Strona 1 z 2

Ogromny mieśniak - czekam na operację - Justabiusta

PostNapisane: 27 lut 2018, o 11:11
przez justabiusta
:ymbringiton: Witam, czekam na operację usunięcia macicy, jestem przerażona :-s :-s :-s , to "cudowne" wydarzenie dopiero w czerwcu, ale strach już jest teraz. mam nadzieję, że psychika mi nie siądzie do tego czasu. Mój "potworek" ma 15 cm :(( .
pomału czytam Wasze forum i bardzo mnie ta lektura uspokaja. Pozdawiam wszystkie Kobietki :kolobok_give_heart2: @-)

Re: ogromny mieśniak - czekam na operację

PostNapisane: 27 lut 2018, o 12:59
przez mech
Witaj justabiusta :) .
Ja tez czekam na operacje, moja bedzie juz w poniedzialek (5 marca). Dobrze, że tu trafiłaś bo do czasu swojej oswoisz sie z problemem. Każdy tu przezywa swoje strachy. Mozna pomarudzic i jakos tak lepiej. Nie jestes jedyna na swiecie ze swoim problemem. Pozdrawiam serdecznie :ymhug:

Re: ogromny mieśniak - czekam na operację

PostNapisane: 27 lut 2018, o 16:18
przez justabiusta
witaj mech, Nie wiem czy mozna się z tym oswoić...ale się staram jakoś. Czytając ile dziewczyn na problemy to faktycznie okazuje się że nie jestem sama i jakoś lżej. Ty już w poniedziałek to nie długo, Ale będziesz miała to za sobą...trzymam kciuki za Ciebie razem jakoś raźniej, pozdrawiam ciepło :kolobok_friends:

Re: ogromny mieśniak - czekam na operację

PostNapisane: 27 lut 2018, o 18:55
przez Lena
Hej hej justabiusta :ymhug: witaj w syrenkowie :) %%- %%- %%-

Re: ogromny mieśniak - czekam na operację

PostNapisane: 27 lut 2018, o 18:58
przez justabiusta
Dziękuję Lena :kolobok_wink2: Bardzo mi miło tutaj być...Syrenki wspólnie jest lżej...dziekuje

Re: ogromny mieśniak - czekam na operację

PostNapisane: 27 lut 2018, o 19:33
przez pusia
Witam Ciebie serdecznie.
Troszkę czasu masz na myślenie.

Jedno co ważne, będzie dobrze. :)
Pozdrawiam w miły zimny dzień. :-h

Re: ogromny mieśniak - czekam na operację

PostNapisane: 27 lut 2018, o 19:44
przez Megi
Witaj justabiusta :ymhug:
Może i nie można się z tym oswoić, ale trzeba być dobrej myśli że bedzie dobrze i w końcu pozbędziesz się tego jak to nazwalaś "potworka"
Mój "nieproszony gość" ma 14 cm, a operację mam za kilka dni 6.03 nie ukrywam że też się boję, ale tłumaczę sobie że tyle kobiet to spotkało i przeszło operację więc i ja muszę dać rady. Bardzo dużo dało mi czytanie forum Syrenek :-bd
Pozdrawiam i ściskam cieplutko :-h

Re: ogromny mieśniak - czekam na operację

PostNapisane: 27 lut 2018, o 19:49
przez ewikaa
Witaj Justa ,ja też miałam wielkiego mięśniaka :( ,czemu masz taki odległy termin operacji?

Re: ogromny mieśniak - czekam na operację

PostNapisane: 27 lut 2018, o 22:04
przez justabiusta
ewikaa odległy, bo czekam do końca roku szkolnego (pracuję w szkole) a 1,5 zwolnienie wiadomo jak będzie odebrane - uprzedzam kolejne pytanie :D konsultowałam to z lekarzem i mogę poczekać do czerwca, mam nadzieję że wytrzymam bo czasem boli jak cholera :/ ile miał Twój "potworek"? pozdrawiam ciepło :kolobok_bye:

Re: ogromny mieśniak - czekam na operację

PostNapisane: 27 lut 2018, o 22:10
przez justabiusta
Megi trzymam kciuki ;) musimy dac radę, bo kto jak nie my! kobietki są silne , ściskam mocno ;*

Re: ogromny mieśniak - czekam na operację

PostNapisane: 27 lut 2018, o 23:58
przez olikkk
Justabiusta niezłe ;) i ja Cię witam u nas , wśród kolekcjonerek mniejszych i większych mięśniaków :ymhug:
Ja swojej kolekcji pozbyłam się równo 8 lat temu i wcale za nimi nie tęsknię ;)
Nie ma się co bać, musi być dobrze i tego Ci życzę :-*

Re: ogromny mieśniak - czekam na operację

PostNapisane: 12 mar 2018, o 21:28
przez justabiusta
cześć dziewczyny, chciałabym napisać same brzydkie słowa, Ale nie wypada... Znów mam miesiączkę i cierpię jak diabli i wtedy właśnie sobie myślę byle do czerwca, usunę to dziadostwo razem z macica i spokój...a potem mija i znowu się zastanawiam czy może jednak zawalczyć jednak,...jak to było u Was, pozdrawiam Syrenki kochane 😘

Re: ogromny mieśniak - czekam na operację

PostNapisane: 13 mar 2018, o 00:19
przez olikkk
=(( Jeszcze 3 miesiące =((

Re: ogromny mieśniak - czekam na operację

PostNapisane: 13 mar 2018, o 16:28
przez monte
Witaj 😊

Re: Ogromny mieśniak - czekam na operację - Justabiusta

PostNapisane: 14 mar 2018, o 09:02
przez ewikaa
Twoje wątpliwości są zrozumiałe ,też tak miałam ,jak minął strasznie bolesny okres z krwotokami ,zapominałam o bólu i wmawiałam sobie ,że operacja nie jest mi potrzebna .........aż do następnego okresu .W lutym zapadła u mnie decyzja o operacji mięśniak miał ok 8 cm ,a w badaniu hp po wycięciu macicy miał 12,5 na 12 cm ,było to 2 mieś ,później :-o .Trzymam za ciebie kciuki .

Re: Ogromny mieśniak - czekam na operację - Justabiusta

PostNapisane: 5 cze 2018, o 21:06
przez justabiusta
cześć dziewczyny, nie było mnie trochę, ale "dzień specjalny" już wkrótce...25 czerwca... jutro jadę na wizytę kontrolną do (...........), ale jestem tak przerażona że nie mogę się na niczym skupić, Boję się, może to głupie, ale że nie obudzę się, albo że otworzą mnie i okąze się że to coś gorszego...:( co do mojego "potworka" - Stefana dokucza coraz bardziej dlatego to motywuje mnie żeby się tego dziadostwa pozbyć, czy wy tez tak się bałyście samego pójścia do szpitala i operacji...

pozdrawiam wszystkie syrenki

Re: Ogromny mieśniak - czekam na operację - Justabiusta

PostNapisane: 5 cze 2018, o 23:37
przez olikkk
Pogoń strach :-t zaprzyjaźnij się z pozytywnym myśleniem :x i wyobraź sobie jak będzie dobrze po operacji :-bd
Powodzenia :kolobok_give_heart:

Re: Ogromny mieśniak - czekam na operację - Justabiusta

PostNapisane: 8 cze 2018, o 23:25
przez justabiusta
dziękuję za wsparcie, ciagle myślę że będzie lepiej i że musze to zrobić, na ostatniej wizycie mój lekarz ( :x ) do mnie na dowidzenia - to w niedzielę do zobaczenia i proszę NIE żegnac się z rodziną będzie dobrze i tego się trzymam, chociaż bardzo się boję :(

Re: Ogromny mieśniak - czekam na operację - Justabiusta

PostNapisane: 8 cze 2018, o 23:50
przez olikkk
:kolobok_acute: nie boj , jak mówi to wie :kolobok_yes: :kolobok_wink: :kolobok_air_kiss:

Re: Ogromny mieśniak - czekam na operację - Justabiusta

PostNapisane: 23 cze 2018, o 16:27
przez justabiusta
to już jutro dziewczyny...idę do szpitala i niech moc będzie ze mną :((