Strona 1 z 1
Puchniecie nóg - graz-ynaj

Napisane:
22 maja 2013, o 22:29
przez olikkk
graz-ynaj 14.05.13, 10:29
Zgadzam się moje panie, że po takiej operacji jaką jest usunięcie macicy i przydatków jest człowiek osłabiony, bo ja właśnie jestem po takiej operacji. Na początku nie zauważałam tego problemy jakim jest puchniecie nóg, ale po jakimś czasie zaczęły mi i coraz bardzie puchnąć, zbiera się tak zwana chłonka. Zaznaczam, że ja jestem osobą niepełnosprawna po przebytej chorobie Heinego- Medina i po kilku operacjach kostnych po, których na pewno pozostały obrzęki, ale jak już pisałam po operacji onkologicznej zaczęły mi się coraz bardziej pokazywać obrzęki.Jest to bardzo dokuczliwy problem szczególnie latem, gdy jest gorąco, więc żeby sobie jakoś pomóc udałam się do lekarza chirurga naczyniowego, który zalecił branie co trzy tygodnie antybiotyku Penceliny Penesin na krążenie i już zauważam choć nie dużą poprawę, ale jest.
Re: Puchniecie nóg - graz-ynaj

Napisane:
25 maja 2013, o 09:54
przez olikkk
Graziu jeśli nas znajdziesz to zapraszam Cię też do wątku
gdzie z podobnymi problemami borykają się nasze Kobietki. Może razem znajdziecie jakieś rozwiązanie

Pozdrawiam Cię cieplutko

Re: Puchniecie nóg - graz-ynaj

Napisane:
26 kwi 2018, o 22:48
przez Gaga62
Re: Puchniecie nóg - graz-ynaj

Napisane:
27 kwi 2018, o 15:41
przez Joanna80
Ja też miałam tylko operację mimo diagnozy raka trzonu macicy przed operacją - wszystko zależy od stadium i stopnia złośliwości raka. U Ciebie po operacji stwierdzono stopień 1A G1 - to jest najwcześniejsze stadium raka trzonu macicy o niskim stopniu złośliwości, i dlatego nie musisz mieć radio- ani chemioterapii. Nie ma więc powodu do obaw!
Życzę Ci, żeby masaż pomógł na obrzęk w nodze - na pewno coś z tym trzeba robić, żeby tak już nie zostało!
Joanna
Re: Puchniecie nóg - graz-ynaj

Napisane:
27 kwi 2018, o 17:06
przez Iskierka82
Joanna80 Witam Cie milutko a myśmy może się nie spotkały w szpitalu w Opolu ? Mamy podobne terminy operacji . W którym szpitalu bylaś operowanja ?
Re: Puchniecie nóg - graz-ynaj

Napisane:
27 kwi 2018, o 20:41
przez Joanna80
Iskierko, ja byłam operowana w Nysie, ale przez mojego lekarza z Opola! I jestem bardzo zadowolona - nie spodziewałam się, że będę się tak dobrze czuła po tak dużej operacji! Myślę, że może byłam operowana w Nysie dlatego, że dało się tam załatwić szybszy termin operacji... W Nysie wielką zaletą jest to, że oddział ginekologiczny jest mały - pielęgniarki i położne mają dla pacjentek czas, a w mojej 5-osobowej sali przez kilka dni były tylko dwie inne pacjentki!
Re: Puchniecie nóg - graz-ynaj

Napisane:
27 kwi 2018, o 21:44
przez Iskierka82
Ja w Opolu ... Z opieki tez jestem zadowolona choc rekowalestecja trwała troszke dłużej☺kierowana tez byłam prze jednego lekarza bardzo bardzo kompetentny fajnie tlumaczyl odpowiadał na wszelkie pytanie ... Termin tez mialam malo odległy bo miesiac od ostaniego badanie ☺Ale dobrze że Ty tez trafiłaś pod super opiekę ❤Ale wiekim jesteśmy zbliżone 😚pozdrawiam cieplutko 😚😚😚
Re: Puchniecie nóg - graz-ynaj

Napisane:
27 kwi 2018, o 22:21
przez Gaga62
Re: Puchniecie nóg - graz-ynaj

Napisane:
27 kwi 2018, o 22:53
przez olikkk
Przytulam wszystkie Syrenki i z tego wątku i innych

Re: Puchniecie nóg - graz-ynaj

Napisane:
27 kwi 2018, o 23:04
przez Iskierka82
Z wzajemnoscia olikkk mocne uściski

Gaga62 dziekuję i kwszystkim tego samego życzę
