plamienia po usunięciu macicy z przydatkami
Witam wszystkie Syrenki
Jestem tu nie po raz pierwszy ,ale/biję się w piersi/ zaglądam wtedy jak mam jakiś problem ,oczywiście w nadzieji ,że któraś z Was mi pomoże.
Jestem 2.5 roku po usunięciu macicy z przydatkami.Szyjkę mi zostawiono.
Obecnie przyklejam plastry Estraderm 100/po wielu wizytach i kilku zmianach/
Ojawy które byly moją zmorą czyli czerwona twarz - nareszcie ustąpily ,ale jak to w życiu bywa nie może być spokoju i mam nowy problem.
Od 2 tygodni plamię tzn.wkladka jest brązowa ,na papierze "żywa" krew.
Wizytę mam dopiero 26.07/okres urlopowy/ a mnie wyobrażnia pracuje.
Napiszcie proszę ,może któraś z Was też miala podobny problem.
Będę wdzięczna za każdą podpowiedż
pozdrawiam
Jestem tu nie po raz pierwszy ,ale/biję się w piersi/ zaglądam wtedy jak mam jakiś problem ,oczywiście w nadzieji ,że któraś z Was mi pomoże.
Jestem 2.5 roku po usunięciu macicy z przydatkami.Szyjkę mi zostawiono.
Obecnie przyklejam plastry Estraderm 100/po wielu wizytach i kilku zmianach/
Ojawy które byly moją zmorą czyli czerwona twarz - nareszcie ustąpily ,ale jak to w życiu bywa nie może być spokoju i mam nowy problem.
Od 2 tygodni plamię tzn.wkladka jest brązowa ,na papierze "żywa" krew.
Wizytę mam dopiero 26.07/okres urlopowy/ a mnie wyobrażnia pracuje.
Napiszcie proszę ,może któraś z Was też miala podobny problem.
Będę wdzięczna za każdą podpowiedż
pozdrawiam





jak miło Cię widzieć. Trzymam kciukaski, żeby wyniki były ok i aby problemy odeszły w niepamięć. Ale nie znikaj nam z forum, zajrzyj częściej niż co 3 tygodnie, będzie nam bardzo miło jak się pojawisz na pogaduchach. Buziaczki


może tylko przytulę 