endometrium i polip na janiku przy raku hormonoza-czy usunac
Witam kochane Syrenki, mam ogromny dylemat- POMOZCIE
W 2012 mialam mastektomie,chemioterapie i radioterapie, teraz Tamoxifen...przez 3 lata bylo ok. ...jednak od lutego wrocily regularne miesiaczki ( w maju 3 krotnie !!!) okazalo sie , ze endometrium jest mocno powiekszone a na jajniku jest polip...lekarze proponuja wylyzeczkowanie macicy i usuniecie polipa...Ja jednak bardzo powaznie mysle o usunieciu calosci tj. macicy razem z jajnikami i jajowodami...poniewaz mam 38 lat a jak widac moje jajniki z wigorem ruszyly do pracy...wiem tez, ze sa uparte ( poronilam w zyciu 2 -krotnie, ostatni raz, gdy wykryto raka)...BARDZO WAS PROSZE, podzielcie sie ze mna swoimi doswiadczeniami... ps. po tej operacji planuje nie brac zadnych hormonow ( dla mnie sa zabojcze ),...mysle, ze dam rade z objawami klimak.- czy to mozliwe???
W 2012 mialam mastektomie,chemioterapie i radioterapie, teraz Tamoxifen...przez 3 lata bylo ok. ...jednak od lutego wrocily regularne miesiaczki ( w maju 3 krotnie !!!) okazalo sie , ze endometrium jest mocno powiekszone a na jajniku jest polip...lekarze proponuja wylyzeczkowanie macicy i usuniecie polipa...Ja jednak bardzo powaznie mysle o usunieciu calosci tj. macicy razem z jajnikami i jajowodami...poniewaz mam 38 lat a jak widac moje jajniki z wigorem ruszyly do pracy...wiem tez, ze sa uparte ( poronilam w zyciu 2 -krotnie, ostatni raz, gdy wykryto raka)...BARDZO WAS PROSZE, podzielcie sie ze mna swoimi doswiadczeniami... ps. po tej operacji planuje nie brac zadnych hormonow ( dla mnie sa zabojcze ),...mysle, ze dam rade z objawami klimak.- czy to mozliwe???
prosze napisz, czy gdybys teraz majac taka wiedze i doswiadczenie, zdecydowalabys sie na taka operacje ponownie??? Jak sadzisz,czy nadal bede musiala brac Tamoxifen( mnie on nie przeszkadza, ale lekarze moga nie chciec dalej inwestowac...
)....
POZDRAWIAM CIEPLO.marysia.

Jesli chodzi o moje badania genetyczne,to nie ,nie mialam robionych...wciaz jestem w rozterce,czy operacja usuniecia macicy ,jajnikow i jajowodow RZECZYWISCIE usunie wszystkie problemy z dolem tzn.czy ENDOMETRIOZA NIE WROCI???
cjcialabym zglebic temat z kazdej strony...wiec jesli moglyby wypowiedziec sie panie,po takich operacjach,czy czy endometrioza,miesniaki ,polipy czy tez inne jak plamienia...WROCILY???
po operacji planuje nie korzystac z zadnychHTZ i wciaz brac Tamoxifen,aby nie dac szansy temu mojemu hormonozaleznemu....(jednak Tamox.jest jedna z przyczyn powstawania endometrium) ja wiem,ze to glupie pytanie,ale czy bez macicy,jajowodow i jajnikow...kiedy to estrogenow prawie nie bedzie...wiec moze i endometrium sie nie wznowi???? Chociaz z drugiej strony,zostaje szyjka macicy....moze tam....Masakra,tyle trudnych pytan...moze ktos mi pomoze,podzieli sie seym doswiadczeniem
PROSZE
a jak wy czujecie sie po takiej calkowitej operacji???Pozdrawiam.
Kochana Mario i Malgosiu,bardzo Wam dziekuje za wyrozumialosc i wsparcie
czy znacie kogos po operacji laparoskopowej usuniecia wszystkiego....czy wyedy tez pojawiaja sie problemy z wypadaniem pochwy???
i jeszcze ponowie pytanie...CZY ZNACIE LEKARZA godnego polecenia Z LODZI??? Lub w ogole takiego,ktory nie stwarza klopotow i podejmuje sie operacji Z WOJ.MAZOWIECKIEGO???ps.obawiam sie,ze wiekszosc lekarzy ma dylemat..wola wycinac etapami...ja mam umowilam sie na wizyte do SALVE MEDICA do DR SOBKIEWICZA...moze ktoras z Was miala juz te przyjemnosc
Marysiu tutaj niestety nie pomogę,jestem z woj.opolskiego.Nie znam nikogo kto by miał problemy po operacji laparoskopowej (sama jestem po cieciu).Ale z całą pewnością odezwa się jeszcze inne syrenki.Pozdrawiam i życzę mile spędzonej niedzieli.