Sobota 13 lipca

O czym warto wiedzieć i jak się przygotować

Sobota 13 lipca

Postprzez NotabenePanda » 24 cze 2024, o 10:59

Hej, jestem Karolina mam 38 lat a13 lipca usuwam macicę:)
Stresuję się wszystkim zawsze i wszędzie wiec strach przed zabiegiem, narkozą, powikłaniami jest ogromny. Mam nadzieje że do tego 13 przeżyję:)
NotabenePanda
 
Posty: 38
Dołączył(a): 17 cze 2024, o 08:09
Wiek: 39
Data operacji: 13 lipca 2024
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki
Zakres operacji: Planowany: trzon macicy/jajowody
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Brak

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez eli-50 » 24 cze 2024, o 11:19

Karolina witaj wśród nas :ymhug:
Każda z nas się stresowała. To normalne. Pij melisę i tłumacz sobie, że musisz się z tym rozprawić raz na zawsze. Swoje myśli kieruj w stronę zdrowienia.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia %%- :x
eli
Avatar użytkownika
eli-50
 
Posty: 6116
Dołączył(a): 17 lut 2013, o 17:15
Wiek: 0
Data operacji: 11 marca 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy, polipy i cysty na jajnikach
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i szyjką, pełna narkoza
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: wprowadzona w 5 dobie po operacji (kolejno Climara, Fem 7, Systen 50 ), po 6 latach htz stopniowo odstawiona

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez CichoSza » 24 cze 2024, o 11:39

NotabenePanda, wszystkie przez to przechodziłyśmy i, jak widać, wszystkie żyjemy. To normalne, że się stresujesz, bo przed nieznanym zawsze odczuwamy strach. Natomiast warto uświadomić sobie, że usunięcie macicy jest prostą operacją ginekologiczną (łatwiejszą niż np. wyłuszczenie guza, wbrew pozorom) i lekarze wiedzą, co robią. Z tego, co napisałaś, będziesz mieć operację wykonaną drogą laparoskopową, więc szybciej dojdziesz do siebie i będziesz mieć mniejsze ryzyko wystąpienia ewentualnych powikłań.

Będziemy z Tobą i będziemy Cię wspierać! (*) Pisz, gdybyś, miała jakieś pytania.
Avatar użytkownika
CichoSza
 
Posty: 333
Dołączył(a): 4 sty 2024, o 18:51
Wiek: 35
Data operacji: 5 grudnia 2023
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy G2 1A
Zakres operacji: wycięcie macicy, szyjki i przydatków
Wynik HP: rak trzonu macicy G1 1B
Terapia hormonalna: brak

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez giovanna » 24 cze 2024, o 12:02

Witaj Karolino:), będzie dobrze 👍.
giovanna
 
Posty: 240
Dołączył(a): 13 kwi 2024, o 15:29
Wiek: 58
Data operacji: 24 maja 2024
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: Rak trzonu macicy g2
Zakres operacji: Histerektomia radykalna, wycięte węzły chłonne wartownicze
Wynik HP: G1 1A
Terapia hormonalna: brak

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez NotabenePanda » 24 cze 2024, o 12:37

NotabenePanda
 
Posty: 38
Dołączył(a): 17 cze 2024, o 08:09
Wiek: 39
Data operacji: 13 lipca 2024
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki
Zakres operacji: Planowany: trzon macicy/jajowody
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Brak

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez ASAJ75 » 24 cze 2024, o 13:52

Myśl pozytywnie Pando!
Będzie dobrze, to prosta operacja Italię życie będzie po niej spokojniejsze i łatwiejsze. Uszy do góry!
ASAJ75
 
Posty: 1331
Dołączył(a): 10 lip 2022, o 17:56
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiek: 50
Data operacji: 5 lipca 2022
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: Rak trzonu macicy G3
Zakres operacji: Usunięcie macicy, jajowodów -22.03.22, jajników, węzłów chłonnych-05.07.22
Wynik HP: W jednym z 13 usuniętych węzłów przerzut nowotworu
Terapia hormonalna: Nie

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez Doris49 » 24 cze 2024, o 20:37

Kochana nic się nie bój.
Ja 6 tyg temu miałam usuwana macicę,szyjkę i jajniki cięciem przez brzuch.
I nie wiem dlaczego ale ja jakoś nie miałam stresu żadnego przed panie obok głupiego Jasia brały a ja ciśnienie 110/65 nic nie wzięłam.
Samo uspanie i operacja było spoko.
Bałam się jak to będzie po jak się obudzę ale było nawet normalnie a bym powiedziała wręcz dobrze.
Leki przeciwbólowe miałam na życzenie podawane nie czułam bólu taki dyskomfort że coś tam było zrobione.Barziejmie wkurzał cewnik niż to że byłam pocięta.Po dobie wszytko mi odłączono i powolutku wstałam.Chodzilam lekko zgięta w pół ale nie było to takie Cieszkie.
Myślałam serio że będzie gorzej.Pani obok miała laparoskopowe i wieczorem już serial oglądała i jadła za nas dwie.
Ponoć laparoskopowe jestniejszy ból i szybko się wraca do zdrowia.
Tak że nie bój się bo będzie dobrze ,my kobietki jesteśmy twarde.
Doris49
 
Posty: 24
Dołączył(a): 22 maja 2024, o 15:27
Wiek: 49
Data operacji: 27 maja 1975
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Zły wynik cytologię
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami i szyjka
Wynik HP: CIN 2 i CIN 3
Terapia hormonalna: Systen CONTI

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez NotabenePanda » 24 cze 2024, o 21:17

NotabenePanda
 
Posty: 38
Dołączył(a): 17 cze 2024, o 08:09
Wiek: 39
Data operacji: 13 lipca 2024
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki
Zakres operacji: Planowany: trzon macicy/jajowody
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Brak

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez CichoSza » 24 cze 2024, o 22:06

Po to wynaleziono silne leki przeciwbólowe (po operacji podaje się narkotyki), żeby człowiek nie myślał, że walka z bólem to fanaberia. Ja również miałam cięcie przez brzuch i drugiego dnia od operacji niż śmigałam na zwykłej pyralginie, a po powrocie ze szpitala leki przeciwbólowe wzięłam może dwa-trzy razy. Również sądziłam, że będzie gorzej.
Avatar użytkownika
CichoSza
 
Posty: 333
Dołączył(a): 4 sty 2024, o 18:51
Wiek: 35
Data operacji: 5 grudnia 2023
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy G2 1A
Zakres operacji: wycięcie macicy, szyjki i przydatków
Wynik HP: rak trzonu macicy G1 1B
Terapia hormonalna: brak

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez Doris49 » 24 cze 2024, o 22:14

Też sądziłam że będzie dużo gorzej.
Panie w szpitalu w kółko pytały czy coś podać przeciwbólowego i brałam tylko na noc bo mnie mdliło jak za dużo mi przeciwbólowych dawały i nie miałam ochoty na jedzenie w kółko miałam odruchy wymiotne.
W domu na paracetamolu i też przeważnie na noc by się wyspać w miarę.
Ale serio z opisów innych kobiet myślałam że będzie mega gorzej.
Teraz mam tylko takie bardziej w głowie czy tam wszytko się dobrze zagoilo,do lekarza mam za 2 dni i będę miała pierwszy raz badanie dopochwowe USG więc tylko tym się lekko martwię czy tam wszyztko się dobrze zagoilo.
Mam też tkliwy brzuch ale nie że boki a taki przy dotyku tkliwy ale to normalne bo miałam cięcie .
Doris49
 
Posty: 24
Dołączył(a): 22 maja 2024, o 15:27
Wiek: 49
Data operacji: 27 maja 1975
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Zły wynik cytologię
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami i szyjka
Wynik HP: CIN 2 i CIN 3
Terapia hormonalna: Systen CONTI

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez NotabenePanda » 24 cze 2024, o 22:28

Bardzo martwi mnie też ilość dopuszczonych kg po zabiegu, przeczytałam tu o 5kg. A moj ginekolog pwoedzial że 3 a sporadycznie ewentualnir 5. Ja natomiast jestem z tych co remonty i przemeblowania robię sama jak mnie najdzie i po domu przeciagam pianino😂 już wiem że bedzie zakaz…
NotabenePanda
 
Posty: 38
Dołączył(a): 17 cze 2024, o 08:09
Wiek: 39
Data operacji: 13 lipca 2024
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki
Zakres operacji: Planowany: trzon macicy/jajowody
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Brak

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez ASAJ75 » 24 cze 2024, o 23:01

No z dźwiganiem będziesz musiała wystopować, żeby pęcherz działał sprawnie i pochwa nie wypadała. Ja nawet wielkiego gara z bigosem już nie przenoszę- wodę w ogrodzie w konewkach noszę po pół. Można się przyzwyczaić i robić za królewnę…
ASAJ75
 
Posty: 1331
Dołączył(a): 10 lip 2022, o 17:56
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiek: 50
Data operacji: 5 lipca 2022
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: Rak trzonu macicy G3
Zakres operacji: Usunięcie macicy, jajowodów -22.03.22, jajników, węzłów chłonnych-05.07.22
Wynik HP: W jednym z 13 usuniętych węzłów przerzut nowotworu
Terapia hormonalna: Nie

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez Doris49 » 25 cze 2024, o 09:35

Tak z dźwiganiem nawet nie przesadzaj.
Ja mam małą wnusie w domu i w kółko baba opa.baba opa i nie raz się zapomnę i na krzesełko ja posadzę.
Nie czuję tego ciężaru ale jednak ona waży z 10kg..
Tak samo z pracą mam taka że mam ręce mieć wyżej zaplątam warkoczyki,afro loki i powoli wróciłam do pracy po 4 tyg.i cieszko jest po jednej pani po pracy tak 3-4 godz już mam ciągnięcie w pachwinach ból pleców lub brzucha ,ustępuje jak się na chwilę położę.
Też właśnie temu się boje kontroli w czwartek że mi lekarz powie że coś tam się obniżyło lub coś jest źle tam...
A położna która mi mega pomagała w szpitalu mówiła bym bardzo uwazala jak dźwigam bo jestem szczupła.
A my kobiety chcemy wszytko zrobić same i tak jak kiedyś.
Doris49
 
Posty: 24
Dołączył(a): 22 maja 2024, o 15:27
Wiek: 49
Data operacji: 27 maja 1975
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Zły wynik cytologię
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami i szyjka
Wynik HP: CIN 2 i CIN 3
Terapia hormonalna: Systen CONTI

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez AniaAnia » 27 cze 2024, o 09:47

Witaj Karolina. Też mam 38 lat i w lutym miałam usunięta macice z przydatkami. Operacje przeszłam dobrze bez powikłań. Wszystko dobrze zagojone. Możesz poczytać w moim wątku jak to przebiegało. Jakbyś miała pytania to pisz śmiało.
AniaAnia
 
Posty: 30
Dołączył(a): 20 sty 2024, o 01:15
Wiek: 38
Data operacji: 5 listopada 2023
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: guz jajnika
Zakres operacji: usunięcie jajnika prawego
Wynik HP: guz graniczny
Terapia hormonalna: nie

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez NotabenePanda » 6 lip 2024, o 08:06

Dziękuję wszystkim, mnie po prostu bardzo stresuje narkoza i kwestia samego wybudzenia, ale to chyba taki charakter, sam zabieg czy rekonwalescencja jakoś jest dla mnie jeszcze odległy, teraz staram się wyciszać ale świadomość ze za tydzień już bede czekac na wyjscie na blok mnie paraliżuje…
NotabenePanda
 
Posty: 38
Dołączył(a): 17 cze 2024, o 08:09
Wiek: 39
Data operacji: 13 lipca 2024
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki
Zakres operacji: Planowany: trzon macicy/jajowody
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Brak

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez eli-50 » 6 lip 2024, o 09:40

N. Panda powtórzę to co napisałam Karolinie. Zaprzyjaźnij się z naszą koleżanką Meliską ;).
Powodzenia w pozbyciu się problemu %%- :ymhug:
eli
Avatar użytkownika
eli-50
 
Posty: 6116
Dołączył(a): 17 lut 2013, o 17:15
Wiek: 0
Data operacji: 11 marca 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy, polipy i cysty na jajnikach
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i szyjką, pełna narkoza
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: wprowadzona w 5 dobie po operacji (kolejno Climara, Fem 7, Systen 50 ), po 6 latach htz stopniowo odstawiona

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez giovanna » 6 lip 2024, o 23:02

giovanna
 
Posty: 240
Dołączył(a): 13 kwi 2024, o 15:29
Wiek: 58
Data operacji: 24 maja 2024
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: Rak trzonu macicy g2
Zakres operacji: Histerektomia radykalna, wycięte węzły chłonne wartownicze
Wynik HP: G1 1A
Terapia hormonalna: brak

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez NotabenePanda » 10 lip 2024, o 18:36

Staram się nie myśleć i uspokajać ale średnio mi wychodzi;) ja jestem panikara i nie bardzo potrafię nad tym panować. Dzisiaj miałam spotkanie z anastazjologiem, któremu musiałam dostarczyć opinie pulmonologa z uwagi na sarkoidozę kwalifikacja jest, w piątek o 12 szpital i już kolejny stres jak to bedzie z tym oczyszczaniem bo odział ma różne pokoje z łazienkami i bez a połączony jest z męską urologią, więc jestem 😞. A ja jestem z tych która nie potrafi się wysikać na stacji… a potem jeszcze ile na oddziale…. Normalnie się wykończe przed zabiegiem..a to tylko mięśniaki i polipy. Podziwiam Was!
NotabenePanda
 
Posty: 38
Dołączył(a): 17 cze 2024, o 08:09
Wiek: 39
Data operacji: 13 lipca 2024
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki
Zakres operacji: Planowany: trzon macicy/jajowody
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Brak

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez giovanna » 10 lip 2024, o 21:13

Poczytaj mój wątek, przyszłam do szpitala w środę bo miałam mieć operację w czwartek, pobrali mi krew, zrobili usg i dowiedziałam się że operacji jutro nie będzie. Przeryczałam środę, czwartek, na obchodzie lekarz kazał mi podawać hydroxyzynę, bo „pani jest wrażliwa” . Dla mnie sam szpital to stres, ale jakoś dałam radę, trafiłam na fajnego lekarza, pani anestezjolog na rozmowie po południu dzień przed operacją też bardzo miła, wszystko mi wytlumaczyla, a też bałam się narkozy i intubacji. Każda z nas panikowała, jedna mniej, druga więcej ;). Tylko u nas nie było przeczyszczania przed ani tego obrzydliwego lekarstwa po którym chorowałam (przed rezonansem bo ja mam ( miałam) raka, ani lewatywy, tylko od obiadu dzień przed nie było już nic do jedzenia.
giovanna
 
Posty: 240
Dołączył(a): 13 kwi 2024, o 15:29
Wiek: 58
Data operacji: 24 maja 2024
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: Rak trzonu macicy g2
Zakres operacji: Histerektomia radykalna, wycięte węzły chłonne wartownicze
Wynik HP: G1 1A
Terapia hormonalna: brak

Re: Sobota 13 lipca

Postprzez Doris49 » 11 lip 2024, o 17:58

Ja też się bałam mega tego oczyszczania.
Ale znalazłam na to patent i u mnie się sprawdził zrobiłam sobie dietę już dzień przed zjadłam tylko bułkę i wodę piłam.W dzień przyjęcia zrobili mi badania i podali na śniadanie żupe taka jakaś dietetyczna nie zjadłam piłam cały czas wode i jogurta wypiła o 16 zrobili mi ta lewatywę i czyściłam się do 2 w nocy ale tak powoli i prawie sama woda po kropelce .Nie miałam bolu brzucha nic nie czułam jak bym lekko sikała.Pacjetka obok jadła nawet hamburgery a miała mieć dietę ale ta babka jadła za 5 ciu.I do rana chodziła do WC i brała tabletki bo ja tak brzuch bolał.
Tak że warto zrobić dietę już w domu.
Narkozę miałam po raz drugi w życiu.
Pierwsza jak mi robili kolkoskopie przed zabiegiem a druga w czasie operacji druga była już z rurka do gardła tego się troszkę reż obawiałam jak to będzie ale jestem w szoku bo rurkę wkładają jak zaśniesz i wyjmują zaraz jak się obudzisz nie wiedziałam nawet że ja mam nie miałam podrażnionego gardła nic nie czułam.A kupiłam nawet za wczasu spray nawilżający a nie trzeba było.
I miałam też znieczulenie zewnoatrzoponowe do kręgosłupa nawet się źle z tym nie czułam lekko mnie mdliło ale nie wymiotowałam.
Lekarka mówiła że temu że miałam pusty mega żołądek i dietę...
Więc strach ma wielkie oczy nie było tak źle a też był to dla mnie pierwszy raz...
Doris49
 
Posty: 24
Dołączył(a): 22 maja 2024, o 15:27
Wiek: 49
Data operacji: 27 maja 1975
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Zły wynik cytologię
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami i szyjka
Wynik HP: CIN 2 i CIN 3
Terapia hormonalna: Systen CONTI

Następna strona

Powrót do Przed operacją



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości