Czytaj dalej, może jeszcze coś ciekawego Ci się przyda

Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.

Ale ponieważ karę i pokutę już zaliczyłaś, więc odpuszczam lanie
pod warunkiem, że postanowisz mocno się poprawić i wiecej tego nie robić

jestem z Wami całym sercem
Pozdrawiam przesyłam buziaczki




dziękuję za słowa otuchy. Czas szybko leci został mi tydzień. Nie ukrywam, że przed rodziną udaję pewną siebie. W rzeczywistości jestem kłębkiem nerwów. Dobrze, że jestem z Wami
jak mam zasięg i jest mi smutno to Was czytam. Dzisiaj przyjechałam do domu więc mogę parę słów napisać. Cieszę się, że niektóre Syrenki już po operacji. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i mocno przytulam

wszystkie Syrenki i serdecznie pozdrawiam przesyłam duże buziaczki


usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
. Czas szybko przeleci, gdy przed operacją jest jeszcze coś ważnego. Przynajmniej nie będzie za dużo czasu na stres przedoperacyjny. Trzymaj się kochanie i powodzenia



ja wiem że wszystko mija, ale czas oczekiwania jest najdłuższy
Proszę powiedzcie, czy któraś z Was przed operacją też miała. Pozdrawiam serdecznie i przesyłam duże buziaki


Więc nie pomogę
Ale na pocieszenie Ci napiszę, że dzisiaj mija dwa tygodnie od mojej operacji i jest całkiem dobrze
Pamiętaj o "szpitalnym wyposażeniu syrenki"
bo naprawdę się przydaje
pozdrowionka, trzymaj się cieplutko
będzie dobrze, też się bałam jak....... 

jak miło czytać Wasze wpisy, aż się popłakałam. Samopoczucie w miarę dobre. Wyposażenie Syrenkowe zrobione od A do Z..... tylko się z pakować. Szczepienia zrobione
Jeszcze raz dziękuję Wam za wszystko. Przytulam Was do mojego serduszka
Do zobaczenia
z BOGIEM

Będzie dobrze, trzymaj się dzielnie, niech dobre anioły czuwają nad tobą


Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości