Strona 1 z 5

12 dni po operacji usunięcia macicy

PostNapisane: 3 gru 2014, o 21:55
przez zyta
Dobry Wieczór,
Jestem w 12 dobie po operacji usunięcia macicy, jajowodów, torbieli oraz podszycia pochwy i zmiany położenia pęcherza. Również podczas operacji zostały usunięte zrosty.
Pierwszy tydzień był trudny ponieważ pojawił się problem z oddawaniem moczu.
Zalegający mocz w pęcherzu dał mi wiele cierpienia. Przez 7 dni byłam cewnikowana. Dzisiaj jest był pierwszy dzień kiedy obudziłam się po całej przespanej nocy i skorzystałam normalnie z toalety bez bólu.
:)
Ponieważ w moczu pojawiła się krew przyjmuję antybiotyk.
pozdrawiam serdecznie
zyta

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 3 gru 2014, o 22:00
przez eli-50
Witaj Zyto w naszym gronie i się rozgość :ymhug: Pozdrawiam cieplutko :)

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 3 gru 2014, o 22:03
przez Lena
Witam nową Syrenkę - Zytę :D Serdecznie ściskam :ymhug: %%- @};- %%- @};-

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 3 gru 2014, o 22:16
przez zyta
Dziękuję za przyjęcie:)
Forum jest ogromną skarbnicą wiedzy i życzliwości*♡*

zyta

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 3 gru 2014, o 22:23
przez vika45
Witaj porządna syrenko:zarejestrowała się i odwzwała :)) :)) Poczytaj, poznaj nasze lekko szalone towarzystwo i posłuchaj: teraz odpoczywamy, odpoczywamy..... :x :x

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 3 gru 2014, o 22:29
przez krysia
Witaj Zytko bardzo serdecznie . Mam nadzieję, że powolutku będziesz wracała do zdrowia , czego życzę Ci bardzo. :)

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 3 gru 2014, o 22:50
przez zyta
Jak już coś robię to na raty i powoli.
Głównie odpoczywam.

Nurtuję mnie jedna sprawa czy mogę już się wykąpać w wannie czy to za wcześnie.
Korzystam z prysznica, dbam o ranę ale marzy mi się kąpiel:)

zyta

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 3 gru 2014, o 23:00
przez iwon62510
Hello Zytko kąpiel jest możliwa,jak nie masz już rany i strupków,ale na początek taka krótka..

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 3 gru 2014, o 23:23
przez zyta
Dziękuję za odpowiedź:)
Jeszcze poczekam ponieważ mam strupki.
zyta

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 3 gru 2014, o 23:43
przez olikkk
Zyto miło mi, że i ja mogę Cię przywitać na naszym forum :ymhug:
Twoja operacja była dość rozległa i zapewne z tego co piszesz doszła jakaś infekcja dróg moczowych, więc kapiel w wannie bym Ci odradzała na jakiś czas :-?
Z tego co piszą nasze Syrenki, niektórzy lekarze nie pozwalają na kapiel w wannie przez kilka pierwszych tygodni, ograniczając się do prysznica, więc lepiej zachować ostrożność L-)
Jesteś bardzo krótko po operacji, więc odczekaj jeszcze troszkę, aż wyleczysz infekcję :-)
Wiem, że już o tym marzysz, sama to przerabiałam ;)
Też miałam podobny problem z zatrzymaniem moczu po wyjęciu cewnika :-(
U mnie wystarczyła tylko doba z ponownym cewnikowaniem i było już ok, ale infekcję też zaliczyłam i anybiotyk również musiałam jakiś czas łykać.
Na szczęście wszystko skończyło się dobrze , czego i Tobie życzę :-*
O tym, że wanny należy unikać nie wiedziałam :-s
Zaglądaj do nas proszę i pisz jak wracasz do zdrowia :x

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 4 gru 2014, o 00:07
przez 5anioleczek5
witaj zyto
Fajnie , że do nas trafiłaś znajdziesz tu odpowiedzi na nurtujące ciebie problemy i dużo życzliwości , bo syrenki są super
życzę powrotu do zdrowia , a puki co oszczędzamy się odpoczywamy i nie dzwigamy :ymhug: @};-

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 4 gru 2014, o 00:09
przez Jaggoda
Witaj ZYTA na forum :kolobok_heart: a mnie się marzy już basen ranę mam wygojoną ale myśle że jeszcze za wcześnie na moczenie się w wodzie :) :x
Pozdrawiam serdecznie :kolobok_heart:

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 4 gru 2014, o 00:47
przez zyta
U mnie pierwsza próba bez cewnika odbyła się w drugiej sobie po operacji.
Wieczorem już miałam duże zaleganie moczu. Ból ogromny. Pomimo tego że przesiedziałam w WC pół dnia ani kropli nie wydusiłam. W nocy zrobili mi usg, w pęcherzu zalegalo 800ml.
Założyli cewnik. Ulga natychmiastowa
W czwartej dobie po operacji. Wypisali mnie do domu. Miałam brać furagin i dodatkowy lek na porażenie mięśni aby samodzielnie sikać.
Noc w domu paskudna ból przy oddawaniu moczu tak silny że łzy mi siekły.
Całą noc przechodziłam do ubikacji, parcie na pęcherz ogromne a tylko po kropli mi się udawało.
Dodatkowo lek na te porażenie wywołał u mnie silną biegunkę i bóle brzucha.
Następnego dnia około 11:00 nie wytrzymałam z bólu.
Po konsultacji telefonicznej wróciłam do szpitala.
Zostało wykonane usg. Założyli mi cewnik z którym funkcjonowałam w domu przez 4 dni.
Ulga niesamowita, chodź sytuacja krępująca dla mnie męża i dzieci.
Po czterech dniach cewnik został usunięty.
Spędziłam cały dzień w szpitalu. Uczyłam się od nowa załatwiać potrzeby.
Z wielkim bólem jakoś poszlo.
Po kolejnych dwóch dniach w moczu pokazała się krew.
Znowu szpital. Kolejne badania.
Dzisiaj jest pierwszy dzień kiedy udało mi sie normalnie bez bólu skorzystać z toalety.
Z tym pęcherzem, bólem oraz silną biegunką straciłam 7kg w 10 dni.
Chodź w głowie miałam tylko dobre scenariusze to bardzo się martwiłam.

jeszcze raz dziękuję za przyjęcie
zyta

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 4 gru 2014, o 08:35
przez ewikaa
witam cię Zytko i życzę ci ,żeby twoje problemy zdrowotne się skończyły :)

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 4 gru 2014, o 20:27
przez olikkk
Zytko czyli umordowałaś się okrutnie :-(
Mój problem jak widać był o wiele mniejszy ...
Na szczęście jest już lepiej i oby w tą stornę wszystko szło dalej :-)
Czy dobrze doczytałam, że jesteś z okolic Gdańska ? Robi się tam silna grupa Syrenkowa :D
Viki wczoraj dobrze wyczuła, że ktoś z jej okolic się pojawił na forum ;)
Będziesz miała niezła grupę wsparcia :ymsmug:

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 4 gru 2014, o 21:45
przez zyta
;) tak jestem z samego Gdańska
z

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 4 gru 2014, o 21:54
przez vika45
Oj to jak dojdziesz do siebie to będziesz musiała z nami kawkę zaliczyć czyli ze mną, Alicją i Lenką no i jeszcze Basia dołączy :)) :))

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 4 gru 2014, o 21:56
przez vika45
Jaki ten Gdańsk tyćki- nigdy bym nie pomyślała że mieszkam tak blisko Ali :D

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 4 gru 2014, o 22:38
przez krysia
Zyto , jak słyszę o problemie zatrzymania moczu, to mi mrówki chodzą po ciele . Mnie to spotkało 3 krotnie i wiem co to za ból . Po pierwszej operacji, gdy lekarz za mocno dopasował taśmę TVT, po zdjęciu cewnika, następnego dnia zatrzymał mi się mocz . Kazali mi pić i siusiać , a tu nic nie leciało tylko coraz większy ból . Po jakiś 2 godzinach poszłam do lekarza dyżurnego , po usg stwierdził zaleganie moczu około litra ( pojemnoś pęcherza mojego to 190 ml). Ja już nie mogłam z bólu, a on jeszcze gdzieś posiał nowy cewnik , który chciał mi założyć i szukał go gdzieś 10 minut . Potem ulga, gdy mocz zaczął spływać .
Drugi raz mocz mi się zatrzymał przy 3 operacji ( cystocele i rectocele).
Miałam pecha, że leżałam na ortopediii a nie na ginekologiii z powodu braku miejsc i pomimo zgłoszenia strasznego bólu, przyszedł do mnie ortopeda i powiedział., że się nie zna na cewnikach i tyle mi pomógł.Czekałam pół godziny, aż zjawi się ginekolog z drugiego końca szpitala . A szpital w którym leżałam to naprawdę duży kolos .
A teraz w październiku , tyle leciało ze mnie krwi , że skrzepy zatkały mi cewnik ( zalegało 1200 ml moczu) , też trzykrotnie musiałam się upominać o pomoc , bo to była 6 rano i miał personel odprawę a ja wyłam z bólu .
W poniedziałek jak mi ściągali cewnik. Tylko się modliłam, aby mi mocz dobrze spływał i na szczęście tak było :)

Re: 12 dni po operacji

PostNapisane: 5 gru 2014, o 14:12
przez zyta
Dzisiaj mijają dwa tygodnie od operacji która wydaję się złym snem.
Również dzisiaj wybrałam się na krótki spacer ( zimno jak .. )
Kupiłam czekoladowe lizaki i karty z piłkarzami dla moich dzieci w ramach prezentu wrzucę im do butów :)
Powrót z spaceru był już bolesny.

pozdrawiam
z.