Panikara i jej mięśniaki :)

Już są po operacji

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 17 mar 2015, o 23:08

Wiesz Hopiś, wybiera się lepsze zło. Znam pozostałą resztę, to jest ta sama klika, która również prywatnie się spotyka.
Mogłabym poszukać lekarza gdzieś indziej, tylko gdzie? Blisko mam Szczecin, Trójmiasto, ale nie znam nikogo. A jeśli faktycznie wyjdzie coś nie tak, gdzie szukać pomocy?
Jest jeszcze dobry specjalista, tzn. ma dobre ręce do operacji, w miejscowości blisko mnie o koło 20 km. Tylko jak każdy, ma swój mankament, który to potwierdziła moja rodzinna lekarka, uprzedzając mnie. Nie dość, że ma angielski humor i niewiele osób go rozumie, to ma fobię na punkcie figury i wagi kobiety. I tylko niewielka nadwaga czy fałdka, potrafi czynić niewybredne uwagi. Moja pani doktor stwierdziła, że ja z nim kłopotu nie powinnam mieć, ale obawa zawsze jest. ;)
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Anetta R. » 18 mar 2015, o 09:57

No to ciekawe, co by mi - chudzielcowi z brzuszkiem - ten pan doktor powiedział. Koleżanka z Ustki wspominała kiedyś, że ginekolog, do którego chodziła, potrafi skrytykować wygląd tego, co między nogami mamy, tylko nie pamiętam, czy on z Ustki, czy do Słupska do niego jeździła.
Avatar użytkownika
Anetta R.
 
Posty: 626
Dołączył(a): 13 mar 2014, o 21:11
Lokalizacja: Koszalin, Zachodniopomorskie
Wiek: 44
Data operacji: 17 lutego 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięsak trzonu macicy
Zakres operacji: Histerektomia (usunięcie macicy z przydatkami), niska resekcja przednia odbytnicy z guzem i fragmentem pęcherza moczowego, nefrektomia lewostronna (usunięcie nerki z moczowodem).
Wynik HP: HP OK. Adenosarcoma uteri (low grade, pt3b, FIGO IIIB), czyli gruczolakomięsak trzonu macicy zbudowany ze składnika mięsaka podścieliskowego o niskim stopniu złośliwości, z komórek o małej atypii i sporadycznej aktywności mitotycznej oraz łagodnego składnika nabłonkowego z rozproszonych cewek gruczołowych. Ogniska mięsaka w tkankach ściany miednicy po stronie lewej - niski stopień złośliwości, mała atypia, sporadyczna aktywność mitotyczna, czyli czekamy na rozwój akcji, a raczej jego brak. PET 2015 i 2018 - brak zmian nowotworowych.
Terapia hormonalna: Decapeptyl Depot 3,75 mg (dawka jednorazowa), Orgametril - 1 tabletka rano, 1 wieczorem.

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Margo » 18 mar 2015, o 10:11

W Ustce ponoć taki czarodziej , leżałam z kobitką która właśnie tam jeździła do rewelacyjnego pana (...........), nie pamiętam nazwiska.
Avatar użytkownika
Margo
 
Posty: 870
Dołączył(a): 22 gru 2014, o 20:19
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 49
Data operacji: 2 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: 1 operacja -mięśniaki macicy
2 operacja -rak jasnokomórkowy nerki NG2(CCRCCpT1a)
3 pooperacyjna plastyka powłok brzusznych
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy i jajowodu, pozostawione jajniki; wyłuskanie guza
Wynik HP: Carcinoma clarocellulare renis NG2(CCRCC pT1a)
Terapia hormonalna: Brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 18 mar 2015, o 10:24

Żeby on sam wyglądał apetycznie.... :p
Tak być nie powinno, ale niestety jest. Moja rodzinna opowiadała, że zna pacjentki, które po wizytach u niego kończyły u psychiatry, bo nie dość,
że podłamało je widmo operacji, to on je dobił swoimi wywodami. Ale to na marginesie. ;)
Dla mnie to niepojęte jest takie zachowanie. Niestety, ludzie boją się skarżyć oficjalnie z wiadomych przyczyn.
A ja też Ustkę rozważałam, ale mam ciocię w Słupski i swoimi drogami dowiadywała się. Odradzano ze względu na dużą ilość błędów.
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Margo » 18 mar 2015, o 10:31

No fajnie, żeby po kuracji na tyłku trzeba było się leczyć na głowę po doktorku :-o , facet ma jakiś problem ze sobą najwyraźniej !!!

Moniś dowiem się jak się ten lekarz z Ustki nazywa, może on Ci pomoże :-*
Avatar użytkownika
Margo
 
Posty: 870
Dołączył(a): 22 gru 2014, o 20:19
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 49
Data operacji: 2 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: 1 operacja -mięśniaki macicy
2 operacja -rak jasnokomórkowy nerki NG2(CCRCCpT1a)
3 pooperacyjna plastyka powłok brzusznych
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy i jajowodu, pozostawione jajniki; wyłuskanie guza
Wynik HP: Carcinoma clarocellulare renis NG2(CCRCC pT1a)
Terapia hormonalna: Brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 19 mar 2015, o 00:21

Jezu, jak ten lekarz może krytykować pochwę??? U psychiatry to raczej on powinien wylądować, może to jakiś zboczek skoro ma takie niewybredne komentarze.
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 19 mar 2015, o 00:24

swoją drogą byłam u takiej pani doktor - kierownik poradni rehabilitacyjnej, która sama jest puszysta, ale na pacjentów krzyczy jak mają nadwagę. Załosna baba.
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 29 kwi 2015, o 14:01

Słuchajcie dziewczyny. Piszę, żeby ciągłość zdarzeń była zachowana. ;)
Jakiś czas temu dowiadywałam się na temat termoablacji mięśnieków, ale nie kwalifikowałam się, bo zabieg przeprowadzano tylko u kobiet, które do tej pory nie rodziły.
W ostatnim czasie troszkę zmian zaszło, zmienili kryteria. Pisała o tym chyba konwalia.
Zabiegi przeprowadzają u kobiet do 43 roku życia, nie można mieć więcej niż 2 mięśniaki, nie mogą one przekraczać 12 cm.
Po zmianie kwalifikacji dzwoniłam, jakieś 3 - 4 tyg. temu. Wstępnie pani stwierdziła, że się kwalifikuję, ale okres oczekiwania wynosi około 9 - 12 m-cy.
Dziś, przed chwilą, więc relacje są gorące ;) - dzwoniła do mnie Pani z rejestracji. Zadała podstawowe pytania i stwierdziła, że może mnie umówić na wizytę konsultacyjną.
Byłby to koniec czerwca lub lipiec. A ja za 2 tygodnie mam termin operacji. :(
Udało mi się wcisnąć na wizytę na 11 maja, ale....
Mam mętlik w głowie. 11 maja wizyta, jeśli przy samej rozmowie z różnych powodów nie odpadnę (ponoć nadciśnienie tętnicze może ale nie musi być powodem dyskwalifikacji),
jestem kierowana na rezonans magnetyczny następnego dnia. Czyli w razie co (tak już kombinowałam) na 13 maja do szpitala zdążę - prosto z pociągu. ;)
Ale 12 maja jest tylko rezonans, wyniki i ostateczna decyzja po miesiącu. I co, znowu rezygnować z terminu? A jak się nie przejdę kwalifikacji. Może tak być że po rezonansie okaże się, że mięśniaków jest więcej niż 2. Różne rzeczy mogą się zdarzyć
Trochę chaotycznie piszę, ale uwierzcie mi, że mam mętlik w głowie i nawet już zła jestem ,że zadzwonili, bo zbili mnie z tropu. Do tego zaraz matury.... :) Buuu. Co Wy kochane na to wszystko?
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Marzenka » 29 kwi 2015, o 14:53

Na operację chirurgiczna zawsze termin się znajdzie,tym bardziej ,że masz mięśniaka ,a nie jak ja miałam nowotwora i zawsze zdążysz w tym przypadku pod noż(okropne wiem..) :( a embolizacja to szansa ogromna na zachowanie macicy.Moja koleżanka miała ten zabieg wykonywany w klinice w Lublinie ,jakieś 5-6 lat temu i do tej pory żadnych mięśniaków czy innych potworniaków :D
Zdiagnozować się tam warto-w razie odrzucenia,najwyżej poczekasz na kolejny termin operacji
Avatar użytkownika
Marzenka
 
Posty: 692
Dołączył(a): 1 kwi 2015, o 12:39
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Wiek: 49
Data operacji: 13 kwietnia 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: adenocarcinoma endometrioides
nowotwór złośliwy błony śluzowej macicy
Zakres operacji: radykalna:macica,jajniki,jajowody,węzły i wyrostek
Wynik HP: Adenocarcinoma endometrioides bene differentiatum G 1
Terapia hormonalna: Nie ma i nie będzie

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 29 kwi 2015, o 15:40

Embolizacja to co innego Marzenko i ona faktycznie jest w Lublinie.
W Rzeszowie z kolei jest termoablacja ultradźwiękowa, wpuszczają do mięśniaka jakąś wiązkę dźwiękową,
podgrzewa się mięśniaka i on obumiera a tym samym obkurcza się.
Ja już nie wiem sama. Oczywiście, w pierwszej chwili ucieszyłam się, że jest szansa na uniknięcie operacji, a później przyszły wątpliwości.
Jest tyle możliwości, by mnie zdyskwalifikować, a ja już w sumie od października czy listopada czekam na operację.
Najpierw miała być w styczniu, później maj. Teraz znowu zmiana terminu i czekanie na kolejny, jak Rzeszów nie wyjdzie.
Mój gin już mi dał do zrozumienia, że zachowuję się jak dziecko, bo ryzykuję, że mi tam rak rośnie. :(
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Marzenka » 29 kwi 2015, o 16:57

Moim zdaniem ,nie zachowujesz się jak dziecko,szukasz po prostu innych możliwości. Aaaa pomyliłam te zabiegi ,ale tak czy siak miałabym w nosie fochy gina.Ostatecznie to nie jego jądra mają być usuniete :D tylko Twoja macica
Avatar użytkownika
Marzenka
 
Posty: 692
Dołączył(a): 1 kwi 2015, o 12:39
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Wiek: 49
Data operacji: 13 kwietnia 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: adenocarcinoma endometrioides
nowotwór złośliwy błony śluzowej macicy
Zakres operacji: radykalna:macica,jajniki,jajowody,węzły i wyrostek
Wynik HP: Adenocarcinoma endometrioides bene differentiatum G 1
Terapia hormonalna: Nie ma i nie będzie

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Margo » 29 kwi 2015, o 17:16

Monika jeśli nie spróbujesz będziesz sobie to wyrzucać i gdybać jak mogłoby być, najgorsze, że będziesz przekonana ,że byłoby lepiej.
Zrób to jeśli jest taka możliwość, pod nóż zawsze zdążysz pójść. Takie jest moje zdanie, ale i tak decyzja będzie Twoja. :ymhug:
Avatar użytkownika
Margo
 
Posty: 870
Dołączył(a): 22 gru 2014, o 20:19
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 49
Data operacji: 2 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: 1 operacja -mięśniaki macicy
2 operacja -rak jasnokomórkowy nerki NG2(CCRCCpT1a)
3 pooperacyjna plastyka powłok brzusznych
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy i jajowodu, pozostawione jajniki; wyłuskanie guza
Wynik HP: Carcinoma clarocellulare renis NG2(CCRCC pT1a)
Terapia hormonalna: Brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 29 kwi 2015, o 21:07

Też mnie kusi dziewczyny. Jednak zawsze są wątpliwości.
To generalnie zabieg dla tych, które przez mięśniaki w ciążę zajść nie mogą.
Po zabiegu mogą odrastać, robić się nowe. Jak za kilka miesięcy mam od nowa przechodzić tej stres, to nie wiem, czy chcę.
Poza tym, bardzo trudno się zakwalifikować, a tu termin już tuż tuż.
Wiem, że to moja decyzja, wiem. ;) Ale wasze głosy są dla mnie ważne. :)
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez vika45 » 29 kwi 2015, o 21:14

Ja z tych które by tradycyjnie ciachnęły, tym bardziej że ciężko się załapać. Zresztą przy moim szczęściu odrosłoby to w szybkim tempie i w większej ilości. Cóż moje zdanie choć nie załapałam się na to cudo-mięśniaki :)
VikaObrazek
Avatar użytkownika
vika45
 
Posty: 7195
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 64
Data operacji: 20 lutego 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika
Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez konwali@ » 29 kwi 2015, o 21:45

Ja się na ten zabieg nie zakwalifikowałam :( oby Tobie się udało %%-
Avatar użytkownika
konwali@
 
Posty: 464
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 13:43
Lokalizacja: małopolska
Wiek: 37

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Margo » 30 kwi 2015, o 08:24

To co mi się nasuwa to jest to ,że jeśli nie spróbujesz będzie Ci ciężko zaakceptować stan rzeczy po operacji, że będziesz miała żal do siebie, że a nóż udało by się.
Może powinnaś poprosić tutaj o głos jakiegoś lekarza, żeby szala Twojej decyzji przeważyła na którąś ze stron ? w najgorszym wypadku spisz za i przeciw może Ci to rozjaśni sytuację ? pomyśl o tym kochana :-*
Avatar użytkownika
Margo
 
Posty: 870
Dołączył(a): 22 gru 2014, o 20:19
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 49
Data operacji: 2 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: 1 operacja -mięśniaki macicy
2 operacja -rak jasnokomórkowy nerki NG2(CCRCCpT1a)
3 pooperacyjna plastyka powłok brzusznych
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy i jajowodu, pozostawione jajniki; wyłuskanie guza
Wynik HP: Carcinoma clarocellulare renis NG2(CCRCC pT1a)
Terapia hormonalna: Brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 30 kwi 2015, o 08:40

Od wczoraj nic innego nie robię. ;)
Mam w planie zadzwonić do mojego lekarza, tylko obawiam się, że zasieje we mnie strach, nic więcej.
Tak, jak było z embolizacją - jasno mi powiedział, że w razie komplikacji tutaj nikt mi pomocy nie udzieli.
To za mała miejscowość, podejrzewam, że nie mają odpowiedniej wiedzy i stąd takie opinie.
Póki co czytam relacje osób, które do kwalifikacji podeszły. Dostać się to jak znaleźć igłę w stogu siana. ;)
Alle myślę, myślę, myślę. :) Dziękuję Wam wszystkim za Waszą opinię. :x
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Anetta R. » 30 kwi 2015, o 09:49

Avatar użytkownika
Anetta R.
 
Posty: 626
Dołączył(a): 13 mar 2014, o 21:11
Lokalizacja: Koszalin, Zachodniopomorskie
Wiek: 44
Data operacji: 17 lutego 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięsak trzonu macicy
Zakres operacji: Histerektomia (usunięcie macicy z przydatkami), niska resekcja przednia odbytnicy z guzem i fragmentem pęcherza moczowego, nefrektomia lewostronna (usunięcie nerki z moczowodem).
Wynik HP: HP OK. Adenosarcoma uteri (low grade, pt3b, FIGO IIIB), czyli gruczolakomięsak trzonu macicy zbudowany ze składnika mięsaka podścieliskowego o niskim stopniu złośliwości, z komórek o małej atypii i sporadycznej aktywności mitotycznej oraz łagodnego składnika nabłonkowego z rozproszonych cewek gruczołowych. Ogniska mięsaka w tkankach ściany miednicy po stronie lewej - niski stopień złośliwości, mała atypia, sporadyczna aktywność mitotyczna, czyli czekamy na rozwój akcji, a raczej jego brak. PET 2015 i 2018 - brak zmian nowotworowych.
Terapia hormonalna: Decapeptyl Depot 3,75 mg (dawka jednorazowa), Orgametril - 1 tabletka rano, 1 wieczorem.

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 30 kwi 2015, o 10:14

Moniko a to Ci się namieszało znowu przed samą operacją :kolobok_facepalm:
Nie zazdroszczę Ci tej sytuacji i choć chcialabym Ci poradzić, to nie umiem :-(
Mam tylko pytanie, czy po tym zbiegu o ktorym wspominasz będzie wiadomo co to za twór jest, który ma być zniszczony ?
Czy mozna go zbadać jak po naszej operacji, czy podobnie jak w embolozacji nie dowiesz się co to było, bo podobno nie da się zrobić badania :-\
Ja bym wolała wiedzieć co tam mam na wszelkie wypadek .....
Tak sobie myślę :-?
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19733
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 30 kwi 2015, o 10:55

Dzięki dziewczyny. Każdy głos jest dla mnie cenny. :D
Już dowiadywałam się w szpitalu. Gdybym miała zmieniać termin, to teraz w grę wchodzi druga połowa lipca.
Decyzji nie podjęłam, ale skłaniam się ku operacji.

Nie wiem Oliczku, jak w tym przypadku. Może podczas rezonansu magnetycznego,
który robiony jest z kontrastem, okazałoby się, czy to nie jest zmiana złośliwa. Ale pewności nie mam.
Udało mi się uzyskać maila bezpośrednio do doktora, który przeprowadza zabieg, może mi odpisze. ;)
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości