Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
Trzymam kciuki za wyniki krwi. Jeżeli chodzi o odżywianie się nie jestem specjalistką ale wydaje mi się, że nutridrinki to dobra rzecz. Zawierają różne substancje odżywcze, nie tylko białko. Jeżeli znajdziesz jeszcze na nie miejsce, piłabym. Mam taką książkę "Nie daj się rakowi" (Maria Brzegowy, Magdalena Maciejewska - Cebulak, Katarzyna Turek), w której są podane przepisy pomocne przy różnych dolegliwościach (nudności, biegunki, zaparcia, jadłowstręt, niedożywienie, dieta lekkostrawna, itp) związanych z leczeniem onkologicznym. Wydaje mi się, że to sensowna pozycja. Korzystałam z niej podczas radioterapii. Fajnie byłoby skorzystać z pomocy dietetyka onkologicznego. Może jest ktoś taki w placówce, w której się leczysz? Włoski to przykry temat ale odrosną i będą jeszcze piękniejsze. Gratuluję roweru
Ostatnio siedziałam na siodełku jak moja córka uczyła się jeździć. To było jakieś 17 lat temu


Jeżeli chodzi o radioterapię miałam 28 frakcji, które skończyłam pod koniec lutego. Każdy organizm jest inny. Mój zniósł naświetlania nieźle. Aktualnie ze skutków ubocznych mam niewielkie problemy z pęcherzem. Przedtem wstawałam w nocy do toalety raz, teraz wstaję 2,3 razy. W sumie to nie wiem czy to skutek naświetlań, operacji czy wieku
Asaj trzymam kciuki, żeby dolegliwości związane z chemioterapią minęły jak najszybciej 

Powrót do Powikłania po operacji i leczeniu
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość