Strona 1 z 2

Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 14 maja 2016, o 15:29
przez Mala
Witam,
Jestem tu nowa.2 mce temu mialam operację wycięcia macicy z przydatkami z powodu nowotworu złośliwego.Mam pytanie czy któraś z Was jest w podobnej sytuacji nie może brać HTZ ze wzg na to że był to nowotwór złośliwy?
Miło mi dołączyć do Was.
Mala

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 14 maja 2016, o 15:52
przez 5anioleczek5
Serdecznie ciebie witam ja nie byłam w takiej sytuacji ale mamy takie syrenki i na pewno się odezwa

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 14 maja 2016, o 16:18
przez maria
Witaj Mała jestem 6 mc po operacji usunięcia macicy z względu na nowotwór złośliwy trzonu macicy nie mogę brać HTZ i niestety męczę się a co u Ciebie jesteś już po leczeniu ? jak byłaś leczona ? pozdrawiam Maria :x

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 14 maja 2016, o 20:32
przez Mala
Dziękuję za miłe przyjęcie.Mario, u mnie leczenie zakończyło się na operacji.Rak był w początkowym stadium, niepotrzebna była ani radio ani chemioterapia.Koniecznie będą tylko częste kontrolne wizyty u ginekologa.Nie mogę stosować HTZ mam już napady gorąca i zastanawiam się jak sobie radzicie w podobnej sytuacji.
PS.Operację miałam w marcu.

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 14 maja 2016, o 22:53
przez małgosiek

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 14 maja 2016, o 22:55
przez małgosiek
Bezsenność i napady gorąca miałam jakiś czas po operacji.

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 14 maja 2016, o 23:07
przez Mala
U mnie zaczęły się ok.4 tyg po operacji (jeszcze w szpitalu) i nadal są.Muszę się z nimi zaprzyjaźnić ;) i przeczekać.

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 15 maja 2016, o 11:33
przez maria
Mała u mnie też nadal są napady gorąca i bezsenność ,ale jakby trochę się uspokoiły, już nie tak często zalewa mnie potem ale Ty jesteś jeszcze bardzo młodziutka więc naprawdę Ci współczuję ,ale cieszę się że chorobę wykryto bardzo wcześnie i nie musiałaś mieć żadnego leczenia uzupełniającego pozdrawiam kochana buziaczki pisz co u Ciebie :x

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 15 maja 2016, o 11:40
przez Marzenka
Witaj :ymhug:
Rok temu przeszłam to samo ,co Ty.Też rak był w początkowym stadium :)
Nie mogę brać HTZ.ale nawet gdybym mogła ,to i tak bym nie przyjmowała :p
Bezsenność trwała krótko.Uderzeń gorąca mam niewiele,więcej potów.Na poduszkę kładę pieluszkę tetrową ,pot lepiej wsiąka.Z pieluch uszyłam sobie również halki i półhalki,żeby na sukienkach plam nie było.Sztuczne podszewki już nie dla mnie :(
Nie miałam do tej pory problemów ze zmianami nastrojów,nadal jestem pełna życia :)
Przez krótki czas brałam preparat z wyciągu z lnu o nazwie LIGUNIN,troche mniej się w nocy pociłam.
:-*

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 15 maja 2016, o 12:36
przez maria
Marzenko próbowałam tego preparatu przez dwa mc mi nie pomagał pozdrawiam

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 15 maja 2016, o 13:01
przez Mala
Dzięki za informacje dziewczyny. :) .Możecie brać suplementy diety?Słyszałam różne teorie na temat raka i witamin.Być może to bajki a może...
Pytam, bo miesiąc spędziłam w szpitalu po operacji dostałam dużą ilość antybiotyków (zakazenie rany 3 antybiotyki) i od wyjscia minęły 3 tygodnie a ja mam wrażenie że jestem słaba.Za 2 tygodnie idę do lekarza i zapytam ale jak to jest u Was?

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 15 maja 2016, o 13:09
przez olikkk
Mala witam Cię bardzo cieplutko u nas :ymhug:
Jestem z tych , które dzięki Bogu nie mają przwciwskazań i kleję plasterki :ympray:
Doświadczyłam jednak już w szpitalu i w pierwszych tygodniach po operacji tego o czym mówisz =((
Nasze Syrenki mają różne sposoby na zmiejszenie skutków ubocznych menopauzy, może zerkniesz do tego wątku i coś dla siebie znajdziesz :-)



Byłaś długo w szpitalu, miałaś zakażenie i serię antybiotyków, to też jesteś bardzo osłabiona i nie ma się co dziwić =((
Potrzebujesz więcej czasu, żeby nabrać sił, więc życzę Ci cierpliwości i szybkiego powrotu do zdrowia :kolobok_give_heart: :-*
Dobrze, że jesteś z nami :-*

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 15 maja 2016, o 17:53
przez Lena
Witaj Mała :ymhug: :ymhug: :ymhug: :ymhug: :ymhug: %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%-

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 15 maja 2016, o 18:19
przez Mala
Olikkk dziękuję za link:).Poczytam sobie na spokojnie, tym bardziej że nie wolno mi Htz ani żadnej roślinnej która miałaby w sobie hormony.

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 15 maja 2016, o 18:46
przez Marzenka
Nie wiem skąd niepokojące teorie na temat suplementów i raka.Sama nazwa witaminy pochodzi od słowa vita-czyli życie...
Po takich ciężkich zabiegach operacyjnych i wszelakich powikłaniach organizm jest wyjałowiony przez antybiotyki-to raz.Po drugie weszłyśmy "z grubej rury' w menopauzę ,więc większość z nas boryka się z niskim poziomem witaminy D3.Nie mówiąc o zbawiennym wpływie witaminy C.
Ja suplementuję się wieloma witaminami i minerałami,również przyjmuję "dobre bakterie"-co ma dobry wpływ na moje jelita

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 15 maja 2016, o 19:47
przez Mala
Marzenko,o to mi chodziło.Dzięki.

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 16 maja 2016, o 19:35
przez Marzenka
tu masz linka do ciekawej lektury.w ogóle polecam tego bloga :)

http://www.akademiawitalnosci.pl/andrew ... -recenzja/

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 27 maja 2016, o 21:00
przez Mala
Pytalam lekarza rodzinnego odradził mi sztuczną suplementację.Tylko to co naturalne w diecie Marzenko.

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 27 maja 2016, o 21:35
przez moniks
Witaj Mala :)

Re: Chciałabym się przywitać

PostNapisane: 27 maja 2016, o 23:21
przez olikkk
No to nie pocieszył Cię lekarz :-?
Mam nadzieję, że im dalej od operacji, tym lepiej będziesz się czuła i tego Ci mocno życzę :-*