z nami na pewno dobrze przygotujesz się do operacji, pozdrawiam

Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
z nami na pewno dobrze przygotujesz się do operacji, pozdrawiam



przecież nie będą Cię kroić na żywca
bez przesady, ból jest do wytrzymania i wspomnisz moje słowa, gorsze są później wizyty w toalecie
ale i to też w końcu minie. Więc się nie obawiaj.

przypuszczam,że to pas przepuklinowy, ale przy poziomym cięciu niewskazany.
Ból nie jest straszny,to dyskomfort,który zresztą lekarze zabijają lekami p/ból ,nawet na życzenie chorej zwiększają dawki.Strach ma wielkie oczy

!!!! Damy radę RAZEM. Nie martw się na zapas. Dobrze dziewczyny piszą- wstrzymaj sie z zakupem pasa, zawsze zdążysz kupić. Nastaw się pozytywnie. Operacja musi byc i już! A potem-uwierz da się żyć
często w większym komforcie niż wcześniej
. Ojejej..toż to u mnie już wkrótce 5 lat minie od radykalnej operacji...


. Teraz też będę wiedziała co zabrać z sobą. Nie zostawcie mnie, chociaż nie wiem czy będę miała w szpitalu dostęp, ale jak wrócę odezwę się.


Tylko muszę obczaić PW
naprawdę szkoda nerwów, nie martw się na zapas, może będzie całkowicie bezbólowo, a nawet jak trochę poboli to uwierz, jest to do zniesienia. My Syrenki jesteśmy dzielne i dajemy radę. A teraz relaksuj się i będzie ok. 

. Brzmisz bardzo optymistycznie i to nastraja optymistycznie
. Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka



, bo nie miałam od 2 miesięcy okresu.Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości