Strona 1 z 5

Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 7 gru 2014, o 21:26
przez Lukrecja
Witam,

Mam 35 lat i 5 dni temu przeszłam operację amputacji nadszyjkowej trzonu macicy oraz jajowodów. Była to moja pierwsza w życiu operacja. Powodem był spory, około 8 cm mięśniak jamisty oraz mniejszy zwykły 2 cm.
Najgorsze już za mną (mam nadzieję), ale jestem dość zagubiona, ponieważ w szpitalu nie otrzymałam zbyt wielu informacji co dalej... I tak właśnie szukając informacji w internecie trafiłam do Was :)
Czuję się całkiem nieźle poza tym, ze dręczy mnie powstała po operacji fałda na brzuchu, opuchnięcie ogólnie brzucha nad cięciem oraz to, ze jeszcze ani razu się nie wypróżniłam od operacji.
Poczytałam Was już trochę i lekko się uspokoiłam, ze to dość typowe przypadłości :ymhug: Bardzo się cieszę, ze istnieje takie forum, na którym można znaleźć odpowiedzi na nurtujące po operacji pytania i tym samym zmniejszyć lęk i niepewność co dalej...
Wszystkim Syrenkom życzę dużo zdrowia :)

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 7 gru 2014, o 21:31
przez Alicja
Witaj Lukrecjo :x

Lepiej nie mogłas trafić. Juz wiesz, że fałdka na brzuchu zniknie, tylko trzeba trochę czasu :) Pierwszy raz słysze o mięsniaku jamistym, ale moze inne dziewczyny cos wiedzą.
Teraz najwazniejsze, żebys dbała o siebie, nie dźwigała, pozytywnie myslała i koniecznie rób dla siebie cos miłego przynajmniej od czasu do czasu :)
Po tej operacji da się zyc, czesto komfort zycia jest lepszy niz przed.
Pisz jak masz jakieś watpliwosci, na pewno znajdziesz tu pomoc.

Miłego wieczorku :ymhug:

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 7 gru 2014, o 21:43
przez Lena
Witaj Lukrecjo w Syrenkowie.. :D :ymhug: %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%-

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 7 gru 2014, o 21:47
przez iwon62510
Witaj Lukrecjo .. :-* Syrenkowo to kopalnia wiedzy,pytaj o wszystko,zawsze ktoś się znajdzie co udzieli odpowiedzi,przytuli,pocieszy i pogłaszcze po główce..napisz z kont jesteś... :-*

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 7 gru 2014, o 22:05
przez zyta
:kolobok_friends:
Cześć Lukrecjo ja również odnajduję się po operacji którą miałam ponad dwa tygodnie temu.
Na wzdęty brzuszek i łatwiejsze wypróżnienie stosuję syrop lactulose mip.

Ściskam mocno

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 7 gru 2014, o 22:27
przez Lukrecja
Dziękuję Dziewczyny za miłe powitanie :x
Iwon - jestem z okolic Warszawy.
Alicjo - tez nie do końca wiem o co chodzi z tym jamistym... Chyba chodzi o to, ze ma jamy wypełnione krwią. Po operacji jeden lekarz nazwał go tez naczyniakiem. Pokażę Wam zdjęcie tego przystojniaka ;)

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 7 gru 2014, o 22:35
przez eli-50
Witaj Lukrecjo :ymhug: w naszej Gromadce ;)
A stosujesz dietkę lekkostrawną z jogurtami, śliwkami...?
Pozdrawiam cieplutko %%-

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 7 gru 2014, o 22:42
przez Lukrecja
Jeszcze nie stosuję bo nie wiedziałam dopóki do Was nie trafiłam , ale jutro kupię sobie co trzeba :)

Tzn. Nie stosuję jogurtów i śliwek , lekkostrawnie ogólnie jem.

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 7 gru 2014, o 22:45
przez basia65
Lukrecjo witaj w Syrenkowie :ymhug:
Stosuj dietę lekkostrawną, jedz jogurty, pij wodę i soki owocowe, śliwki suszone i morele, spaceruj i odpoczywaj na przemian, no i nie dźwigaj a wszystko wróci do normy, a oponka na brzuszku też zniknie :) :-*

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 7 gru 2014, o 22:50
przez Jaggoda
witaj LUKRECJO na forum rozgość się i pytaj dziewczyny są tu cudowne %%- %%- %%- %%-

ja już sie uzależniłam jak tylko znalazłam to forum wpadam tu codziennie :D

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 7 gru 2014, o 23:04
przez 5anioleczek5
Witaj Lukrecjo w naszym syrenkowie fajnie , że do nas trafiłaś , tutaj wszystkiego co cię interesuje niepokoi
dowiesz się od fantastycznych dziewczyn , które służą pomocą i zawsze coś doradzą
ja na wzdęcia i systematyczne wypróżnianie gotowałam sobie siemie lniane i codziennie na czczo wypijałam
taki ciepły lniany kisiel super mi się wszystko uregulowało na pewno coś skutecznego dla siebie znajdziesz
a narazie dbaj o siebie i pamiętaj nie wolno dzwigać podrawiam :ymhug: @};-

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 7 gru 2014, o 23:52
przez olikkk
Lukrecjo i ja witam Cię bardzo serdecznie :ymhug:
Sorki, że miusiałaś tak długo czekać na rejestrację :kolobok_give_rose: byłam na dłuższym wyjeździe bez dostępu do internetu :-(
Też pierwszy raz słyszę o mięśniaku jamistym :-?
Cóż to za ustrojstwo straszne :kolobok_dash1:
Mam nadzieję, że pożegnałaś się z nim raz na zawsze :ympray:
Masz ładny nick :-) taki słodki :ymsmug: Pocztałam sobie przy okazji o tej roślince i od razu zapragnęłam stać sie jej włascicielką ;;)
Ma tyle cennych własciwosci, z czego nie zdawałam sobie sprawy :-?
Bądż tak zdrowa i wartosciowa jak lukrecja :-*
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życzę miłego przebywania w naszym gronie :-*

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 8 gru 2014, o 00:15
przez eli-50
Lukrecja jest wartościowa. Ale poczytałam, że przy regularnym stosowaniu leków w niektórych przypadkach jest niewskazana [-x . Trzeba konsultować z lekarzem L-) .

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 8 gru 2014, o 00:25
przez olikkk
:-s

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 8 gru 2014, o 01:43
przez Lukrecja
Dziękuję Dziewczyny :ymhug:
Jesteście cudne @};- @};- @};- @};- @};-

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 8 gru 2014, o 09:57
przez laguna
Cześć Lukrecjo :)
Na brzuszek i zaparcia bardzo polecam BURAKI!!!!
oraz kiszoną kapustę :)

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 8 gru 2014, o 18:20
przez olikkk
A ta kiszona kapusta to nie za ciężka tak szybko po operacji :-ss
Może lepiej sok z kapusty :-?

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 8 gru 2014, o 18:55
przez sten.ia
Mi pomagały śliwki suszone....

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 8 gru 2014, o 20:20
przez Diara
Witaj Lukrecjo :ymhug:
Ja ok. 1/2 godziny po wypiciu po soku z kapusty kiszonej muszę być blisko wc, bo jak to się mówi - mam wtedy jelito proste :D

Re: Lukrecja - mięśniaki

PostNapisane: 8 gru 2014, o 20:51
przez Kruszynka97
Ja Ci nie poradze co stosowac bo nie wiem:)

Ale witam Cie goraco tutaj I czytaj czytaj i dopytuj jak cokolwiek bedzie budzilo Twoje watpliwosci i obowy Nawet jak cos wyda Ci sie bzdetem i smieszna jakas rzecza Nie ma sie czego wstydzic tutaj Bo wszystkie uzeralysmy sie w mniejszym lub wiekszym stopniu z dolegliwosciami

Kwaszona kapusta wg mnie nie nie i jeszcze raz nie przynajmniej przez pierwsze 2 tygodnie a z ta lekko strawna kuchnia sie zaprzyjaznij na najblizsze 2 tygodnie I staraj sie nie oszukiwac Bo w koncu nie sa Ci potrzebne dodatkowe nieprzyjemnosci co nie:)

A w swiata tez unikalabym ciezkostrawnego jedzenia Znaczy sprobowac warto zeby zobaczyc jak bedzie reagowal zoladek i jelita na nowe produkty spozywcze I nie dzwigaj ale poza tym staraj sie zyc w miare normalnie:):):)

Ostatnio Chylinska popelnila jakas ksiazke w tytule z Lukrecja:):):)