Strona 1 z 27

Mięśniaki macicy - bardzo bolesne i krwotoczne miesiączki

PostNapisane: 30 gru 2014, o 19:13
przez Margo
Witam wszystkie Panie bardzo serdecznie :)
Jestem nowa na tym forum i cieszę się ogromnie ,że mogłam się do Was przyłączyć i podzielić swoją historią.
2-go grudnia przeszłam operację usunięcia trzonu macicy wraz z jajowodem( drugi wcześniej straciłam w wyniku ciąży pozamacicznej). Powodem amputacji były mięśniaki, które powodowały niemożliwe do zniesienia bóle i krwotoczne miesiączki. Minął już prawie miesiąc od operacji przez ten czas czułam się raz lepiej , raz gorzej, teraz chyba zaczynam wychodzić na prostą. Moja Pani doktor nie chce słyszeć o moim powrocie do pracy, "utargowałam" z nią jeszcze tylko miesiąc, chociaż ona mówi, że powinnam zostać jeszcze 2 w domu., niestety nie mogę sobie na to pozwolić( takie czasy). Dzięki Wam już dowiedziałam się kilku bardzo ciekawych rzeczy i nie denerwowałam się przez niewiedzę. Dziękuję @};-

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i Życzę wspaniałego Nowego Roku :ymhug:

Margo

Re: Porozmawiajmy razem o wszystkim :-)

PostNapisane: 30 gru 2014, o 20:17
przez vika45
Witaj Margo, chociaż jeden mądry lekarz :) Nie wiem jaką masz pracę ale te trzy miesiące to powinno być odpoczynku.
Myślę,że rozważysz ten powrót rozsądnie.
Zdrówka życzę :x

Re: Porozmawiajmy razem o wszystkim :-)

PostNapisane: 30 gru 2014, o 20:31
przez eli-50
Witaj Margo :ymhug: . Super, że przydaje się to co piszemy ;;) .
Wszystkiego dobrego i dużo zdrówka w Nowym Roku :-* %%- :x

Re: Porozmawiajmy razem o wszystkim :-)

PostNapisane: 30 gru 2014, o 20:56
przez Margo
dziękuję za tak ciepłe przyjęcie :x

Re: Porozmawiajmy razem o wszystkim :-)

PostNapisane: 30 gru 2014, o 21:01
przez Margo
tak Vika :) z pewnością będę się kierować rozsądkiem wracając do pracy , mam pracę za biurkiem , nie dźwigam , trochę chodzę, więc powinno być ok . Liczę ,że i tym razem mój organizm mnie nie zawiedzie i dojdę do siebie w ten kolejny miesiąc oczywiście na ile to możliwe w tej sytuacji :D

Re: Porozmawiajmy razem o wszystkim :-)

PostNapisane: 30 gru 2014, o 21:11
przez vika45
Ba, wbrew pozorom siedzenie z pociętym brzuchem nie należy do przyjemnośći :( Każdy organizm jest inny, ja też zawsze rwałam się do wszystkiego.Z każdym zabiegiem/a miałam ich sporo/ moja werwa spadała a mądrość brała górę.Przy ostatniej, babskiej byłam już bardzo grzeczna choć mój ślubny twierdzi, że po każdym kolejnym zabiegu dochodzę do siebie szybciej. Lata wprawy =)) =))

Re: Porozmawiajmy razem o wszystkim :-)

PostNapisane: 30 gru 2014, o 21:44
przez Margo
Masz rację Vika, dlatego też Pani doktor się skrzywiła gdy jej powiedziałam ,że przecież siedzę w pracy ... istotnie przecież czuć jak napierają te nasze kiszeczki :p ... ja miałam już 3 raz otwierany brzuszek #:-s nie chciałabym więcej już tego doświadczać ;) nawet jeśli ma to ze mnie uczynić mistrza w dochodzeniu do siebie :D

Re: Porozmawiajmy razem o wszystkim :-)

PostNapisane: 30 gru 2014, o 22:54
przez moniks
Witaj margo :)
Vika ma rację ostrożnie z tą pracą trochę cierpliwości,,na wszystko będzie czas.

Re: Porozmawiajmy razem o wszystkim :-)

PostNapisane: 30 gru 2014, o 22:56
przez basia65
Margo ja też mam prace przy biurku, a byłam na zwolnieniu lekarskim 3 miesiące, rozważ jeszcze termin powrotu do pracy :ymhug: :) :-* %%- @};- życzę szybkiego powrotu do pełni sił :)

Re: Porozmawiajmy razem o wszystkim :-)

PostNapisane: 30 gru 2014, o 23:10
przez iwon62510
Margo ja byłam 2,5 miesiąca na zwolnieniu,a z pracą na początku było kiepsko,po 6 godzinach brzuch mnie pobolewał..tak więc musisz to jeszcze przemyśleć no i jak się będziesz czuła..

Re: Porozmawiajmy razem o wszystkim :-)

PostNapisane: 30 gru 2014, o 23:18
przez Margo
tak moje kochane :x będę się kierować zdrowym rozsądkiem i Waszymi radami :) dziękuję ,że jesteście takie kochane - Wam też życzę wspaniałego zdrowia %%- :x

Re: Porozmawiajmy razem o wszystkim :-)

PostNapisane: 30 gru 2014, o 23:30
przez iwon62510
dasz radę kobietko :-* ,ja jak szłam na operację to mi się pytali czy się boję,to sobie tłumaczyłam...nie ja pierwsza i nie ostatnia...to i Ty Margo dasz radę.....tylko czasu i cierpliwości potrzebujesz... :-*

Re: Mięśniaki macicy - bardzo bolesne i krwotoczne miesiącz

PostNapisane: 30 gru 2014, o 23:41
przez olikkk
Margo witam Cie bardzo serdecznie w gronie Syrenek i proponuję za radą wcześniej zabierających głos nie spieszyc się do pracy, bo poprocować jeszcze zdążysz, a drugiej szansy na solidne nabranie sił po operacji już nie dostaniesza, bo kolejnych operacji już Ci absolutnie nie życzę [-x
Dużo zdrówka i spokojnego wejścia w Nowy Rok, oby lepszy od minionego :kolobok_give_rose:

Re: Mięśniaki macicy - bardzo bolesne i krwotoczne miesiącz

PostNapisane: 30 gru 2014, o 23:50
przez Margo
co prawda to prawda olikkk i co kilka głów to nie jedna , nie wspominając o doświadczeniu :) tak więc będę grzeczna i sobie odpocznę, nabiorę sił i kolorków, a jak nadejdzie czas wrócę do obowiązków (mam tylko nadzieję, że mój pracodawca okaże się człowiekiem ;) )

:kolobok_yahoo: Nowy Rok wszystkim samych wspaniałości i ZDROWIA :-*

Re: Mięśniaki macicy - bardzo bolesne i krwotoczne miesiącz

PostNapisane: 31 gru 2014, o 09:59
przez Lena
Chciałam serdecznie przywitać się z Margo :D :ymhug:
Na początek dużo zielska dla Ciebie - na szczęście ! ;) :D
%%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%-
widzę,ze jesteś z naszego rejonu ( Viki, Ala, Basia, Lenka-czyli ja :) ) :kolobok_party: :kolobok_party: :kolobok_party:

Wszystkiego najlepszego w 2015roku :kolobok_preved: i dużooooooooooooooo zdrówka :D :ymhug: %%- @};-

Re: Mięśniaki macicy - bardzo bolesne i krwotoczne miesiącz

PostNapisane: 31 gru 2014, o 17:13
przez Diara
Witam i ja nową Syrenkę, cześć Margo :ymhug:
Życzę Ci dużo, dużo zdrówka i samych szczęśliwych dni w Nowym Roku :ymparty: i szybkiego powrotu do zdrowia, ale nie do pracy (tam oczywiście się nie spiesz, ja byłam 3 miesiące na zwolnieniu i też mam pracę biurową i był to chyba optymalny okres leniuchowania i termin powrotu żeby bez większych trudności wrócić do roboty). :ymhug:

Re: Mięśniaki macicy - bardzo bolesne i krwotoczne miesiącz

PostNapisane: 31 gru 2014, o 17:24
przez Margo
Witam Cię Leno i Diaro , coraz bardziej podoba mi się ,że do Was trafiłam, jesteście przemiłe :-* ,


Dziękuję za te wszystkie ciepłe słowa , czuję się o wiele lepiej wiedząc ,że jesteście tutaj i mogę z Wami porozmawiać :D

Życzę udanej zabawy- wspaniałej nocy sylwestrowej :kolobok_girl_dance:

Pozdrawiam
Margo

Re: Mięśniaki macicy - bardzo bolesne i krwotoczne miesiącz

PostNapisane: 31 gru 2014, o 18:36
przez Lukrecja
Witaj Margo :) Widzę, ze jesteśmy syrenkowymi bliźniaczkami bo miałyśmy operację tego samego dnia :D
Ja niestety już po 10 dniach od operacji mimo miesięcznego zwolnienia wróciłam do zawodowych obowiązków :kolobok_blush: chociaż staram się nie nadwyrężać (tez praca siedząca, czasem mogę pracować z domu przy laptopie).

Najlepszego w Nowym Roku %%-

Re: Mięśniaki macicy - bardzo bolesne i krwotoczne miesiącz

PostNapisane: 31 gru 2014, o 19:34
przez sten.ia
Witaj Margo,ja jestem równo 3 m-ce od operacji,ponieważ nie
pracuje zawodowo ale myślę że można po takim czasie wrócic do pracy :)
życzę dużo sił i wytrwałości :)

Re: Mięśniaki macicy - bardzo bolesne i krwotoczne miesiącz

PostNapisane: 31 gru 2014, o 19:52
przez zyta