Strona 1 z 2

Tydzień do operacji

PostNapisane: 16 sty 2025, o 18:31
przez Agatka37
Ostatnie dni dzielą mnie od operacji. A ja siedzę i ryczę. Nie wiem czy dobrze zrobiłam że się zdecydowałam. Obawiam się jak zniosę psychicznie świadomość że wycięli mi macice. Jeszcze tyle różnych skutków negatywnych ktore mogą czekać po. Chciałabym lepiej żyć bo z mieśniakami bujam się już dobre 10 lat. I ciągle rosną. Wszyscy mówią że będzie lepiej jak się poddam operacji. Moja macica sięga już pępka a największy mięśniak ma 12 cm i jest dużo mniejszych. Pomóżcie 🙏

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 16 sty 2025, o 18:50
przez ASAJ75
Agatka, a po co ryczysz? Macica kobiecie potrzebna do noszenia ciąży. Potem już można nie zauważyć jej braku. Daj spokój- skończą się krwawienia, pobolewania, plamienia.
Skutki negatywne mogą, ale nie muszą wystąpić. Jak nie będziesz dźwigać potem będzie dobrze. Zostawiają Ci jajniki, nie doświadczysz więc przyśpieszonej menopauzy. A póz a jego pozbierasz się raz dwa.
Wiadomo że się boisz, każda z nas się bała, bo to przecież operacja, ale naprawdę. Niezbyt poważna w konsekwencje.

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 16 sty 2025, o 20:00
przez Poziomkowa
Agatko ,głowa do góry ,podpinam się pod słowa ASAJ75 .Lepiej poddać się operacji i żyć spokojnie .Wiecznie rosnący mięśniak może narobić wiele złego.Trzymam za Ciebie kciuki.

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 17 sty 2025, o 10:41
przez olikkk
Agatko nie rycz ;)
Za chwilę minie 15 lat od mojej operacji i nigdy jej nie żałowałam, czego i Tobie życzę :kolobok_give_heart:
Bądź dobrej myśli, bo to pomaga szybciej się pozbierać :kolobok_girl_wink: :kolobok_tender:

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 17 sty 2025, o 18:17
przez giovanna
I ja potwierdzam to co mówią dziewczyny, też mam wycięte „wszystko” wprawdzie nie z powodu mięśniaków, nie odczuwam różnicy, nawet blizny po „dziurkach” (laparoskopia) są prawie niewidoczne. A mięśniaki mogą czasem narobić kłopotów.

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 17 sty 2025, o 20:25
przez Iwetta
Hejka,

Jestem niecałe 2 mc po operacji. Pół roku przed operacją mój organizm pokazał mi, że ma dość i wylądowałam w szpitalu z anemią zagrażającą życiu. Po tym wydarzeniu doszło do mnie, że z tym nie ma żartów i zdecydowałam się na operację.
Nie żałuję tej decyzji, ale trochę mam żal do siebie, że zdecydowałam się na ten krok tak późno (męczyłam się już kilka lat). Jasne, że nie było przyjemnie po operacji, musiałam też iść na dłuższe zwolnienie, co nie za bardzo mnie cieszyło.
Po miesiącu wróciłam do pracy, pracuję umysłowo. Co ja się nasłuchałam wcześniej, że po takiej operacji nasze "myślenie" może być gorsze. Nic takiego nie zauważyłam.

Głowa do góry będzie dobrze %%-

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 17 sty 2025, o 20:31
przez zabka_z_sadzawki
Agatko też jestem przed operacją z powodu mięśniaków. Damy radę! Musimy dać radę! :ymblushing: Koniec z bólem, koniec z krwotokami i anemią, koniec z ustawianiem urlopów i życia pod "te dni" i przede wszystkim koniec z ciągłym strachem, że dziadostwo się zezłośliwi. Strach jest ludzki i to naturalne, że się boimy. Ale to też przeminie :)
Ściskam ciepło! :)

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 17 sty 2025, o 21:17
przez Agatka37
No właśnie lekarz też mówi że lepiej usunąć bo te mięśniaki rosną szybko i mogą zmienić się w raka, miał ostatnio taki przypadek u młodej dziewczyny

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 17 sty 2025, o 22:52
przez spumante

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 17 sty 2025, o 23:28
przez Agatka37
Chyba jesteśmy w tym samym wieku. I dlatego obawiam się przyszłości. Ile to lat jeszcze do meno

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 17 sty 2025, o 23:33
przez Agatka37
Mój też szybko rośnie :( Jestem przerażona i odliczam do operacji. Na początku lutego będą usuwać mi macicę. Na samą myśl odnośnie czekania na wynik mam mdłości

Będzie dobrze. Wcześniej przed miomektomia szybko rosły a wynik HP był dobry. Teraz też nie dopuszczam innej możliwości.


Trzymaj się. Powodzenia. Musi być dobrze👍

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 17 sty 2025, o 23:34
przez spumante

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 18 sty 2025, o 09:10
przez Agatka37
To ja będę pierwsza 28 stycznia będę mieć operację.

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 18 sty 2025, o 09:22
przez spumante

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 18 sty 2025, o 10:14
przez Agatka37
Przez messengera można

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 18 sty 2025, o 10:52
przez spumante

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 24 sty 2025, o 17:22
przez zabka_z_sadzawki
Agatka37 jak się masz? %%-

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 24 sty 2025, o 18:11
przez Agatka37
Chyba się oswoiłam z myślą o operacji.staram się za dużo nie myśleć bo wtedy zaczyna mnie paraliżować stres. W poniedziałek już na oddział. Najbardziej boje się wybudzenia.

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 24 sty 2025, o 19:41
przez Linanna
Agatka, wybudzenie to nic strasznego, nie ma co się nim stresować. Jeśli Cię będzie boleć to mówisz, dostajesz przeciwbólowe, idziesz spać. Głowa do góry 🍀

Re: Tydzień do operacji

PostNapisane: 24 sty 2025, o 20:22
przez Agatka37
Bo mi się wydaje że jak jest taki duży organ wycięty to musi strasznie boleć. Chociaż lekarz powiedział że będzie boleć jak po wyłuszczeniu mięśniaków czyli troszkę tak jak podczas miesiączki