
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.

no i nasza niezastąpiona Viki
ja muszę się trochę ogarnąć po tym sanatorium i wpaść w rytm codziennych obowiązków 



od wczoraj ,jeszcze słabiutko, brzusio boli troszkę i jelita się buntują
Jak będę miała więcej siły to napiszę więcej, ale daję radę
Dzięki ,dziewczyny za wsparcie, w szpitalu aż mi się łezka zakręciła jak weszłam na forum
A tak na marginesie to byłam w szpitalu chyba najlepiej przygotowaną pacjentką (espumisan,mydło szare .....itd) dzięki forum oczywiście
, pozdrowionka dla wszystkich syrenek trzymających za mnie kciuki
Lena, cudny słonik 


Zacznę może od "recenzji" szpitala . Lekarze b. mili, pielęgniarki oprócz dwóch, które chyba niekoniecznie powinny nimi być ,naprawdę b. fajne i pomocne ale niestety też b. zapracowane i na jakąś pomoc typu np. przy prysznicu nie było co liczyć.Wyposażenie szpitala to już osobny rozdział
. Oj, na co te nasze składki idą?
Jeśli , któraś z potencjalnych syrenek będzie zainteresowana szczegółami to b. proszę
Wypisali mnie na 5 dobę, na 6 zdjęcie szwów , mój doktorek kazał zaraz kleić bliznę plastrami sutricon ,to kleję
Ogólnie jest ok
jelita powoli ogarniam
ale cały czas boli nie z prawej strony i troszkę się martwię
(taki rwący ból jak postoję lub pochodzę jakieś 10 min) czy tak powinno być ? Ale już mam więcej siły i nawet obiadki dwa ugotowałam i jakieś malutkie pranko się przydarzyło
Troszkę się rozpisałam
trzymajcie się cieplutko
pozdrowionka dla wszystkich 
będzie już tylko lepiej
Kurcze , nie wiedziałam 






jak nie będzie jakiś niespodzianek to niedługo będę biegać

Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość