Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.

Dwojeczka poszla samodzielnie, gazy też już tak nie dokuczają. Espumisan pomaga, kefirki też
Brzuszek trochę boli, ale łykam jeszcze p/bolowe i jest dobrze. Najlepiej jest jak leżę i chodze, czyli standardowo:) Pozdrowionka:)
Oliczek, Ty jesteś naprawdę kochanym adminkiem:) 💖

"dwójeczka' na 6 plus
q
Nigdy Marzenko nie myślałam, że to tak może cieszyć, ha ha 
Jak się czujesz tydzień po operacji? Zobacz jak zleciało. Najgorsze jest czekanie, potem już leci... 
Marzenko, dobrze jest. Najgorzej wstać po nocy, wtedy odczuwam jakieś pobolewanie, ale w dzień sporo przemieszczam się po domu i schodach i wtedy jest ok. Jelita się normują. Ale z tego, co czytam, to już raczej z tym żarełkiem trzeba uważać caly czas i zmienić jednak nawyki żywieniowe. To nawet na plus. Dla naszego zdrowia.


super, że jest coraz lepiej,powinnaś szybciej sie zagoić, bo mniej Ci wycieli,.tak myślę. A p/bólowe łykaj, szkoda cierpieć. Brałam chyba z 3 tygodnie i teraz też biorę, jak coś mocniej zaboli. Prawda jest, że trzeba stosować dietę lekkosterawną, żeby nie mieć problemów z kupką. Czasem coś zjem, bo mam taaaaką ochotę, a potem cierpię i kombinuję.
Mniej wycięli ku mojemu niezadowoleniu. Wolałabym pozbyć się tych jajników, które de facto od 5 lat są niewydolne. Ja myślę, że doktorek nie pamięta pacjentek i po prostu zapomniał . Wziął pod uwagę wygląd i zdrowie jajników, jak otworzył, powiedzieli mu, że mam 50 lat... To zostawił. Ech.... Nie chciałabym wrócić na operację za 10 lat z cudami na jajnikach. Mógł je ciachnąć.Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości