
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.

co do głosu zaczynam przebąkiwać coraz głośniej i więcej, ale z oddechem trochę gorzej, w trakcie mówienia łapię powietrze, już nic nie zrobię
wolę tak, jak jest, niż by mieli wstawić mi rurkę
Nic innego mi nie pozostało tylko to wszystko przyjąć z pokorą i oczekiwać, że będzie lepiej 
musi być wreszcie lepiej, chyba limit pecha już wyczerpałaś ... odpoczywaj kochana i wracaj do zdrowia
Tzn. MIAŁAŚ pecha okrutnego, bo to już za Tobą oczywiście 










z Tobą. Powodzenia

.
.Mam nadzieję, że jak nadejdzie ten czas to z Wami dam radę. Cieszę się, że tutaj trafiłam

.Oby Cię tym razem dobrze nareperowali,żebyś wreszcie mogła odetchnąć pełną piersią.Trzymaj się,a ja będę trzymała kciuki 




Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości