Strona 1 z 7

Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 21 paź 2016, o 13:32
przez Jasmina
Witam wszystkie forumowiczki, miło mi dołączyć do Waszego grona. Operacje usunięcia trzonu macicy mam wyznaczoną na 28.11.16 roku. Z mięśniakami borykam się od 17 roku życia ( w tej chwili 44). i prawdę powiedziawszy jestem już zmęczona walką z wiatrakami. Dwa razy poddałam się zabiegowi embolizacji tętnic macicy. Pierwszy w 2005 ( mięśniaki 11 cm, 8 cm, 6 cm), kolejny zabieg w 2014 ( mięśniaki 8 cm, 6,9 cm). W chwili obecnej mam sporo małych do 1 cm no i 11 cm, 9 cm, 7 cm. Ostatni zabieg niestety nie pomógł i pozostała mi tylko operacja. Niestety z powodu mojej budowy narządów wewnętrznych laparoskopia odpada oraz ciecie poprzeczne również. Boję się bardzo i cały czas zastanawiam się czy może jeszcze z operacja poczekać....ale chyba każdy człowiek obawia się nieznanego i dopadają go wątpliwości :-ss

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 21 paź 2016, o 19:55
przez vika45
Wątpliwości są zawsze, bo trzeba pozbyć się kawałka siebie. Niestety jeśli mięśniaki są upierdliwe, powodują anemię przez krwawienia to warto się męczyć? Już podejmowałaś próby poprawienia i nie dało rezultatu. Ja zawsze powtarzam,że doktory dla statystyki nie operują. Jeśli kwalifikują na zabieg to znaczy, że trzeba :(
Blizna będzie większa ale doktorek przy okazji obejrzy lepiej środek :D

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 22 paź 2016, o 12:05
przez basia65
Jasmino witam Cię bardzo serdecznie :ymhug: strach ma zawsze wielkie oczy, skoro masz już wyznaczony termin zabiegu, to postaraj się skupić na przygotowaniu do niego, a wszystko będzie dobrze, pozdrawiam :x :-* %%- :-bd :ymhug:

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 22 paź 2016, o 16:32
przez eli-50
Witaj Jaśmino :ymhug:
Życzę Ci bardzo pozytywnego myślenia i POWODZENIA %%- %%- %%- :-*

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 22 paź 2016, o 17:30
przez Magda_gdansk
Witaj Jasmino :) Jeśli próbowałaś już innych sposobów i jesteś umęczona skutkami mięśniaków, to chyba najlepsze wyjście. Miałam operację usunięcia macicy z jajowodami prawie 3 miesiące temu, cięcie pionowe. Ani przez chwilę nie żałuję decyzji, w moim przypadku ta operacja przywróciła mi zdrowie i normalne życie (długotrwała anemia i bardzo obfite przedłużające się miesiączki na pewno nieciekawie wpływały na mnie). Nie miałam też żadnych nieprzewidzianych powikłań w czasie operacji i po niej. Rozmawiaj przed operacją z lekarzem, zadawaj pytania jeśli tylko masz. Przygotuj się dobrze "logistycznie" i bądź dobrej myśli - na pewno informacje na forum oraz wszystkie pomocne i życzliwe kobietki pomogą Ci przejść przez czas rekonwalescencji. Pozdrawiam serdecznie :)

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 23 paź 2016, o 21:12
przez ewikaa
Witam cie i ja :) skoro masz już wyznaczony termin ,to nie odwołuj już ,dasz radę ,tak jak my tutaj wszystkie.ja mam takie ciecie pionowe ,2,5 roku po operacji staje się mniej widoczne .trzymaj się . :)

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 23 paź 2016, o 21:50
przez Jasmina
Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi. Vika 45 mam nadzieję, że doktorek zobaczywszy mój "środek" nie zwieje z sali operacyjnej :)) , prawdą jest, że nawet wolałam tradycyjną operację niż laparoskopię i tutaj zgodzę się w 100% że jak otworzy to wszystko zobaczy.Basiu 65 - ja jestem jak uciekająca panna młoda - już dwa razy uciekłam od operacji, ale do trzech razy sztuka jak mówią z tej już nie ucieknę - małżonek mi nie pozwoli :) Eli 50 - dziękuję bardzo.Magda_ gdańsk pozdrawiam serdecznie mieszkasz w moim ukochanym po Wrocławiu mieście! Ja mam wyniki super, pomimo długich miesiączek 8-10 dni nigdy nie miałam anemii, mój organizm chyba przyzwyczaił się do tej sytuacji i "obcych" w moim ciele, ale niestety mięśniaki uciskają na pęcherz i jelita. Ewika - dziękuję za wsparcie, dam radę.

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 23 paź 2016, o 23:07
przez vika45
Jasmino ja nie miałam nawet tyciego mięśniaka a tak się ze mnie lało, że w pampersach chodziłam. Morfologie miałam jak poborowy a przy łyżeczkowaniu drugi raz robili morfologię bo nie wierzyli. Czym więcej traciłam tym szybciej dorabiałam krwinki. :D
Z nami nie zginiesz!

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 24 paź 2016, o 07:42
przez Jasmina
Jasne, że nie zginę :) Bardzo się cieszę, że trafiłam na to forum. :))

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 24 paź 2016, o 07:45
przez kolka43
Kochana - myśl pozytywnie.Przecież wiadomo,że będzie dobrze. :x :x

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 24 paź 2016, o 13:35
przez Jasmina
Dziewczyny, ile mniej więcej byłyście na L4 po operacji? pytam, bo muszę w pracy poukładać moją nieobecność, mój ginekolog powiedział, ze na 100% dostanę zwolnienie na 6 tygodni, a potem w zależności od stanu pacjentki :) wiadomo, ze każda z nas inaczej dochodzi do siebie. No i mam zakupić majtki pooperacyjne znalazłam takie: http://anita-sklep.pl/pl/p/figi-po-ciaz ... 1885-/3828 macie jakieś doświadczenia z takimi "majteczkami"? :)

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 24 paź 2016, o 15:08
przez eli-50
Jaśmina na ogół w normalnym toku rekonwalescencji dają L-4 na ok. 2 miesięce. Ale trzeba pamiętać, że wewnątrz wszystko goi się znacznie dłużej do ok. 6 m-cy. W tym czasie trzeba się bardzo oszczędzać.
Podobne majtki zakładałam tylko w późniejszym okresie, kiedy trzeba było gdzieś wyjść. Początkowo najlepiej się czułam, kiedy nic mnie nie uciskało. Pozdrawiam cieplutko :-*

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 24 paź 2016, o 17:29
przez ewikaa
Jeśli będziesz miała cięcie pionowe ,to majtki tylko biodrówki ci polecam .Ja za poradą syrenek wzięłam takie wyższe ,ale nie mogłam ich nosić ,bo uciskały mi na szef.

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 25 paź 2016, o 12:15
przez Jasmina
ok, czyli już mam jaśniejszy obraz sytuacji. Co prawda lekarz wspominał coś o pasie przytrzymującym brzuch, a później stwierdził, ze majtki są wygodniejsze - zapewne wyjdzie w praktyce. :)

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 26 paź 2016, o 00:11
przez Alicja
Jasmino, witaj!
Ja tez miałam ciecie pionowe. Prawde mówiac nic mi nie przeszkadzało. Już w szpitalu od pierwszego dnia po operacji załozyłam spodnie od pizamy. Co do majtek lub pasa... Dla mnie osobiscie pas jest lepszy. Lepiej trzyma brzuch niz majtki. Ale wybór nalezy do Ciebie. Wszystko zalezy też od tego czy jestes szczupla, czy masz wiecej ciałka :)
Co do zwolnienia, to róznie bywa. Po dwóch miesiącach faktycznie da sie pracować, jesli ie pracujesz fizycznie :) Ja pracuje przy biurku, Poszłam do pracy po prawie 3 miesiacach,
Na pewno wszystko dpbrze sie ułozy. Trzyma sie Kochana :ymhug: :ymhug: :ymhug:

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 26 paź 2016, o 07:35
przez Jasmina
Witam serdecznie, mam pracę przy biurku, więc myślę, że tak źle po powrocie nie będzie. Co do majtek i pasa zobaczę jak będzie po operacji. Jestem sporym alergikiem z pokrzywką pojawiająca się nie wiadomo skąd i dlaczego. Obawiam się uciskającej bielizny i opatrunków. Jedyna operacją jaką miałam to wyrostek, gdzie bardziej leczyłam wysypkę pojawiającą się w miejscu opatrunku niż bliznę - no cóż moje ciało bardzo wrażliwe ;) . Jutro mam wizytę u swojego ginekologa, wyniki zrobione - ok, ekg zrobione - ok, cytologia wyszła super - normalnie zdrowy okaz jestem :))

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 26 paź 2016, o 07:47
przez Alicja
Trzeba tylko uważać, żeby nie nakładać pasa na goła skórę, bo odparzenia gotowe. Ja głupia tak sie załatwilam i myslałam, że swojego tyłka nie poznam :D Sudokrem dla dzieci szybko i sprawnie załatwił sprawę :)
Jasmino, na pewno będzie dobrze :) %%- %%- %%- %%-

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 26 paź 2016, o 21:02
przez ismena
jasmino to i ja wtrące swoje trzy grosze. też myślałam, że przy biurku to "luzik" a figa z makiem. Po 1,5 miesiąca od operacji poszłam do pracy w ramach "rekonwascencji" aby pomóc dziewczynom-przesiedziałam uczciwie 8-9 godzin i ..... później 3 dni leżałam w łóżku tak mnie bolało wszystko nie mówiąc o tym że po prostu nie miałam siły, ledwo wróciłam do domu.
Do pracy wróciłam po 3 miesiącach, 2,5 by wystarczyło w moim przypadku.

Nie spiesz się, bardzo Cię proszę, to jest czas, którego nie sposób później nadrobić.

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 27 paź 2016, o 07:37
przez Jasmina
Witajcie, ze mnie ciężki pracoholik, najgorzej mi wysiedzieć w domu. Dość aktywnie spędzam czas wolny, więc każde "uwięzienie" ciężko przechodzę :(( ale jak będzie trzeba, to zepnę dupsko i zostanę w domu - zdrowie najważniejsze. Pozdrawiam :)

Re: Jasmina czekam i mam wątpliwości

PostNapisane: 28 paź 2016, o 08:57
przez Jasmina
Ja po wizycie u ginekologa - ostatniej przed operacją, termin bez zmian, wyniki ok, dostałam receptę na proszek do oczyszczenia jelit, czyli nowoczesną lewatywę domową, niedziela 27 listopada zapowiada się .....toaletowo. Czyli równa za miesiąc będę na stole operacyjnym :-s Zaczynam odliczać dni.