Panikara i jej mięśniaki :)

Już są po operacji

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 27 lut 2015, o 22:24

Witaj Oliczku. :)
Miło, że pamiętasz o mnie. ;)
Terminu nie ma.... Mam teraz gorszy okres z różnych powodów i temat operacji troszkę zszedł na dalszy plan, choć wiem, że nie mogę tego bagatelizować.
W poniedziałek mam dzwonić do mojego gina, by otrzymać drugie skierowanie. Póki co jestem w trakcie badać, bo i inne zmory się przyplątały i już nie wiem, z co brać się najpierw. Jak tylko będę coś wiedziała o terminie, odezwę się. Jakoś mnie ciągnie "deprecha". :(
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 27 lut 2015, o 22:27

Oj Monisiu skoro pojawiły sie inne problemy, to trudno sie dziwić, że operacja odeszła na plan dalszy, a deprecha spycha sen z powiek =((
Oby sytuacja wyklarowała się jak najszybciej i wszystko się poukladało dla Ciebie pomyślnie :-*
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19733
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Margo » 27 lut 2015, o 23:38

przytulam Cię Moniczko , mam nadzieję ,że wszystko będzie dobrze u Ciebie wkrótce :x :-* :-* :-* :-*
Avatar użytkownika
Margo
 
Posty: 870
Dołączył(a): 22 gru 2014, o 20:19
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 49
Data operacji: 2 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: 1 operacja -mięśniaki macicy
2 operacja -rak jasnokomórkowy nerki NG2(CCRCCpT1a)
3 pooperacyjna plastyka powłok brzusznych
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy i jajowodu, pozostawione jajniki; wyłuskanie guza
Wynik HP: Carcinoma clarocellulare renis NG2(CCRCC pT1a)
Terapia hormonalna: Brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez ismena » 27 lut 2015, o 23:46

Moniczko nie daj się złym wiatrom, do przodu :ymhug: :ymhug: :ymhug:
ismenka
Avatar użytkownika
ismena
 
Posty: 5509
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 13:43
Lokalizacja: pd. Mazowsze
Wiek: 54
Data operacji: 14 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: obfite miesiączki, niedokrwistość z niedoboru żelaza i kwasu foliowego, mięśniaki
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Najpierw Orgametril potem Activelle w celu całkowitego wyeliminowania miesiączek - po 4 mies.brak zadowalających efektow. po operacji nic nie biore

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Grażyna57 » 28 lut 2015, o 01:43

MONICZKO..... :ymhug: :ymhug: :ymhug: :ymhug: :ymhug: :-* :-* :-* :-* %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- :ympeace: :ympeace: :ympeace:
Avatar użytkownika
Grażyna57
 
Posty: 893
Dołączył(a): 9 kwi 2014, o 09:25
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiek: 61
Data operacji: 13 maja 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: 3x łyżeczkowanie, plamienia jak były, tak są nadal, ból podbrzusza.
(ostatnia miesiączka 48 lat )
Zakres operacji: wycięcie macicy i przydatków
Wynik HP: ok.
Terapia hormonalna: nie

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez eli-50 » 2 mar 2015, o 13:56

Moniko :-* trzymaj się kochana %%- %%- %%-
eli
Avatar użytkownika
eli-50
 
Posty: 6116
Dołączył(a): 17 lut 2013, o 17:15
Wiek: 0
Data operacji: 11 marca 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy, polipy i cysty na jajnikach
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i szyjką, pełna narkoza
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: wprowadzona w 5 dobie po operacji (kolejno Climara, Fem 7, Systen 50 ), po 6 latach htz stopniowo odstawiona

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 12 mar 2015, o 20:22

Moniko, jak poprawi Ci się nastrój, pisz do nas.
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 12 mar 2015, o 21:00

Oj Hopiś, wywołałaś mnie do tablicy. ;)
Dziewczyny, nawet nie wiecie, jak się ciesze, że tu jestem. Nie znamy się osobiście, a czuję się u Was, jak w domu i wiem, że rozumiecie, jak długo mnie nie ma.
Jestem Wam wszystkimi i z każdej z osobna wdzięczna. Nie ukrywam, że zaglądam codziennie, czytam na bieżąco, ale jakoś weny do pisania brak. :(
Ostatnimi czasy w okół mnie same kłopoty zdrowotne, może nie tyle w rodzinie, ale w bardzo bliskiej okolicy. Mojej bardzo bliskiej koleżanki z pracy mama, lat 64 w pierwszy dzień świąt grudniowych złapała przeziębienie......dziś Jej nie ma z nami. Dwa miesiące, guz płuca. Przyjaciółki teść w między czasie - guz płuca... i tak mogę wymieniać.
Melduję, że jutro mam urlop i idę do szpitala po termin, nie dam się nastraszyć brakiem trzeciego szczepienia. :o) Idę też na pobranie krwi, badanie moczu, bo ostatnio coś w okolicy nerek mi dolega, boli i dokucza. Noga boli do kolana, nie wiadomo o co chodzi. Lekarka moja twierdzi, że badania zrobić mogę, ale powinnam zrobić porządek z babskimi sprawami, bo i od tego mogą być te bóle, ale równie dobrze może być od nerek, jak i kręgosłupa...
Trzeba po kolei wykluczać.
Byłam u mojego gina po kolejne skierowanie, mówię mu, jak było, że skierowanie nie do odzyskania, zagubione, on do mnie z kpiną, że w szpitalu nic nie ginie (on tam też pracuje) i z kpiną wręczył skierowanie na operację informując mnie, że jest z datą październikową, jak poprzednie i on nie wie, co ubezpieczyciel na to.... Poczułam się, jak 'wyłudzacz' i 'kombinator'. Dodał też, że na własną odpowiedzialność czekam tyle i hoduję mięsaka.... Nie omieszkałam mu zaznaczyć, że gdyby nie jego koledzy po fachu i ich straszenie, dawno była bym po wszystkim. Poza tym chyba zapomniał, że jak byłam w październiku jedną z propozycji było czekanie jeszcze przez pół roku i kolejne badanie... Szkoda słów.
Tak więc, by nie myśleć, od tygodnia szoruję okna, myję kwiaty i przesadzam by o wszystkim nie myśleć i nie zwariować. :)
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 12 mar 2015, o 21:46

Moniko i kolejny przykład lekarza, który "potrafi podnieść na duchu" pacjentkę przed operacją :kolobok_facepalm:
Nie rozgladaj się w koło, gdzie smutne przypadki, tylko nastawiaj się optymistycznie, oczekując na szybki termin operacji :x
Robisz to po to, żeby wymienione przypadki nie dotyczyły Ciebie i tego się trzymaj :-*
Czekam na termin operacji :kolobok_give_heart2:
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19733
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 12 mar 2015, o 21:59

Moniko! Kręgosłup faktycznie przy babskich sprawach boli. Byłam tydzień temu w poradni rehab i lekarka pierwsze pytanie zadała o to, czy mi coś dolega ginekologicznie.
Wiem, że jak wokół się słyszy o chorobach bliskich osób to jest to przygnębiające, ale nie można wszystkiemu zaradzić, więc nie bierz do siebie wszystkich nieszczęść jakkolwiek to brzmi.
Ja dziś też mam kiepski dzień, ale może jutro będzie lepiej.
Tak sobie powtarzam, że muszę jeszcze dużo wsparcia dać swojej córce, nie mogę dać się rozłożyć na łopatki przez te babskie przypadłości. Ona dopiero wchodzi w dorosłe życie i potrzebuje mnie.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez ismena » 12 mar 2015, o 23:17

dziewczynki, traymajcie się , nie dajcie się złym wiatrom-lekarze są z reguły "znieczuleni" -nic z tego nie rozumiem. Moniczku, dookoła zawsze było pełno nieszczęść, chorób, bólu i cierpienia-tylko niestety człowiek pędzi przez siebie, nie widząc nic po drodze, ani tego złego ani co gorsza i dobrego. Życie ucieka między palcami, a jak już musimy zwolnić to wszystko widać w przejaskrawionych barwach.
Głowa do góry Moniczko i Hopiś-jutro też jest dzień i zaświeci słońce - buziaczki kochane :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-*
ismenka
Avatar użytkownika
ismena
 
Posty: 5509
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 13:43
Lokalizacja: pd. Mazowsze
Wiek: 54
Data operacji: 14 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: obfite miesiączki, niedokrwistość z niedoboru żelaza i kwasu foliowego, mięśniaki
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Najpierw Orgametril potem Activelle w celu całkowitego wyeliminowania miesiączek - po 4 mies.brak zadowalających efektow. po operacji nic nie biore

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 15 mar 2015, o 23:30

Dzięki dziewczyny!
Nie wiem, od czego siada ten kręgosłup, ale mam nadzieję, że od babskich spraw i po operacji wszystko się rozmyje, jak bańka mydlana...
Od wczoraj wstaje przy pomocy męża, a najlepiej mi na...... czworaka. :p
Wróciłam do czasów dzieciństwa..... =))
Już drugi czy trzeci raz tak mam przy miesiączce.
Ale do setna sprawy. Termin wyznaczono dopiero na 13 maja. Tzn. 13 przyjęcie, operacja 14. Późno, wiem.
Prosiłam, by mnie powiadomiono, gdyby termin wcześniej się zwolnił, a i tak swoją drogą mam zamiar dzwonić i przypominać się.
Czekając na rejestrację spotkałam na korytarzu mojego gina.
Po "twarzy" pewnie mnie nie poznał, ale jak zobaczył skierowanie od siebie samego, słodycz lała się uszami i oczami. ;) :ymtongue:
Mąż się śmieje, że tak mnie pogoni, że do maja ogród do ładu doprowadzę.
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Grażyna57 » 16 mar 2015, o 00:05

MONICZKO.... :ymhug: :ymhug: :ymhug: :x :x :-* :-* :-*
Avatar użytkownika
Grażyna57
 
Posty: 893
Dołączył(a): 9 kwi 2014, o 09:25
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiek: 61
Data operacji: 13 maja 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: 3x łyżeczkowanie, plamienia jak były, tak są nadal, ból podbrzusza.
(ostatnia miesiączka 48 lat )
Zakres operacji: wycięcie macicy i przydatków
Wynik HP: ok.
Terapia hormonalna: nie

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Anetta R. » 16 mar 2015, o 17:01

Moniko, a czy ten Twój gin nie ma przypadkiem inicjałów RŁ? Pytam ze względu na tą słodycz, bo jak wiele lat temu byłam jego pacjentką w poliklinice, to był jaki był i nie przepadałam za nim, za to gdy mnie w naszym szpitalu operował, to właśnie taki milutki i słodziutki był. Chyba, że chodzisz, do doktora Mil-utkiego, który też w szpitalu chyba przyjemniejszy niż w gabinecie. Twoje bóle kręgosłupa przypominają mi nieco dwa moje napady bólu w krzyżu, które przytrafiły mi się dzień po miesiączce miesiąc po miesiącu, ale u mnie to mogła być ta chora nerka lub guz, albo jedno i drugie, bo najbardziej bolało mnie po lewej stronie, czyli tam, gdzie oba te paskudztwa siedziały. I też z lewej strony miałam takie promieniujące do kolana bóle, które zaczynały się w pośladku na wysokości tylnych kieszeni spodni (mam wrażenie, że już o tym pisałam, jak się powtarzam, to trudno).
Avatar użytkownika
Anetta R.
 
Posty: 626
Dołączył(a): 13 mar 2014, o 21:11
Lokalizacja: Koszalin, Zachodniopomorskie
Wiek: 44
Data operacji: 17 lutego 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięsak trzonu macicy
Zakres operacji: Histerektomia (usunięcie macicy z przydatkami), niska resekcja przednia odbytnicy z guzem i fragmentem pęcherza moczowego, nefrektomia lewostronna (usunięcie nerki z moczowodem).
Wynik HP: HP OK. Adenosarcoma uteri (low grade, pt3b, FIGO IIIB), czyli gruczolakomięsak trzonu macicy zbudowany ze składnika mięsaka podścieliskowego o niskim stopniu złośliwości, z komórek o małej atypii i sporadycznej aktywności mitotycznej oraz łagodnego składnika nabłonkowego z rozproszonych cewek gruczołowych. Ogniska mięsaka w tkankach ściany miednicy po stronie lewej - niski stopień złośliwości, mała atypia, sporadyczna aktywność mitotyczna, czyli czekamy na rozwój akcji, a raczej jego brak. PET 2015 i 2018 - brak zmian nowotworowych.
Terapia hormonalna: Decapeptyl Depot 3,75 mg (dawka jednorazowa), Orgametril - 1 tabletka rano, 1 wieczorem.

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 16 mar 2015, o 19:34

To był lekarz, który z tego co pamiętam, operował Cię jako drugi obok RŁ. Chodzę do niego prywatnie i póki nie było jakichś wątpliwości z mojej strony czy niewygodnych pytań, było miło, sympatycznie, wręcz koleżeńsko. Do ostatniej wizyty, jak mnie strachem poczęstował.
I chyba nie pamiętał, skoro teraz taka słodycz była. Dzięki RŁ nie miałam operacji w styczniu, bo to on z tą żółtaczką wyskoczył, brakiem trzeciego szczepienia.
Jeśli chodzi o nerki, to mam już zrobione badania podstawowe, tylko odebrać muszę i zobaczymy, co dalej. Jak chyba pisałam, lekarka na kręgosłup stawia, pewnie wszystko się wyjaśni po operacji. Oczywiście stracha mam i już sobie wyobrażam, że tam coś mnie toczy, bo wyobraźnię to ja mam bogatą. X(
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 16 mar 2015, o 19:45

13 maj to jednak długi okres oczekiwania :-( Miałam nadzieję, że bedzie szybciej, ale cóż począć :-?? Trzeba się uzbroić w cierpliwość :-w
Życzę Ci, żebyś nie musiała za wiele cierpieć przez ten czas :-*
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19733
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez eli-50 » 17 mar 2015, o 10:58

Oj ta nasza wyobraźnia :-? . Wiele może namieszać niepotrzebnie. A gdyby ją skierować w innym kierunku tak, żeby nam pomagała :-\ . Trudne, ale do przeskoczenia chyba. Moniko życzę Ci spokoju ducha i pomyślnego wyleczenia Twoich dolegliwości %%- %%- %%- . Pozdrawiam cieplutko :x
eli
Avatar użytkownika
eli-50
 
Posty: 6116
Dołączył(a): 17 lut 2013, o 17:15
Wiek: 0
Data operacji: 11 marca 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy, polipy i cysty na jajnikach
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i szyjką, pełna narkoza
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: wprowadzona w 5 dobie po operacji (kolejno Climara, Fem 7, Systen 50 ), po 6 latach htz stopniowo odstawiona

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Anetta R. » 17 mar 2015, o 12:37

Czyli MH. I milutki? Też kiedyś w poliklinice przyjmował i kobiety mówiły, że niezbyt sympatyczny jest, o czym zresztą miałam okazję się przekonać na obchodzie porannym dzień po operacji. Pielęgniarka zaczęła mu opowiadać, co miałam robione, a on warknął na nią, że wie, bo przecież mnie operował, aż mi się jej szkoda zrobiło.
Co do nerek, to oprócz badań podstawowych dobrze by było zrobić USG, a jeszcze lepiej tomografię lub rezonans, bo dokładniejsze, a wyniki badań mogą być dobre nawet przy jednej niesprawnej nerce, tak jak to było w moim przypadku, bo druga za dwie pracowała.
Avatar użytkownika
Anetta R.
 
Posty: 626
Dołączył(a): 13 mar 2014, o 21:11
Lokalizacja: Koszalin, Zachodniopomorskie
Wiek: 44
Data operacji: 17 lutego 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięsak trzonu macicy
Zakres operacji: Histerektomia (usunięcie macicy z przydatkami), niska resekcja przednia odbytnicy z guzem i fragmentem pęcherza moczowego, nefrektomia lewostronna (usunięcie nerki z moczowodem).
Wynik HP: HP OK. Adenosarcoma uteri (low grade, pt3b, FIGO IIIB), czyli gruczolakomięsak trzonu macicy zbudowany ze składnika mięsaka podścieliskowego o niskim stopniu złośliwości, z komórek o małej atypii i sporadycznej aktywności mitotycznej oraz łagodnego składnika nabłonkowego z rozproszonych cewek gruczołowych. Ogniska mięsaka w tkankach ściany miednicy po stronie lewej - niski stopień złośliwości, mała atypia, sporadyczna aktywność mitotyczna, czyli czekamy na rozwój akcji, a raczej jego brak. PET 2015 i 2018 - brak zmian nowotworowych.
Terapia hormonalna: Decapeptyl Depot 3,75 mg (dawka jednorazowa), Orgametril - 1 tabletka rano, 1 wieczorem.

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 17 mar 2015, o 13:05

Wiem Oliczku, że późno i zła jestem, bo gdyby nie strachy na lachy, dawno było by po. :(

Dziękuję Eli, staram się wyobraźnie na wodzy trzymać, ale różnie z tym bywa. ;)

To tak, jak kiedyś pisałyśmy Anettko, oni wszyscy mili, póki bliższej styczności z nimi nie mamy. HM też był fajny i miły, jak mięśniak nie rósł.
A jak któregoś razu zadzwoniłam do niego z zapytaniem, co sądzi o embolizaji, bo do tego potrzebowałabym od niego skierowania na pewne badanie, zaczął krzyczeć, że jak tylko podejmę taką decyzję, mam go skreślić z listy swoich lekarzy, a jak będą jakieś komplikacje po zabiegu, to on mi ręczy, że żaden lekarz w naszym mieście mi nie pomoże i będę z problemem jechała do Lublina, o ile zdążę dojechać.
Tak się składa, że w miejscu, gdzie pracuję, poza mną 4 moje koleżanki do niego chodzą i każda ma podobne do mojego zdanie. Tylko w tym naszym mieście trudno znaleźć kogoś dobrego, patrząc po opiniach.
Jeśli chodzi o nerki, to zobaczę, co mi moja lekarka robi, napomknę o usg, chociaż objawy wcześniejsze (niektóre) minęły, a to był czas, kiedy byłam podziębiona i może to miało wpływ. Strach o tym wszystkim myśleć.
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 17 mar 2015, o 20:44

O rany, ale przeżycia. Ja nie dałabym rady u tego pana się leczyć, ale skoro nie ma za dużego wyboru w Twoim mieście pozostaje chyba zacisnąć zęby. Z drugiej zaś strony kilkakrotnie przekonałam się, że jednak dobrze być asertywnym bo jak nic nie mówimy, pozwalają sobie na jeszcze więcej...
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości