Strona 1 z 3

Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 27 lis 2016, o 16:23
przez MagdaF
Cześć dziewczyny. Mam naimie Magda, mam 39 lat.
08.11 miałam robiona histeroskopie z łyżeczkowaniem macicy, powód polip endometrialny trzonu macicy. Po dwóch tyg 24.11 przyszedł wynik HP
Polip - Polypi endometriales cum adenodysplasia HG focali
Wycinki - erosie glanduralis paillaris te cystica
Moja pani doktor powiedziała ze raka nie ma ale trzeba macice usunąć, w trakcie operacji zdecyduja czy coś jeszcze. Bardzo się boje czy gdzieś indziej nie ma raka. 29.11 mam operacje

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 27 lis 2016, o 17:06
przez maria
Witaj Magdo nie martw się na zapas ,jak pani doktor powiedziała że raka nie ma ,to znaczy że nie ma ,-erosie- to nadżerka ,ale niech wypowiedzą się mądrzejsze głowy na pewno się odezwą ,gdybyś miała raka to pani doktor by Ci powiedziała ,mamy 21 wiek i tych diagnoz jak RAK już nie ukrywają przed pacjentem ,tylko mówią wprost i odsyłają do szpitali onkologicznych więc bądż spokojna ;)

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 27 lis 2016, o 17:35
przez Alicja
Witaj Magda :ymhug:
Gdyby to był rak, to od razu bys wiedziała. Teraz mówia prosto z mostu. Wiadomo, że takie rzeczy pozostawione moga doprowadzic do raka i na pewno powoduja gorszą jakość zycia. W sumie bardzo dobrze, że operacje masz szybko. Nie bedziesz za duzo myslała, a zdazysz sie przygotować. Lekarz zawsze przed operacja uprzedza, że moga wyniknac różne aspekty i wtedy zakres operacji trzeba powiekszyc. Ja tez msiałam podpisac zgodę, że w razie jak cos wykryją, to usuna mi cos jeszcze... To normalne. Tym sie nie pzrejmuj, myśl pozytywnie!
Ja wiem, że teraz to może niewiele da, ale uwierz, że u większosci z nas jakoś zycia sie poprawiła po operacji. U mnie tak było i u Ciebie też tak bedzie!
Trzymaj się :kolobok_heart: :- :- :- :- :- %%- %%- %%- %%- %%-

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 27 lis 2016, o 17:43
przez MagdaF
Dziękuje Maria. Jak zapytałam panią doktor czy rak może być w innym miejscu powiedziała że nie ale 100% pewności będziemy mieć po operacji i wynikach HP.
Bardzo się boje czy gdzieś w jajnikach będzie. Miałam robione usg dopochwowe i na nim jajniki wyglądają Ok. Na Google naczytałam się ze potrafi drań się mocno schować w jajnikach.
Po histeroskopi polipa miałam wylyzeczkowana całą macice i szyjkę macicy. Wyniki tak jak napisałam wczesnie (pani doktor powiedziała że dysplazja 3 stopnia, stan przed nowotworowy). Szyjka macicy czysta, cytologia mi wyszła bardzo dobra.

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 27 lis 2016, o 17:50
przez MagdaF
Alicja, bardzo dziękuje, tak pani doktor tez mi o tym mówiła, będę musiała podpisać dokumenty ze mogą w razie czego wyciąć więcej. Mowila też że inni lekarze mogą mi proponować żeby poczekać z pół roku ale ona by nie czekała bo to lubi się odradzać i powiedziała że mam ogromne szczęście że w sumie przez przypadek miałam tego polipa teraz usuniętego bo za kilka miesięcy wynik mógł być dużo gorszy.

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 27 lis 2016, o 20:35
przez MagdaF
Dziewczyny proszę napiszcie mi coś, czy któraś z Was miała tak ze po usunięciu całości wyniki były gorsze od pierwszego zabiegu. Strasznie się boję, nie boję się operacji tylko wyników po, jestem przerażona, cały czas chce mi się płakać.

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 27 lis 2016, o 20:44
przez ewikaa
Witam cię Magdo ,nie stresuj się ,jesteś pod opieką lekarzy ,którzy wiedzą co robią,skoro trzeba robić operację już ,to nie ma na co czekać ,pozytwne myślenie nie jest łatwe w tej sytuacji ,może jakieś łagodne środki uspakajające ci pomogą.

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 27 lis 2016, o 22:46
przez basia65
MagdoF witam Cię serdecznie na tym forum :ymhug: rozumiem, że jesteś przerażona, ale nie zamartwiaj się na zapas, nie znam się na wynikach i nie wiem dlaczego Twoja lekarka już teraz kieruje na operację usunięcia macicy :-\ nie da się też przewidzieć wyników jakie będą po operacji :-\ ale prawdą jest, że polipy i mięśniaki lubią odrastać. Postaraj się uspokoić i nie czytaj w internecie, bo to nic nie daje, jak masz wątpliwości, to możesz iść na konsultacje do innego lekarza, pozdrawiam i życzę dobrych decyzji :-bd tak czy inaczej wszystko będzie dobrze %%- :ymhug:

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 27 lis 2016, o 22:57
przez olikkk
Magdo witam Cię cieplutko :ymhug:
Operacja ustalona, najlepiej więc już nie zastanawiać się za dużo, nie kombinować, tylko uruchomić pozytywne myślenie :x
Zobacz ile u nas Syrenek po operacji, każda musiała się zmierzyć ze strachem czekając na wyniki, ale powiedz sama, czy ten strach ma jakiś wpływ na to jakie będą wyniki ? No nie ma , a Ty niepotrzebnie popadasz w dołki ;)
Lepiej myśl o tym, że w porę na jaw wyszły jakieś nieprawidłowości, dzięki czemu uniknęłaś trudniejszej sytuacji i niech ta myśl przywraca Ci wiarę w to, że teraz będzie już tylko lepiej :-bd
Trzymaj się dzielna Kobietko, a my już tu zadbamy, żeby nasze dobre fluidy pomogły Ci się uspokoić i szczęśliwie przejść przez operację i rekonwalescencję :x
Mocno Cię przytulam :ymhug: i trzyma kciuki za Ciebie i Jasminę , bo ona jutro też idzie do szpitala na operację ;)
Może nie doczytałaś to zerkniej do jej wątku , będzie Ci raźniej :-*
Pozdrawiam Cię bardzo, bardzo cieplutko :kolobok_give_heart2:

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 28 lis 2016, o 07:09
przez MagdaF
Dziękuje Wam bardzo dziewczyny za każde dobre slowo.
Do mojej pani doktor chodzę już 20 lat, mam do niej zaufanie, jak mówi że trzeba usunąć to trzeba. W sumie to w większym strachu bym żyła gdyby mi ją zostawili i tylko obserwowali.
Jak poszłam do pani doktor na rozmowę to nie wiedziała jak mi powiedzieć o usunięciu macicy. Powiedziałam jej że jestem na to przygotowana. Operacji się nie boje, miałam cięcie cesarskie przy drugim porodzie (mam dwójkę dzieci) i mniej więcej wiem co mnie czeka.
Tylko to czekanie na wyniki, masakra.
Bardzo mocno Was ściskam i jeszcze raz bardzo dziękuje. O 6:50 wyjeżdżam do szpitala, jak będę na miejscu to do Was napisze. :kolobok_heart: :kolobok_heart:

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 28 lis 2016, o 09:08
przez MagdaF
Jestem już po przyjęciu, nawet szybko i sprawnie poszło. Wypełniłam tonę papierów. I teraz jakoś przerwać do jutra, jutro operacja. :kolobok_girl_sad:

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 28 lis 2016, o 10:29
przez olikkk
Madziu teraz będziesz już coraz spokojniejsza ;;)
Pamiętam, że w szpitalu stres miałam coraz mniejszy, a panie które ze mną leżały w pokoju , stworzyły fajna atmosferę i strach jakoś uciekł, czego i Tobie życzę :-*

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 28 lis 2016, o 10:49
przez maria
Madziu jesteś już na miejscu więc się uspokój bo z nerwów podniesie się ciśnienie i operacji nie będzie :x ,pytałaś czy wyniki po operacji mogą być gorsze niż te po łyżeczkowaniu ,wyniki po operacji mają określić czy jest to nowotwór ,jaki i jaki jest stopień złośliwości ,ale Ty nie masz się czego obawiać ,wierz mi, abrazja czyli łyżeczkowanie macicy na pewno pokazały by komórki nowotworowe ,cytologia natomiast jest odpowiedzialna za szyjkę macicy ,,też piszesz że jest w porządku ,więc nie rozumiem czego się obawiasz :-o ,nie szukaj w necie informacji na temat choroby ,wiem pomyślisz co mnie to obchodzi ,Madziu u mnie było inaczej wyniki z abrazji przyszły bardzo złe nowotwór złośliwy trzonu macicy ,nie wiedziałam jeszcze wtedy o forum ,więc wyniki wszystkie szukałam w necie ,nie było to mądre po prostu świrowałam myślałam tylko o śmierci tym bardziej że wynik po operacyjny był bardzo zły nisko zróżnicowany i najbardziej złośliwy ,ale dzięki Syrenkom które były w tej samej sytuacji postawiono mnie do pionu :)) Madziu będzie dobrze ,trzymaj się i pisz jak będziesz miała siłę co u Ciebie ,bo my jesteśmy takie trochę wariatki jak to mówi VIKI bo to nasz kochany doktor HOUSE ,a OLIK to przywódca tej całej bandy =)) =)) =)) jeszcze trochę %%- %%- %%- %%- %%- na szczęście Maria :x

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 28 lis 2016, o 10:59
przez ewikaa
machina szpitalna została urochomiona ,czyli klamka zapadła .
teraz czas na dietę ,trzymaj się dzielnie ,jesteśmy z tobą. :x

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 28 lis 2016, o 11:44
przez MagdaF
Dziękuje Wam moje aniołki, byłam na rozmowie u lekarza, powiedział że nie mam się co zamartwiać bo wynik nie jest tragiczny. Będę miała usuniętą macice i tylko dlatego że wyrażam na to zgodę, oni zaproponowali mi tą operacje dlatego abym mogła spokojnie dalej żyć bez nerwów czy coś tam rośnie czy nie.
Mówiąc szczerze bardzo miły lekarz, ordynator oddziału, powiedział że za bardzo kocha kobiety żeby robić im krzywdę a w moim przypadku chce żebym się nie martwiła bo wszystko będzie dobrze. Patrząc na wyniki powiedział że do raka u mnie jak stąd do Sztokholmu tzn bardzo daleko. Bardzo mnie uspokoił.
Mówił też że nowotwory macicy są dosyć "wdzięczne" bo jeśli kobieta chodzi min raz w roku do ginekologa można je bardzo wcześnie wykryć i skutecznie leczyć.
Nowotwory jajników powiedział że każda kobieta powinna raz na pół roku robić badanie markerów a raz w roku usg dopochwowe, żeby skutecznie szybko je wychwycić.
Nowotwory szyjki macicy min raz w roku cytologia i badanie ginekologiczne.
Taki mały wykład zrobił mi na temat nowotworów żebym tak bardzo się ich nie bała a raczej stosowała dobrą profilaktykę.

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 28 lis 2016, o 12:22
przez maria
Widzisz Madziu a nie mówiłam niepotrzebnie się nakręcasz ,ale dobrze że jesteś już spokojniejsza ,i lekarz rozwiał Twoje wątpliwości :x
Gdzie jesteś operowana ? i skąd jesteś ? :x :ymblushing:

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 28 lis 2016, o 12:57
przez MagdaF
Dziękuje Maria, mieszkam w małej miejscowości Truskolasy koło Częstochowy. Operowana jestem w małym kameralnym szpitalu w Blachowni (miejscowość koło Częstochowy) tutaj jest najlepszy oddział ginekologiczny w okolicy, ma bardzo dobrą opinię. O szpital jestem spokojna, może nie wyglada zbyt ładnie ale lekarze i pielęgniarki to chodzące anioły.
Oba porody miałam w tym szpitalu (pierwszy siłami natury a drugi cięcie cesarskie - pierwsze szło łożysko). Bardzo dobrze je wspominam, opieka baaardzo dobra, pielęgniarki na ranę przyłóż, lekarze też.

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 28 lis 2016, o 13:01
przez olikkk
Madziu powiało optymizmem :ymsmug:
I tak trzymać :-bd :-*

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 28 lis 2016, o 13:45
przez maria
Madziu nie ważne jak wygląda szpital ,ale jacy ludzie w nim pracują :) więc już wiem że będzie dobrze trzymaj się :x

Re: Usunięcie macicy po histeroskopi

PostNapisane: 28 lis 2016, o 22:12
przez eli-50
Hej Madziu :ymhug: POWODZENIA %%- %%- %%- :x