Strona 1 z 1

Czekam na operację amputacji trzonu macicy na Starynkiewicza

PostNapisane: 22 lut 2016, o 12:27
przez Ardna
Dzień dobry,
Od wielu lat borykam się z mięśniakami, rok temu lekarz stwierdził, że trzeba amputować macicę. Po pierwszym szoku i niedowierzaniu (rozwalił mnie tekst: "a po co pani macica?"), konsultacji z innymi lekarzami podjęłam decyzję o jej usunięciu (bez przydatków i szyjki). W poniedziałek 29.02.2016 idę do szpitala na pl. Starynkiewicza w Warszawie. Mam nadzieję, że uda się laparoskopowo, bo te cholery tak się rozrosły (3 x 7/9 cm plus masa mniejszych), że pozostali 2 lekarze stwierdzili, że trzeba ciąć poprzecznie. Szukając informacji w net'cie znalazłam to forum - jaka to ulga, że nie jestem sama!
Mam wielką prośbę do wszystkich Pań, które były operowane na pl. Starynkiewicza o opinie, wrażenia i podpowiedzi, jak się przygotować , z góry DZIĘKUJĘ! I trzymajcie za mnie kciuki...

Re: Czekam na operację amputacji trzonu macicy na Starynkiew

PostNapisane: 22 lut 2016, o 21:43
przez olikkk
Ardno witaj na naszym forum :ymhug:
No i będzie o jedną syrenkę więcej .....
Coraz nas więcej niestety :-(
Nikt się do tej pory nie odezwał i wyglada na to, że dziś czytające forum Syrenki nie były tam operowane :-??
Jeśli chodzi o przygotowanie do operacji, to jest chyba wszedzie podobnie, więc jak zerkniesz do naszego wątku na ten temat, będziesz wiedziała prawie wszystko co trzeba :-)



I jeszcze posty ze starego naszego forum o tym czego się można spodziewać w szpitalu



Jest tego dużo, ale wystarczy jak przeczytasz kilka pierwszych wypowiedzi i będziesz miała obraz co i jak ;)

Tymczasem pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i trzymam kciuki, żeby wszystko dobrze poszło :-bd
Jak będziesz jeszcze miała pytania, to pisz, nie krępuj się :x

Re: Czekam na operację amputacji trzonu macicy na Starynkiew

PostNapisane: 23 lut 2016, o 10:20
przez ewikaa
Witam cię Ardno :) decyzja podjęta ,termin wyznaczony ,teraz nie stresuj się ,poczytaj co zabrać do szpitala.Mocno cię przytulam ,jesteśmy z Tobą :ymhug:

Re: Czekam na operację amputacji trzonu macicy na Starynkiew

PostNapisane: 23 lut 2016, o 11:41
przez Lena
Ardno- witaj :ymhug: :ymhug: :ymhug: :ymhug: :ymhug: :ymhug:
Nasza szefowa- Oliczek, podesłała Tobie lekturę do czytania. Nie pozostaje mi nic innego jak podesłać "zieleninkę" na szczęście i przesłać buziaki. :D ;) %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%-

Re: Czekam na operację amputacji trzonu macicy na Starynkiew

PostNapisane: 23 lut 2016, o 20:01
przez eli-50
Ardno witaj :ymhug: i powodzenia %%- %%- %%- :-*

Re: Czekam na operację amputacji trzonu macicy na Starynkiew

PostNapisane: 23 lut 2016, o 22:26
przez Ewa01
Witaj Ardno, jak tam przygotowania do operacji? Trzymam kciuki %%-

Re: Czekam na operację amputacji trzonu macicy na Starynkiew

PostNapisane: 23 lut 2016, o 22:58
przez basia65
Ardno witam Cię bardzo serdecznie :ymhug: głowa do góry, wszystko będzie dobrze, trzymam :-bd i na szczęście %%- %%- %%- pozdrawiam :ymhug: %%-

Re: Czekam na operację amputacji trzonu macicy na Starynkiew

PostNapisane: 24 lut 2016, o 08:56
przez ismena
Witaj, nie mam pojecia jak jest na Starynkiewicza, ją byłam w bielanskim i w sumie było ok. W niedzielę poszlam w poniedziałek operacja w środę do domu. Najgorszy był powrót do domu bo mam 60km i niestety brak limuzyny ;) zwykły,stary i nie największy polo.
Laparoskopia jest ok tyle że w pellnej narkozie a cięcie raczej robią w znieczuleniu w kręgosłup . wszystko ma swoje dobre i złe strony,ale da się przeżyć.
Pozdrawiam serdecznie i pytaj jaak masz wątpliwości.
:) :)

Re: Czekam na operację amputacji trzonu macicy na Starynkiew

PostNapisane: 24 lut 2016, o 19:11
przez Innek
Kochana, pomyśl tak logicznie, po co Ci macica? Po to by znów można w niej wyhodować mięśniaki? Usunięcie macicy w naszym wieku ma więcej plusów niż minusów. Przede wszystkim antykoncepcja. 200%. Brak miesiączki. O jedno miejsce mniej jeśli chodzi o możliwość guzów, itp.

Re: Czekam na operację amputacji trzonu macicy na Starynkiew

PostNapisane: 25 lut 2016, o 18:20
przez Ardna
:x Jejku, jestem pod wrażeniem Waszego wsparcia, czuję, że otacza mnie dobra energia i (prawie) się nie boję...
Dziękuję serdecznie za ciepłe słowa, wczytuję się we wszystkie rady, zaczynam pakować torbę.
Po powrocie opiszę jak było i jak to wygląda na Starynkiewicza.
Jeszcze raz dziękuję... :x

Re: Czekam na operację amputacji trzonu macicy na Starynkiew

PostNapisane: 25 lut 2016, o 19:24
przez eli-50
W takim razie zaciskamy kciuki :x

Re: Czekam na operację amputacji trzonu macicy na Starynkiew

PostNapisane: 26 lut 2016, o 10:47
przez maria
Ja też trzymam kciuki powodzenia :-bd :-bd :kolobok_air_kiss:

Re: Czekam na operację amputacji trzonu macicy na Starynkiew

PostNapisane: 26 lut 2016, o 11:51
przez olikkk
No to i ja jeszcze dorzucę trochę dobrej energii ;;) :-bd :kolobok_angel: O:-) :ympray: O:-) %%- %%- %%- :kolobok_give_heart: :kolobok_girl_in_love:
Trzymaj się dzielnie, całe Forumkowo jest przy Tobie :kolobok_friends:

Re: Czekam na operację amputacji trzonu macicy na Starynkiew

PostNapisane: 27 lut 2016, o 18:42
przez Marzenka
Powodzenia ! :-*

Re: Czekam na operację amputacji trzonu macicy na Starynkiew

PostNapisane: 27 lut 2016, o 20:50
przez tessunia49
Trzymam kciuki i przytulam :ymhug: