Strona 1 z 1

Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 28 paź 2016, o 13:33
przez Syla
Witam dzisiaj otrzymałam wyniki hist. Czy umie go ktoś zinterpretowac? W trzonie macicy śródśćiennie liczne guzy najwiekszy srednicy 6mm. Guzy barwy szarej, lite, o wirowatym obrazie, dobrze odgraniczone.Szyjka macicy pokryta nablonkiem płaskim paraepidermoidalnym i gruczołowym bez cech dysplazji. W podcielisku skąpy przewlekły naciek zapalny oraz torbiele Nabotha. Błona sluzowa trzonu macicy o gruczolach z cechami proliferacji zanikowej błonie sluzowej trzonu. Miesniowka trzonu bez zmian patologicznych. Cech atypii i utkania nie stwierdzono.

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 28 paź 2016, o 15:03
przez vika45
Coby to nie było to nie ma zmian nowotworowych. To najwarzniejsze!!

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 28 paź 2016, o 15:49
przez Syla
Kurde ale wyczytałam na internecie ze guzy lite to rak :(

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 28 paź 2016, o 18:06
przez Alicja
Ale wraz z wynikiem miałaś jeszcze jakąś informację? Np, że natychmiastowa wizyta u lekarza onkologa, albo coś w tym stylu.

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 28 paź 2016, o 19:43
przez Syla
No właśnie że nie!! W listopadzie mam wizytę to mam nadzieję ze sie cos wiecej dowiem

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 28 paź 2016, o 21:26
przez Alicja
U nas jak był zły wynik, to od razu informacja o wizycie. Ja miałam infoprmacje o normalnej kontroli.

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 28 paź 2016, o 21:34
przez vika45
Hmm, przeczytałam, ze nie ma atypii. Zazwyczaj przy raku umawiają od razu na konsultacje onkologiczne. Moja mama miała podane na hispacie G1 i umówiony od razu tzw. Kominek onkologiczny- spotkanie z onkologiem dającym zalecenia

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 2 lis 2016, o 23:11
przez małgosiek
Syla gdyby coś było nie tak,lekarz od razu poinformował by,ze z tym wynikiem hp masz się zgłosić na onkologia,celem pierwsxorazowej wizyty.A następnie konsultacja i kwalifikacja do leczenia.Przynajmniej tak było u mnie.Jeżeli nic takiego nie uslyszalas,to widocznie wszystko jest w porządku.Bo jak rozumiem lekarz wynik hp widział.

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 3 lis 2016, o 14:15
przez maria
Syla czy byłaś już u lekarza ?mnie wydaje się że jak było by coś nie tak to byłabyś od razu wezwana przez lekarza u mnie tak było, gdy zgłosiłam się po wyniki pani która wydawał wyniki poprosiła bym usiadła i poczekała na lekarza bo chce ze mną porozmawiać zaraz domyśliłam się że jest coś nie tak ,więc nie martw się :x

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 3 lis 2016, o 22:10
przez Syla
Tak byłam u lekarza i stwierdził ze pewnie to były polipy albo miesniaki sama lekarka sie zdziwiła ze nic więcej na ten temat nie pisze. Ale powiedziala ze najwazniejsze ze pisze ze nie stwierdzono raka i zebym byla spokojna. Jednak dalej mi to daje do myslenia jak mozna nie opisac czy te guzki byly rakowe czy nie .....

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 3 lis 2016, o 22:30
przez vika45
Jeśli by były rakowe to opisano by je symbolami lub podano rodzaj raka. Zazwyczaj jest wtedy od razu wyznaczona wizyta onkologiczna. I tu właśnie wyłażą wizyty u doktora googla :D nakręcamy się.....

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 3 lis 2016, o 22:40
przez eli-50
Syla właściwie masz już jasność i nie zamartwiaj się tylko wracaj szybciutko do zdrowia %%- ;) :ymhug:

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 3 lis 2016, o 22:54
przez Alicja
Gdyby guzki były rakowe, to na pewno byłoby to w wyniku histopatologicznym. Skoro nie ma takiej informacji, to jest OKI!

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 4 lis 2016, o 10:28
przez Syla
Dziękuję za wyjasnienia :) teraz będę spokojna :x

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 17 lis 2016, o 16:23
przez maria
Syllo :x jest wszystko ok więc już się nie zamartwiaj :x

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 22 mar 2017, o 17:32
przez Anna
Witam Was serdecznie . Mam ogromna prośbę . Odebrałam wynik i kompletnie nie rozumiem . Guz martwiczo-zmieniony . Co to może być .? Z góry dziękuje za odpowiedz .

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 22 mar 2017, o 23:19
przez Anna
Dziękuje za zainteresowanie . W domu nie bardzo mam z kim o tym porozmawiać .a operacja usunięcia macicy i jajowodów była 23.02.2017 w wyniku mięśniaki różowo-szare i ten guz martwiczo-zmieniony .. mam tez duża anemię hgb7.0 . Boje sie czy coś z tego może się więcej wydarzyć ...

Re: Interpretacja wyniku histopatologicznego

PostNapisane: 23 mar 2017, o 14:07
przez kolka43
Hej dziewczyny! To nie jest wynik histopatologiczny,ale podstawowa cytologia.Dzisiaj otrzymałam cytologię i jest tak:; rozmaz odpowiedni do oceny,ale jest niezbyt czytelny z powodu licznych erytrocytów. Nie stwierdzono zmian śródnabłonkowych i procesu złosliwego:- wiem,że to jest najważniejsze. :) Zmiany odczynowe związane z zapaleniem (łącznie z typową regeneracją). Pani ginekolog wówczas przypisała mi Biseptol -bo niestety pojawiały się często bóle w pachwinach i dole brzucha. W sumie mam je do tej pory a minął juz m-c. Skąd te liczne erytrocyty?- 6 m-cy po zabiegu.Chyba przestały pracować jajniki czy co, bo w lutym nie miałam "dni okresowych" tylko" kaloryferek" w organizmie włączał się i to dosyć często- akurat w tym okresie.