Panikara i jej mięśniaki :)

Już są po operacji

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez vika45 » 31 sty 2015, o 22:19

Moja mama plasterkowała się ponad 10 lat. Do gina chodziła do 70 roku życia, cytologię miała I grupę: proszę teraz pokazać się za 5 lat.Mając 74 lata zakrwawiła w czwartek, w piątek była u gina, w poniedziałek łyżki. Po tygodniu wyrok-rak szyjki. Kolejne dwa tygodnie operacja. Hispat nam oznajmił,że to rak punktowy i koniec leczenia! W sierpniu minie cztery lata.Wczoraj ją posłałam na kontrolę i pani zdziwiona-nie mam przecież co badać, tu nic się już nie wydarzy! Dziwne, bo jest jeszcze pochwa, srom...ale kto będzie się przejmował stary człowiekiem :(
VikaObrazek
Avatar użytkownika
vika45
 
Posty: 7195
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 64
Data operacji: 20 lutego 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika
Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Margo » 31 sty 2015, o 22:46

Muszę spytać moją mamę bo właściwie nie pamiętam, kiedy była u gin, badała ostatnio piersi i nic się nie działo.
To przykre co piszesz vika :-( mówią profilaktyka, a i tak czasami to nic nie daje i nie uchroni przed najgorszym.
Avatar użytkownika
Margo
 
Posty: 870
Dołączył(a): 22 gru 2014, o 20:19
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 49
Data operacji: 2 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: 1 operacja -mięśniaki macicy
2 operacja -rak jasnokomórkowy nerki NG2(CCRCCpT1a)
3 pooperacyjna plastyka powłok brzusznych
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy i jajowodu, pozostawione jajniki; wyłuskanie guza
Wynik HP: Carcinoma clarocellulare renis NG2(CCRCC pT1a)
Terapia hormonalna: Brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 1 lut 2015, o 23:27

Profilaktyka? Dal młodych zawsze odpowiedź "ma pani jeszcze czas" a dla starszych za późno...
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 1 lut 2015, o 23:31

Swoją drogą, ciekawe jak to będzie w przyszłości z kobietami zaszczepionymi przeciwko wirusowi brodawczaka. Teraz są szczepienia dla 12 latek, darmowe. Moja córcia i jej rówieśnice były objęte tym programem przez miasto, kolejne roczniki też.
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 3 lut 2015, o 08:49

Na temat służby zdrowia można dyskutować i dyskutować. Ja rozumiem, że jest bieda, ale ona nie powinna mieć wpływu na samo podejście lekarza do nas, sposób traktowania. :(

Ja zaczynam chyba "fixować". Mam wrażenie, że mój M rośnie w oczach, czuję, jak się rozpycha. To chyba nerwy, ale nie wiem, jak dotrwam do terminu. Już mi się w głowie różne filmy "nakręcają". ;)
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 3 lut 2015, o 12:02

Moniko! Współczuję Ci bardzo, ja fixowałam po operacji, wiesz o tym. Niestety, z natrętnymi myślami ciężko walczyć.
Powiem szczerze, że ostatnio mam serdecznie dość chodzenia po lekarzach. Dzisiaj byłam prześwietlenie kręgosłupa zrobić i naszła mnie refleksja, że jak tak dalej pójdzie, nie będzie miesiąca bez jakiejś wizyty. W czwartek mam dentystę, muszę też zrobić USG piersi, w marcu ortopeda... Trochę tego jest, po 40tce zaczęłam się przysłowiowo sypać :-s Nie wspomnę już ostatniego półrocza przed operacją, ile razy musiałam biegać do gina.
Kiedyś człowiek żył do 40tki a teraz ciągle gdzieś biega i bada się. Masakra.
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez iwon62510 » 3 lut 2015, o 12:13

Hopkiś ja też tak ostatnio zauważyła,że tak się dzieje,ale nie można zrobić sobie na złość i nie chodzić do lekarza i nie kontrolować zdrowia,które powoli się sypie,bo po 40 gwarancja już się kończy.. :p
Obrazek usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
Avatar użytkownika
iwon62510
 
Posty: 3827
Dołączył(a): 2 lut 2013, o 16:04
Lokalizacja: łódzkie
Wiek: 51
Data operacji: 1 marca 2011
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniakowata macica
Zakres operacji: usunięcie macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: HTZ Estrofem..2,5 roku...teraz przerwa

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 3 lut 2015, o 18:04

tak tak, chodzę i badam się, zawsze coś znajdą człowiekowi, nie ma zdrowych pacjentów tylko są niezdiagnozowani :p i coś w tym powiedzeniu jest; ten cały postęp cywilizacyjny zgubił jedną ważną rzecz po drodze - nie przedłużył nam terminu przydatności wraz ze zdrowiem.
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Margo » 3 lut 2015, o 19:38

a co to za strachy na lachy :-? ??? Monisia tylko spokojnie kochanie proszę :ymhug:
Avatar użytkownika
Margo
 
Posty: 870
Dołączył(a): 22 gru 2014, o 20:19
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 49
Data operacji: 2 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: 1 operacja -mięśniaki macicy
2 operacja -rak jasnokomórkowy nerki NG2(CCRCCpT1a)
3 pooperacyjna plastyka powłok brzusznych
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy i jajowodu, pozostawione jajniki; wyłuskanie guza
Wynik HP: Carcinoma clarocellulare renis NG2(CCRCC pT1a)
Terapia hormonalna: Brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez vika45 » 3 lut 2015, o 20:04

Monika, bo będzie bura! Wypij jakieś ziółka na spokojność-nic nie rośnie w takim tęmpie. Twoja wyobraźnia Cię roasadza [-x [-x
VikaObrazek
Avatar użytkownika
vika45
 
Posty: 7195
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 64
Data operacji: 20 lutego 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika
Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 4 lut 2015, o 18:01

Moniś czy zrobiłaś sobie poziom przeciwciał ?
Coś już byś wiedziała więcej w sprawie nowego terminu :-)
Buziaczki :-*
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19733
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 4 lut 2015, o 23:16

Dziękuję kobietki za sprowadzanie do pionu, czasem ktoś musi tupnąć nogą... ;)

Oliczku, jeszcze nie byłam na pobraniu krwi.
Wciągnęło mnie życie codzienne. W poniedziałek w pracy byłam do 18, wczoraj po pracy siedziałam do prawie 18 na zebraniu u syna - maturzysty.
Póki co czekam na wolny termin u mojej dentystki, bo jak już ten żab coś tam mnie ćmił (choć po decyzji o wstrzymaniu się z operacją przestał :p ),
wolę dla spokojności te moje ząbki sprawdzić.
Mam tez kłopot ze skierowaniem, bo z wrażenia zostawiłam je u lekarzy, wychodząc z gabinetu i teraz nikt nie wie, co się z nim stało.
Nie wiem, czy nie będę musiała iść do gina po kolejne. Przy okazji rozmowy z pielęgniarką z izby przyjęć pytałam się o szczepienie.
Stwierdziła, że 2 są wystarczające. Nie omieszkałam poinformować o braku komunikacji z lekarzami.
Później dzwoniłam na oddział, tam usłyszałam, to co przy przyjęciu - trzecia daje 100 % zabezpieczenie.
Nawet ze zbadanym poziomem będę musiała podpisać oświadczenie, o którym wcześniej wspominano.
I jestem już głupia i tyle. Znam swój charakter, u mnie musi być tak, jak w zegarku. Jak mówią trzy, to trzy.
Z drugiej strony, chciałabym mieć to już za sobą. :(
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 5 lut 2015, o 00:05

Moniś to bez sensu czekać tyle czasu z powodu trzeciej dawki :-(
Ja też robilam sobie poziom przeciwciał po operacji, bo z powodu innej choroby przeciagnął się termin 6 miesięcy i nie bylo wiadomo czego się trzymać, ponieważ wypadłam ze schematu :-(
Badanie wykazało, ze nie mam wcale odporności i musiałam zaczynać wszystko od nowa, choć po pierwszej dawce w drugiej turze już przeciwciał było wystarczająco dużo.
Jednak moja rodzinna stwierdziła, że jestem z różnych powodów nie książkowa i lepiej zrobić wszystko raz jeszcze do końca ;)
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19733
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 5 lut 2015, o 00:10

Ja postanowiłam, że poziom przeciwciał sobie zrobię, tego jestem pewna.
Mam zamiar wybrać się po niedzieli. Z wynikiem pójdę do rodzinnej i wtedy pomyślę dalej.
Gdybym wiedziała to, co teraz, poszłabym tym szybkim schematem - 0, 7, 21. :(
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 5 lut 2015, o 00:22

No właśnie, tym schematem robiły Syrenki, które nie miały czasu na pełny schemat, ale czy to ktoś nadąży za nimi ? każdy mówi coś innego :-(
A o jakim skierowaniu piszesz, które Ci zginęło ? To na operację ?
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19733
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 5 lut 2015, o 00:35

Tak, to na operację. Jak już okazało się, że z operacji nici, lekarze stwierdzili, że mam zabrać skierowanie za kilka dni wraz z wypisem.
Jednak do akcji wkroczyła pielęgniarka twierdząc,że wypisu nie będzie, bo ona jeszcze nic do komputera nie wprowadziła i mój pobyt w szpitalu możemy uznać za niebyły.
No i tak się wszyscy zakręciliśmy, że ja wyszłam z gabinetu z szybkością światła, a skierowanie zostało....
Nikt nic nie wie, bo przecież nie ma śladu, że byłam. ;)
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez vika45 » 5 lut 2015, o 00:37

ja miałam tak:29.09.1998,29.10.1998, 39.03.1999,17.03.2005. Po tym czasie miałam sporo zabiegów, w tym babską operację i nikt nawet o przeciwciała nie pytał.Jestem odporna na amen? :-? :-?
Ostatnio edytowano 5 lut 2015, o 00:47 przez vika45, łącznie edytowano 1 raz
VikaObrazek
Avatar użytkownika
vika45
 
Posty: 7195
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 64
Data operacji: 20 lutego 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika
Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 5 lut 2015, o 00:44

Pobyt w szpitalu uznać za niebyły :-o
To co, nikt im za Twoje badanie nie zapłaci ? :-?
Dziwne procedury :-w
U nas zanim wejdziesz do przyjecia, już masz komplet dokumentów jakie przed wejsciem załatwia się w okienku izby przyjęć, wszystko jest w komputerze i dalej z papierami i kodami kreskowymi idziesz na oddział ....
Co kraj to obyczaj #-o
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19733
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Margo » 5 lut 2015, o 07:46

U nas jest tak jak Olikkk pisze na SOR zakładają historię choroby, badania , pytania kody kreskowe (niedługo nas oczipują) i na oddział tam dopiero kolejne badanie kwalifikacyjne - więc śladów co niemiara, nikt się nie wyprze.
Co do szczepień ja miałam 04.09.2014/06.10.2014 i wyznaczone 04.03.2015 wszystko wpisane w książeczkę. Pytałam o nią pielęgniarkę one też tak się szczepią i ta trzecia powinna starczyć na amen.
Avatar użytkownika
Margo
 
Posty: 870
Dołączył(a): 22 gru 2014, o 20:19
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 49
Data operacji: 2 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: 1 operacja -mięśniaki macicy
2 operacja -rak jasnokomórkowy nerki NG2(CCRCCpT1a)
3 pooperacyjna plastyka powłok brzusznych
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy i jajowodu, pozostawione jajniki; wyłuskanie guza
Wynik HP: Carcinoma clarocellulare renis NG2(CCRCC pT1a)
Terapia hormonalna: Brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 5 lut 2015, o 08:18

Chyba jeszcze się nie obudziłam, bo czytając Twój post Vika zrozumiałam, że podajesz terminy operacji i zbladłam. ;)
Margo, Oliczku, mnie o przeciwciała też nikt nie pytał, tylko rodzinna zasugerowała, że jak zależy mi na szybkim zabiegu, to mogę zrobić sobie badanie.

U nas jest inaczej. Na izbie przyjęć zakładają kartę, spisują wagę, wzrost i uczulenia i hop na oddział.
Tam w kolejce do gabinetu lekarzy czekasz, dopiero oni wypytują szczegółowo i decydują, co dalej.
Jak ja byłam, było sporo osób w kolejce i jeszcze nim porozmawiałam z lekarzami i nim zapadła decyzja, pielęgniarka pobrałam mi krew do badania.
No a wyszło, jak wyszło, krew poszła na zmarnowanie, a mnie tam....nie było. :(
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość