Strona 1 z 2

Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 2 maja 2024, o 12:08
przez Narses1470
Dzień dobry jestem mężczyzną po wycięciu jąder z powodu raka(muszę brać testosteron do końca życia)w zeszłym roku.

Obecnie jestem na obserwacji i jest na razie dobrze, niestety moja żona 3dni temu byla na wizycie ginekologicznej i coś doktorzy zauważyli 21 mm białego w usg(nie chcieli udzielić informacji)

Żona miała od ok 2 lat sporadyczne krwawienia(zwłaszcza po stosunku),miesiączki brak przez zespół policystycznych jajników i endometriozę oraz hashimoto.
Badała się co roku(zeszłe badanie w grudniu Pani Doktor nic nie znalazła)i po ostatniej wizycie dostała skierowanie na abrazję niestety dopiero na 27 maja ,czy ktoś zna miejsce gdzie można wykonać szybciej ten zabieg? Za odpowiedź z góry dziękuję i zdrowia dla Pań.

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 2 maja 2024, o 13:20
przez giovanna
To i tak szybko, ja u siebie czekałam ponad miesiąc. Jedyne wyjście to dzwonić po szpitalach może gdzieś się uda wcześniej. Ewentualnie prywatnie, ale nie wszędzie robią i w mieście najbliżej mnie (80 kilometrów) koszt zabiegu abrazji od 1500 do 4500 złotych.

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 2 maja 2024, o 17:06
przez Narses1470
A mam jeszcze jedno pytanie przy tym zabiegu wycina się próbki do badania i nic więcej czy jeśli coś jest podejrzane to też mogą wtedy usunąć?.
Dla mnie to czarna magia ,a żona pewnie ma teraz fazę wypierania,ja wolę już działać-tego sama mnie nauczyła i dzięki temu wiem co i jak po kolei robić
Podobnie jak tu dużo informacji udzielono mi na forum raka jadra,i powiększyło mi się grono znajomych na fejsbuku😀(chyba jedyny plus wycinki).
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie informacje.

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 2 maja 2024, o 17:54
przez giovanna
Wydaje mi się że łyżeczkują to co jest w macicy a potem to co zostało pobrane wysyłane jest do badań histopatologicznych i wtedy podejmują decyzję co do dalszego leczenia. Jeżeli wynik z histopatologii nie wykaże nic złego to dobrze i chyba wtedy nic nie robią. Jeżeli tak jak u mnie jest wynik zły to dalsze leczenie, u mnie operacja usunięcia wszystkiego tzn macicy, jajników, nie wiem jak będzie z węzłami chłonnymi (nie mam przerzutów), przed operacją mają być już wyniki badań molekularnych (genetycznych) i w zależności od wyników będę je miała usunięte albo nie. Potem to co wycięte idzie jeszcze raz do badania i zależy od tego jaki będzie wynik takie będzie leczenie. W niskiej złośliwości wystarczy samo wycięcie, jak jest wyższa to może być radioterapia, brachyterapia, chemioterapia. Może jeszcze ktoś mądrzejszy się odezwie. U Twojej żony w sumie nie wiadomo co jest stwierdzone, ja miałam plamienia po menopauzie, po abrazji wyszedł rak endometroidalny g2, operację będę miała 22 albo 23 maja. Może to jakiś mięśniak albo polip?

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 2 maja 2024, o 19:59
przez ASAJ75
Najpierw abrazja, zbadają co tam wyłyżeczkują i podejmą decyzję co dalej. Jak hist-pat coś wykaże zaproponują leczenie, jak nic( czego Wam z całego serca życzę i pewnie tak będzie) to albo odeślą Was do domu, albo profilaktycznie z powodu krwawień zaproponują wycięcie macicy i jajowodów- i wtedy też to dalej badają.
4 tygodnie to normalny czas czekania na ten zabieg. Gdyby żona zakrwawiła jakoś mocno to wtedy mogą to zrobić w trybie pilnym.

Życzę Wam obojgu zdrówka. Daj znać po zabiegu.
Podtrzymuj żonę na duchu i pozwól Jej wypierać- powodów krawwaienia jest mnóstwo( menopauza, polipy, mięśniaki, wysiłek, infekcja, endometrioza, rak owszem też, ale bądźcie dobrej myśli, sam mówisz że żona się bada, więc pewnie to nic poważnego).

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 2 maja 2024, o 20:56
przez Narses1470
Dzięki za pomoc jak coś będę wiedział to dam znać,życzę też wszystkim zdrowia i by ta operacja 22 maja się udała.
Mi też profilaktycznie chcieli wyciąć węzły zaotrzewnowe(ze wzgledu na potworniaka-chrzestniakomięsaka,guza zatoki endodermalnej i raka embrionalnego w jednym),ale po konsultacjach z kilkoma doktorami nie poddałem się temu choć miał mnie kroić ( ..........).Po wyciętych węzłach ma się słabszą odporność i polecałbym laparoskopowo jak się da mi powiedzieli że nie mam takiej opcji.
Pozdrawiam spokojnego wieczoru.

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 2 maja 2024, o 22:21
przez giovanna
Również życzę zdrowia dla Ciebie i żony. U mnie będzie laparoskopowo, przynajmniej takie są plany, chyba że coś w trakcie wyniknie. Daj znać jak będzie diagnoza. Jeszcze raz zdrówka :)

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 3 maja 2024, o 20:57
przez CichoSza
giovanna, ja jedynie sprostuję, że to nie jest tak, że niska złośliwość oznacza poprzestanie na operacji, a wyższa złośliwość dalsze leczenie. Myślę, że już Ci to tłumaczyłam w Twoim wątku. Ja mam niską złośliwość i wdrożone po operacji radykalne leczenie uzupełniające.

Narses1470, tak jak już ktoś radził, warto podzwonić po szpitalach i podpytać o możliwość zapisu na szybszy termin zabiegu (nie operacji, bo abrazja to nie operacja, tylko krótki zabieg ginekologiczny wykonywany w krótkotrwałym znieczuleniu). Ja miałam termin na za dwa tygodnie, a mogłam nawet wcześniej, ale wolałam, żeby był wtedy na oddziale lekarz, który mnie kierował. Tak czy siak, im szybciej, tym lepiej, bo potem i tak troszkę czeka się na histpat. Dalsze postępowanie jest uzależnione od wyniku, tak jak dziewczyny już napisały.

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 26 maja 2024, o 09:37
przez Narses1470
Mam pytanko żona jutro jedzie ze mną do szpitala na ten zabieg abrazji.
Czy lepiej żeby krwawiła (np: Po stosunku tak ma)czy lepiej nie?
Pytam tak bo od miesiąca się nie kochamy bo nie chcę jeszcze czegoś jej uszkodzić.
Za odpowiedź dziękuję.

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 27 maja 2024, o 08:10
przez Narses1470
I jak u pani Giovanny po zabiegu?ja właśnie czekam z żoną na ginekologii,chyba chcą jej zrobić to dziś po przyjęciu,ciekawe czy też dziś ją wypiszą?(ciekawe czybwykryja plamienia bo żona nie krwawi 2 dni)pozdrawiam i zdrówka dla wszystkich.

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 27 maja 2024, o 08:27
przez giovanna
W piątek miałam operację, leżałam dzień i noc na sali pooperacyjnej, w sobotę wróciłam do siebie (na piechotę), wyciągnęli mi też w sobotę cewnik i dreny. Czuję się bardzo dobrze i mam nadzieję że mnie dziś do domu puszczą. U nas po abrazji wypisują do domu po paru godzinach jeśli jest wszystko w porządku. Wynik chyba za 21 dni roboczych. Trzymam kciuki żeby u żony było wszystko dobrze 👍 %%-

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 27 maja 2024, o 12:21
przez Narses1470
Cieszę się że u Pani udała się operacja🤗
Żona właśnie czeka będzie chyba dziś miała ten zabieg i do domu, a najgorsze jest to że będę prowadził jej auto, a jest dużo większe od mojego 😀
Coś już tam lekarz mówił o mięśniakach macicy więc może nie będzie tak źle(była na usg)tylko akurat dziś nie krwawi żeby tego nie zlekceważyli(ostatni miesiąc może 3-4dni bez krwawienia).
Ja w środę idę na wizytę onkologiczną ,ale już wiem że TK jest dobre(bo znajoma pani Doktor pooglądała zdjecia)-będę mieć spokój do grudnia🙂
Pozdrawiam i zdrówka bo to jest niesamowicie ważne,na co dzień człowiek nie myśli o tym darze, a bez niego ciężko.Dziękuję za pomoc.

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 27 maja 2024, o 17:18
przez giovanna
Nie ma za co, oby u Was się wszystko dobrze ułożyło. Jestem już w domu i narazie nie mogę się odnaleźć ;).

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 28 maja 2024, o 13:14
przez Narses1470
Żona ma coś takiego po TV usg
Trzon macicy w p/z o gładkich obrysach o wym.51x45, endometrium 17mm.
Jajniki obustronne z licznymi drobnymi pęcherzykami o budowie policystycznej.
Okolice przydatków obustronne bez ech patologicznych,zatoka Douglasa.

Wie ktoś czy to dobra budowa czy nie?
Na histoat trzeba czekać 2-3tyg.
Pozdrawiam.

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 28 maja 2024, o 13:58
przez ASAJ75
Czy jest tuż przed miesiączką? Bo to endometrium na to wskazuje…
Jest ok, nie ma ech patologicznych, ściany gładkie,

Będzie dobrze, miejmy nadzieję że hist-pat będzie dobry. Życzę Wam zdrowia obojgu - nie ma nic ważniejszego w życiu.

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 28 maja 2024, o 15:06
przez Narses1470
Żona nie ma miesiączek przeć zespół polcystycznych jajników,hashimoto,nadciśnienie i asmtę.

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 28 maja 2024, o 18:30
przez ASAJ75
No to endometrium trochę za grube, stąd pewnie podkrwawianie. Poza tym policystyczne jajniki hormonalnie wszystko żonce zaburzają. Dobrze źe to badacie

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 5 cze 2024, o 14:38
przez Narses1470
Dzięki za pomoc teraz czekamy, zobaczymy co opiszą.

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 23 cze 2024, o 13:04
przez giovanna
Narses1470, co u Was, jak się żona czuje? Macie już wyniki z histopatologii?

Re: Pytanie o zabieg Abrazji

PostNapisane: 30 cze 2024, o 00:42
przez Narses1470
Czekamy dalej :)