Aż taka grzeczna to ja nie jestem
a nie chcę męża karmić zbyt dietetycznie

Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
Aż taka grzeczna to ja nie jestem
a nie chcę męża karmić zbyt dietetycznie

bo za dwa tygodnie Wrocław






Duźo spadło na Ciebie.Mocno przytulam.Kiedyś zaświeci słoneczko i będzie lepiej



W takim stanie zdrowia i z tyloma problemami myślisz o pracy? Anitka ma rację, musisz najpierw pomyśleć o sobie, zregenerować się, zmniejszyć ilość obowiązków i jak będziesz się dobrze czuła i nuda Cię dopadnie, to wtedy możesz pomyśleć o pracy. Łatwo wrócić, gorzej z wytrwaniem...A nikt się nie będzie nad Tobą litował, skoro wróciłaś, to jesteś zdrowa...Stynko Tobie potrzebny jest odpoczynek.... Trzymaj się Kochana nasza

Kochana zajeżdżasz się, zresztą taka mądra jestem w gadaniu a sama zapieprzam na 4 kółkach. Pozdrawiam i dobrych, właściwych dla Ciebie wyborów życzę!
No i łapię się na tym, że z ludźmi z zewnątrz nie lubię rozmawiać o naszej chorobie, najbliższym tak ale komuś kto i tak nie rozumie po co? Po to żeby robił tępe oczy?
teź tak mam. 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości