Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
Hej KaTko, bardzo wcześnie wstałaś dzisiaj
W miarę możliwości staraj się tych czarnych ewentualnosci nie dopuszczać do myśli. Podobnie jak Dziewczyny wcześniej... Ciebie te przypadki nie dotyczą... I wcale nie muszą się zdarzyć. Jesteś na długo przed zabiegiem w szpitalu i masz dużo czasu na myślenie, niestety. Napisz, ile Was jest na sali, może spotkasz fajne babki w szpitalu i razem będzie raźniej. Żeby czas tam płynął tak szybko, jak często w domu. Czy jakieś badania bedziesz jeszcze miała przed? Czy to tylko polega na głodzeniu? Jak bedziesz czuła się samotna, pisz Kochana. Tutaj jest ogrom pocieszycielek. Buzi, buzi, buzi:)

Czyli KaTko są jakieś plusy:) Dużo się dzieje rzeczywiście, to trochę dziwne, że wszystkie razem jesteście, ale przynajmniej nie masz możliwości za bardzo ubolewać nad swoim losem:) Jutro niedziela, więc może bedzie spokojniej poza płaczem noworodków, bo one trochę muszą pomarudzć. A w poniedzialek tak będę ściskać kciuki, że aż mi krew z rąk odpłynie:)






Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości