Dziękuje bardzo Drogie Syrenki za to forum 
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
Dziękuje bardzo Drogie Syrenki za to forum 
. Pozdrawiam cieplutko

Życzę Tobie i wszystkim Syrenkom wszystkiego dobrego w Nowym Roku a przede wszystkim duuuuuuuuuuuuużo zdrowia. 
. Drogie Syrenki mam pytanie, czy po operacji miałyście taki objaw: jak opróżniał się pęcherz to towarzyszył temu ból ?Byłam dzisiaj w pracy zawieść zwolnienie i odwiedzić koleżanki i jedna kobitka miała operację tydzień przede mną i nie może wytrzymać jak siusia to boli.



, a jak mi coś narozrabiają ??? W poniedziałek 9.01 po 6 tygodniach od operacji wracam do pracy. Jeżeli będzie źle i nie dam rady wezmę L4.
. Co do bólu lędźwi, przed operacją sporo ćwiczyłam joga, pilates, streching, zumba, teraz przestałam ćwiczyć, a niestety kręgosłup lubi ruch, spacery nie wystarczają 


Dziewczyny, muszę się pochwalić jadę do sanatorium
Uzdrowisko Połczyn, nie myślałam, że tak szybko mi przyznają, co prawda dopiero w kwietniu na 15 dni.
podobno to jedno z najlepszych sanatoriów na nasze problemy 
a szarlotka w kawiarence Skaut-teraz Natura- park mniam 
Muszę się przyznać, że pójście do pracy dla mnie było na korzyść
, fakt moje dziewczyny z pokoju bardzo przestrzegają żebym co 1,5 godziny "pobiegała" po schodach, nie dźwigam. Jest dzień, że z jednej strony mój brzuch jest opuchnięty ale po powrocie do domu jak się położę jest ok. W czwartek 19.01 idę na kontrolę ginekologiczną. Mam jeszcze jedną podpowiedź, może inne Syrenki skorzystają, wybrałam się na zajęcia jogi dla kobiet w ciąży. Zanim poszłam na zajęcia podeszłam do instruktorki i powiedziałam, że jestem po operacji ginekologicznej, zaprosiła mnie na zajęcia i była fajnie. Ponieważ niektóre Panie biorące udział w zajęciach są w zaawansowanej ciąży joga jest naprawdę bardzo spokojna, dużo ćwiczeń oddechowych i relaksacyjnych i co dla mnie było ważne odciążających kręgosłup. Naprawdę polecam, jeżeli jest taka możliwość warto skorzystać. Pozdrawiam gorąco z białego Wrocławia 
ja też byłam w Połczynie na wiosnę, tylko, że w pierwszej połowie kwietnia, było super
nie bardzo rozumiem, dlaczego tylko na 15 dni
ja byłam 3 tygodnie
pozdrawiam


Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości