No niestety dopiero wyniki wycinków dają prawdziwy obraz tego co trzeba było usunąć i czasem się okazuje, że sama operacja jest niewystarczająca Ale podleczysz się i będzie ok jak u innych naszych Syrenek
Hej Dusiu, ja mialam brachyterapię, ale tylko 3 razy. W moim przypadku jedynym skutkiem ubocznym było poczucie zmęczenia i ból głowy, ale to chyba bardziej z nerwów niż samej terapii. Miałam też problemy jelitowe, ale to właściwie ciężko powiedzieć, czy z powodu operacji czy brachyterapii. A, i wysuszona dośc mocno byłam, ale lekarz przepisał mi globulki i było ok. Prawie 10 miesiecy minęło od mojej brachyterapii i na razie nie widzę żadnych innych problemów. Będzie dobrze!
Dziękuje za odp. Trochę mnie to uspokaja bo dużo czytałam o zrostach i innych problemach tez miałam mieć 3 razy ale rozłożono mniejsze dawki na 6 oby nic mnie nie dopadło poważniejszego Pozdrawiam
To zależne od tego na czym przeglądamy Syrenkowo. Na komputerze jest kopertka, na smartfonie PW
Kochać i tracić, pragnąć i żałować, Padać boleśnie i znów się podnosić, Krzyczeć tęsknocie "precz!" i błagać "prowadź!" Oto jest ŻYCIE: nic, a jakże dosyć...
Powód operacji, zabiegu: Pierwsza operacja 19.12.2018: mięśniaki na macicy, guz na lewym jajniku Druga operacja 14.03.2019: zły wynik HP z pierwszej operacji
Zakres operacji: Pierwsza operacja: macica z szyjką i przydatkami, cięcie poziome Druga operacja: sieć większa, węzły chłonne biodrowe, ściana otrzewnej, cięcie pionowe
Wynik HP: Pierwsza operacja: rak endometrioidalny jajnika lewego G2, Figo IA Druga operacja: OK
No niestety nie pomogę bo ja mam usunięte wszystko.Właśnie skończyłam brachyterapie czuję się bardzo dobrze.Jak narazie źadnych skutków ubocznych nie zauważyłam.A Ty dopiero zaczynasz?
Witam Was. Zaglądałam tu już od czasów operacji czyli od sierpnia, ale piszę pierwszy raz. Bardzo mi pomogło to forum. Wiedząc i to z doświadczenia innych wszystko przechodzi się spokojniej. Ale ! Mam pytanie: Czy po skończonej brachyterapii powinnam mieć jakieś badania kontrolne? Miałam totalną operację z wycięciem węzłow chlonnych, rak G2, od brachyterapii minął miesiąc. Skąd mam wiedzieć ze jest wszystko w porzadku? Zwłaszcza, ze czuję jakis dyskomfort w piersiach. Trochę bolą.
Witaj Maju, ja w czasie brachyterapii miałam wykonanie badanie PET. Po wyniku okazało się, że zamiast tylko brachy i radioterapia doszła jeszcze chemia Mój wynik HP był gorszy, bo G3. Piersi mnie nie bolały.
Witaj Maju.Ja też po brachyterapii ale G 1.Po skończonych brachach za 6 tygodni miałam kontrolę u radiologa. Teraz jestem pod kontrolą onkologa i ginekologa. Jak masz jakieś pytania to pisz postaram się odpowiedzieć. Piersi mnie nie bolały.W czerwcu minął rok i jest wszystko w porządku.