Strona 1 z 2

Biedronka121

PostNapisane: 3 mar 2014, o 18:01
przez Biedronka121
Witam was wszystkie Syrenki bardzo serdecznie :ymhug: Na samym początku chce wam bardzo podziekowac za forum,rozwijało naprawdę bardzo dużo moich obaw :D Przepraszam jeżeli nie dopatrzylam i założyłam nowy wątek.Czy wy tez stracilyscie na wadze? Bo ja az 6 kg w dwa tygodnie. Pozdrawiam

Re: Biedronka121

PostNapisane: 3 mar 2014, o 21:33
przez Alicja
Biedroneczko :) ja idę w poniedziałek do szpitala i liczę na to , że wreszcie schudnę:) Wlałaś optymizm w me serce :)
Ale z tego co czytałam te jedne kobietki chudną, inne tyją. Mam nadzieje, że będę chudła tak jak TY :) A jak się czujesz?

Re: Biedronka121

PostNapisane: 3 mar 2014, o 21:35
przez olikkk
Ja Biedronko zostałam w tej samej wersji po operacji co przed, choć miałam nadzieję mieć mniejszy brzuszek, ale nic z tego ;)

Re: Biedronka121

PostNapisane: 3 mar 2014, o 21:39
przez basia65
Biedroneczko ja co trochę schudłam, to teraz znowu przytyłam, także z tym jest różnie ;)

Re: Biedronka121

PostNapisane: 3 mar 2014, o 21:44
przez laguna
Biedroneczko, ja po operacji schudłam jakieś7-8 kilo i ważyłam tyle, co w liceum :) Mąż narzekał, że strach mnie przytulić, żeby się nie pokaleczyć :D Ale po paru miesiącach wszystko wróciło do stanu poprzedniego, a właściwie to przytyłam ze 2-3 kilo :)
Ale ja nie zdecydowałam się na radykalną jak na razie, chociaż robiłam przymiarki :)

Re: Biedronka121

PostNapisane: 3 mar 2014, o 23:28
przez iwon62510
Biedroneczko z ta wagą to bywa różnie,ja przez 10 dni pobytu w szpitalu schudłam 8kg...i przeraziłam się sama siebie ,jak zobaczyłam się w domu ...ale teraz po trzech latach waga w normie..58-59kg i takiej opcji się trzymam..zdrowiej kobietko... :-* :-*

Re: Biedronka121

PostNapisane: 4 mar 2014, o 00:33
przez smuteczek
Witaj Biedronko :)
Ja postanowiłam ,że po operacji rzucam palenie :) więc moja waga jest taka jak przed operacją . Gdybym nie rzuciła palenia to na pewno bym schudła ,a tak moja waga się nie zmieniła :) Tylko brzuch ...jest jak u kobiety w ciąży :( mimo leków nie ma poprawy . Mam nadzieję ,że to minie . Męczy mnie to strasznie ,zawsze miałam płaski brzuch , w szpitalu pielęgniarki miały problem żeby zastrzyki robić ,a teraz ... wielka piłka :(

Re: Biedronka121

PostNapisane: 4 mar 2014, o 15:25
przez Biedronka121
Alicjo dziekuje,czuje sie juz prawie tak dobrze jak przed operacja,pomimo ze to dopiero dwa i pół tygodnia :D Pozdrawiam cie serdecznie wszystko bedzie dobrze :ymhug: Kochane Syrenki ja nie jestem zbytnio zadowolone z mijej wagi bo teraz ważę 45 kg :-s Smuteczku ja tak samo jak Ty przestałam palić ale i tak schudłam.Moj brzuszek też wygląda jak bym była w ciąży,ale na razie się tym nie martwie.Bedzie dobrze :) :-*

Re: Biedronka121

PostNapisane: 5 mar 2014, o 10:31
przez smuteczek
Biedroneczko ciekawe jak długo te brzuchy tak będą wyglądały . Mi moja gin. przepisała najpierw coś bez recepty na wzdęcia ,najsilniejszą dawkę jaka jest dostępna ,nie pomogło to teraz dołożyła coś na receptę . Mam taki zestaw ,że brzuch powinien być wklęsły :)) ale mój coś oporny jest :) pytałam czy mogę jakieś brzuszki robić to nie ,jeszcze za wcześnie . Następną wizytę mam 20 to zapytam już 2 miesiące to może pozwoli :) Bardzo się cieszę ,że tak szybciutko dochodzisz do siebie :) %%-

Re: Biedronka121

PostNapisane: 5 mar 2014, o 11:19
przez eli-50
Biedronko witaj :ymhug: :-* %%-

Re: Biedronka121

PostNapisane: 5 mar 2014, o 13:25
przez Biedronka121
Eli ściskam mocno :ymhug: :-*
Smuteczku u mnie ta oponka jest bardziej spowodowana opuchlizna po operacyjna.A ze wzdęciami miałam problem na samym początku :-s i na to pomagał mi rewelacyjnie ULGIX wzdecia.Na dzień dzisiejszy zaczynam już wprowadzać trochę więcej pokarmów (z czego się bardzo cieszę) :D .Nic się nie martw twój brzuszek w końcu wróci do normy,czasami trzeba na to trochę czasu (tak słyszałam) :-* :ymhug:
Kochane Syrenki bardzo się ciesze że jesteście :) bo gdyby nie wy to człowiek nie miał by z kim nawet pogadać o swoich bolączkach :-* :x

Re: Biedronka121

PostNapisane: 5 mar 2014, o 15:08
przez smuteczek
Biedroneczko mi też krótko po operacji dziewczyny baaardzo dużo pomogły .Dobrze mieć z kim porozmawiać ,z kimś kto przez to przeszedł i rozumie nas doskonale :)
:ymhug:

Re: Biedronka121

PostNapisane: 5 mar 2014, o 18:40
przez olikkk
Biedronko, Smuteczku, Wasz organizm z czasem oswoi się z nową sytuacją i zarówno brzuszki będą ładniejsze jak i waga osiągnie właściwe normy, tylko jeszcze troszkę cierpliwości Wam życzę :-*

Re: Biedronka121

PostNapisane: 5 mar 2014, o 23:51
przez smuteczek
Dziękuję Olik cierpliwości nigdy za wiele ;)

Re: Biedronka121

PostNapisane: 6 mar 2014, o 13:05
przez Biedronka121
Olikkk dziekuje cierpliwość zawsze się przyda :-* ,zwłaszcza że zawsze na coś czekamy,to na wyniki,to na poprawę stanu zdrowia :D .Pozdrawiam cieplutko w ten pochmurny dzień :ymhug: wysyłam trochę słońca na poprawę nastroju :kolobok_sun_bespectacled:

Re: Biedronka121

PostNapisane: 6 mar 2014, o 13:29
przez aguha
Biedroneczko ja jestem po operacji dokładnie miesiąc dłużej niż Ty, mój brzuch przypominał balon z którego uciekło sporo powietrza niestety wisiał i doprowadzał mnie do szewskiej pasji, niestety jest to wynikiem przecięcia wszystkich mięśni i niektórych zakończeń nerwowych, nadal pozostaje mocno drętwy ale to wszystko mija potrzeba sporo czasu niestety ale mija. Dziś jestem w stanie wciągnąć mojego maćka i chodzić jak przystało na homo sapiens. Coraz częściej łapię się na tym, że mimowolnie go wciągam co jeszcze kilka dnie było zupełnie niemożliwe. Uszy do góry i wszystko będzie dobrze

Re: Biedronka121

PostNapisane: 6 mar 2014, o 14:04
przez Biedronka121
aguha z brzuchem z dnia na dzień jest coraz lepiej :) najgorzej jest w lini ciecia,bo blizna jest dość nisko albo majtki koncza się na niej a jak co jest wyżej, chociaż troche uciska zaraz pachnie :-\ .Wcziraj mówiłam do męża że może w końcu doczekam dnia że wstanę rano i nic nie bedzie bolało. Wiem że na to trzeba jeszcze trochę poczekać :-* :ymhug:

Re: Biedronka121

PostNapisane: 6 mar 2014, o 21:35
przez basia65
Biedrneczko no z tym brzuszkiem to niestety trzeba mieć trochę cierpliwości, żeby zrobił się normalny, u mnie dopiero niedawno się zmniejszył, no i też muszę się pilnować, żeby pamiętać, że trzeba go wciągać, i jeszcze jedna rada noś jakieś wyższe majtki, takie które nie kończą się na linii szwu :ymhug:

Re: Biedronka121

PostNapisane: 6 mar 2014, o 21:39
przez vika45
niestety pierwsze miesiące nosiłam babcine gacie-luźne i do pasa ;)

Re: Biedronka121

PostNapisane: 6 mar 2014, o 21:57
przez Biedronka121
No chyba nie ma wyjścia trzeba sobie sprawić gacie do pasa ;) I cierpliwie czekać jak wszystko wróci do normy :)