Strona 1 z 3

Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 22 lut 2025, o 12:14
przez ASAJ75
Drogie, które miałyście radio i brachyterapię🙏
Odezwijcie się proszę…

W ramach profilaktyki 40+ zrobiłam właśnie wszystkie badania i jest pięknie, bo wyniki krwi, cholesterol, nerki, wątroba, cukier idealne. Ale…
wyszła krew utajona w stolcu. Oczywiście jak się to wbije w dr Google to pierwszy jest rak przewodu pokarmowego…
Ale … jednym z późnych działań niepożądanych po radioterapii są również problemy z jelitami, wypróżnianiem itp. Mnie często swędzi odbyt, zdarza mi się gazować ze śluzem( wybaczcie bezpośredniość ale nie wiem jak to inaczej opisać) , na którejś z kontroli w WCO szybko mnie zbyto z tematem, mówiąc że to normalne bo po radio odbytnica jest wysuszona, a jelita delikatne.
No ale ta krew utajona, przeraża mnie. I tu pytanie- czy któraś miała podobnie? Czy robiłyście kolonoskopię po swoim raku?( u mnie minęły dwa lata właśnie). Czy to bezpieczne badanie dla takich jelit jak nasze?
Zapisałam się do gastroenterologa na środę, ale im wcześniej z wiedzą tym lepiej. W środę mam też kontrolę w WCO. Tomografia z października jama brzuszna, miednica, klatka piersiowa pokazały że jestem czysta.
Poratujcie swoimi doświadczeniami, pocieszcie jakoś…

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 22 lut 2025, o 14:51
przez Mar
Asaj75
Może to hemoroidy
U mojego taty też w badaniu profilaktycznym wyszła krew utajona
Kolonoskopia wykazała hemoroidy i polipa który był niegroźny często polipy też dają takie objawy
Lekarz powiedział że ta krew utajona to nie ten mały polip a hemoroidy
A może jakaś szczelina odbytu
Pozdrawiam

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 22 lut 2025, o 15:14
przez Stynka
Asaj, miałam brachy i radioterapię w 2018 roku i radioterapię w 21 lub 22. Kolonoskopii nigdy nie miałam, nikt mi nie zlecił. Czasem wypróżniam się śluzem, czasem na papierze widzę różowy kolor. Badania na krew utajoną niczego nie wykazały! Lekarze na wizytach w IO pytają, ale zgodnie z prawdą odpowiadam, że świąd, szczypanie zależy od diety (lubię kwaśne, pikantne). Teraz czekam na maj i na to co wykaże TK.
Ps. Pewnie specjalista zleci kontrolne badanie kału %%-

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 22 lut 2025, o 21:00
przez ASAJ75
Dziękuję że się odezwałyście. Mam nadzieję, że to hemoroid, albo szczelina, albo tzw. Popromienne zapalenie odbytu. Trochę mi przeszło, ale w pierwszej chwili zareagowałam histerycznie.
Straszliwe to, że już zawsze w byle pierdole będę widzieć raka. No nic, muszę wytrwać do środy…już ustawiłam głowę, że to NIE może być to najgorsze. Przecież nie boli mnie brzuch, nie chudnę.
Dobrego weekendu!

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 22 lut 2025, o 21:20
przez Stynka
Asaj🥰 powoli🫶 bez reakcji " już" %%-

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 22 lut 2025, o 22:10
przez giovanna
ASAJ będzie dobrze to na pewno „efekt” naświetlań %%- :kolobok_give_heart:

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 23 lut 2025, o 11:19
przez zabka_z_sadzawki
ASAJ ostatnio rozmawiałam z osobą, która dostała popromiennego zapalenia odbytnicy i pęcherza po blisko 15 latach od radioterapii. Radioterapia może powodować nawet bardzo odległe w czasie powikłania. Zuch jesteś, że od razu działasz, a nie czekasz, że może samo minie.
Głowa do góry! Trzymam kciuki i życzę zdrówka! :x

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 23 lut 2025, o 16:41
przez ASAJ75
Taaaa, ja jestem w gorącej wodzie kąpana. W środę mam stomatologa, ortopedę( plecy bolą niemiłosiernie) , gastrologa i kontrolę w WCO. Dzień będzie pełen wrażeń ….
Mam nadzieję że nie usłyszę niczego demotywującego. Znalazłam wynik kolonoskopiii sprzed 3 lat jak mi raka wykryli, miałam wtedy żylaki w…Pewnie one teraz „szarżują”😂. Ale póki mi tego nie zbadają nie będę spać spokojnie.

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 23 lut 2025, o 16:59
przez Mar
Asaj jak miałaś kolonoskopie 3 lata temu i było ok to napewno wszystko w porządku
Wiem że po naszych przejściach jest lęk
Ale Ty zawsze piszesz tak optymistycznie- stawiasz wszystkich do pionu odganiasz czarne myśli🥰

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 26 lut 2025, o 16:40
przez zabka_z_sadzawki
ASAJ75, jak po wizycie? @};-

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 26 lut 2025, o 21:32
przez ASAJ75
Od ortopedy mam skierowanie na rezonans kręgosłupa i miednicy- już w sobotę mam badanie
Od gastrologa mam skierowanie na anoskopie, 11.03
Od onkologa na kolonoskopię- mam zrobić w tym samym ośrodku co robiłam 3 lata temu
Ortopeda mówi że mało prawdopodobne by bóle pleców były przerzutami, bo podobno przerzuty do kości nasilają się z miesiąca na miesiąc i są trudne do wytrzymania
Gastrolog że krew utajona to najpewniej efekt radioterapii ale oczywiście trzeba to sprawdzić, onkolog to potwierdził. Generalnie uspokoili mnie mocno, choć na samą myśl że znów mam się badać i czekać na wyniki mam odruch bleeee
Gdy weszłam dziś do CO, zobaczyłam kobietki w chustkach, króciutkim jeżem ogarnął mnie bezbrzeżny smutek. Wszystko wróciło w głowie.

No i mam nową plombę, za sobą też obiad z dawno nie widzianą koleżanką i nową piżamę w ramach pocieszki. Pełen emocji dzień.

Re: Gdy miną lata po radioterapii po

PostNapisane: 26 lut 2025, o 22:00
przez Mar
Asaj zrobisz badania i będziesz uspokojona
Wiem ile to stresu
Najważniejsze że Cię uspokoili
Serdecznie Cię pozdrawiam🥰

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 26 lut 2025, o 22:55
przez zabka_z_sadzawki
Rzeczywiście dzień pełen wrażeń...

Wspomnienia po leczeniu na pewno zostaną w Twojej głowie już na całe życie, ale miejmy nadzieję, że nigdy już nie będziesz musiała do tego wracać, a wizyty w CO będą wyłącznie profilaktyczne.
Najważniejsze, że lekarze Cię uspokoili i jest jakiś plan dalszego działania :)

Odpoczywaj! :)

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 27 lut 2025, o 09:52
przez giovanna
Będzie dobrze :kolobok_give_heart:

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 27 lut 2025, o 11:10
przez eli-50
ASAJ ściskam Cię mocno kochana i trzymam kciuki :kolobok_heart:

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 27 lut 2025, o 21:00
przez ASAJ75
Dziękuję Wam za słowa wsparcia.
Czy któraś z Was miała badanie anoskopem lub rektoskopem?

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 27 lut 2025, o 21:03
przez olikkk
Asaj trzymam kciuki, żeby wyniki badań potwierdziły że wszystko jest ok 👍 :x :kolobok_give_heart2:

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 1 mar 2025, o 20:27
przez Marzena17
Asaj :x :-bd

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 2 mar 2025, o 17:16
przez Anita71
Asajko to będziesz dokładnie przebadana i dobrze. Dużo dobrego i spokoju ♥️

Re: Gdy miną lata po radioterapii

PostNapisane: 3 mar 2025, o 18:32
przez ASAJ75
Rezonans kręgosłupa i bioder za mną. Wyniki za 8 tygodni.
8.04 kolonoskopia.
24.03 proktolog.
Ech obu tylko wyniki były ok🙏