Strona 1 z 2

Operacja i co dalej ? - Alka22

PostNapisane: 28 paź 2018, o 00:56
przez Alka22
Witam wszystkich ,
Jestem 11 dni po operacji czuje się na prawdę niezle, trochę sie boje żeby tego nie spaprać , cieszę sie ze trafiłam w necie na to forum ,myśl ze człowiek nie jest sam z tym wszystkim ,sprawia ze jest mi lepiej :) caly czas jest całe mnóstwo pytań bez odpowiedzi .
Nie umiem usiedzieć bezczynnie , czy wystarczy jak nie będę dźwigać i podnosić nic co wazy ponad 2 kg , żeby nic sobie nie pozrywać w środku , miałam usunięta macice z szyjka jajniki zostały , od operacji boli mnie kręgosłup ponad wkłuciem znieczulenia promieniujący pulsujący ból przechodzący przez lewa stronę w stronę brzucha , czy to normalne .
Staram się nie używać mięśni brzucha , ale nie jest to takie proste, czy są jakieś ćwiczenie które można wykonywać na tym etapie , żeby wzmocnić mięśnie miednicy .
Pozdr.Alka

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 28 paź 2018, o 06:37
przez ewikaa
Witam cię Alka :) .
Jesteś krótko po operacji ,więc ma prawo jeszcze cię boleć .Z każdym tygodniem będzie lepiej ,a o ćwiczeniach nie myśl jeszcze za wcześnie jak dla mnie .Zbiegiem lat zapomnisz ,że miałaś tali zabieg.Pozdrawiam i zdrówka życzę.

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 28 paź 2018, o 08:43
przez olikkk
Alko witam Cię u nas cieplutko :ymhug:
Masz rację że wciąż pojawiają się pytania bez odpowiedzi ...
Choć tyle lat już opisujemy tu swoje doświadczenia i problemy, to nie pamiętam żeby wspominanano o bólach jakie pojawiły się u Ciebie =((
Czyżby coś było nie tak podczas wkłucia do kręgosłupa ?
Ja nie mialam z tym problemu :-??
Trzeba zapytać lekarza :-?
Jeśli chodzi o ćwiczenia wzmacniające dno miednicy to polecam bardzo dobre ćwiczenia mięśni Kegla :kolobok_yes: https://zdrowie.tvn.pl/a/przyklady-cwic ... o-porodzie .
Mam nadzieję, że z czasem wszystko się unormuje, czego Ci z całego serca życzę :kolobok_give_heart2:
Pozdrawiam cieplutko :x

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 28 paź 2018, o 09:39
przez Alka22
Dziękuje za materiał. :)
W zakresie bólu kręgosłupa konsultowałamJuz temat z lekarzami będąc jeszcze w szpitalu lekarze twierdzą ze nie wynika on z powikłań pooperacyjnych tylko są to problemy mięśniowe , nie mam wiedzy medycznej , także podstaw żeby nie wierzyć nie ma. Ale zrobienie dodatkowych badań chyba nie zaszakodzi ,muszę z tym tylko poczkac do czasu jak będę mogła sama wsiąść w samochód , kiedy będę wiedziała ze to już ? Jakie doświadczenia macie w tym zakresie .

Pozdr.Alka

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 28 paź 2018, o 18:26
przez maria
Alka ja samochodem jechałam po 10 dniach zdjąć szwy i całkiem dobrze mi szło
miałam trochę kłopoty z wysiadaniem i wsiadaniem
ale każda z nas inaczej się goi i musisz próbować
pozdrawiam Marysia

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 29 paź 2018, o 09:57
przez beata1968
Witaj ALKA
Jestesmy w podobnej sytuacji ja operacje mialam 11 pazdziernika 2018
Pozdrawiam cie serdecznie =(( =(( =((
Beata1968
usunecie macicy z jajanikami ,usuniecie zmiany na przymaciczu oraz uwolnienie zrostow

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 29 paź 2018, o 11:18
przez vika45
Alka jak nie spróbujesz poprowadzić to się nie dowiesz. Przecieź dźwigać nie bedziesz. Ja co pradwa nie prowadziłam ale cięźko mi było kuper wywlec z auta.

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 29 paź 2018, o 12:39
przez belli812
Witaj Alka w Syrenkowie, szybkiego powrotu do zdrowia życzę :kolobok_kiss2: :kolobok_good:

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 29 paź 2018, o 14:55
przez Alka22
Witajcie :)
Rozmowa z wami to niesamowite wsparcie :ymhug: w ostatnich dniach strasznie dopada mnie ta nie moc , nie jestem przyzwyczajona do ciągłego proszenia męża , zrób, podnieś , przenieś . Chociaż z drugiej strony może doceni to jak wiele spraw człowiek ogarniał sam .
W tym tygodniu dziwnie boli mnie podbrzusze to chyba samochod zostawię na przyszły tydzień , czy miałyście podobnie , może to być efekt zmniejszenia obrzęku wewn. albo zastrzyków przeciwzakrzepowych ?
Beata1968 jak radzisz sobie z zaparciami , minęły już ,czy cały czas jest to problem.
Pozdr Alka22

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 29 paź 2018, o 17:30
przez beata1968
Alka 22
witam
Ja niestety ...albo stety nie mam zaparc.Ja choruje juz dziesiec lat na CU czyli wrzodziejace zapalenie jelita grubego i niestety po kazdym posilku mama biegunke -zaczela sie w szpitalu po kleiku....hahaha
Dzis pojechalam do mojej lekarki od jelit....troche mnie nastraszyla.ze to nie musi byc tylko pogorszenie mojej choroby ale zakazenie jakas bakteria :-o :-o :-o poniewaz w czasie operacji moje jelita byly na to narazone poniewaz mialam otwarty brzuch...kuzwa....mam tylko nadzieje ze to tylko pogorszenie mojeji choroby.
zapisala i nowe trzy leki(120 zl. zostawilam w aptece) i powiedziala ze jesli za trzy tygodnie nie przejdzie biegunka to zrobi mi badania bakteriologiczne....
Ogolnie czuje sie dosc dobrze....ale dzis lekarka kazala mi calkowicie wrocic do lozka....chyba zwariuje....
pozdrawiam serdecznie
beata1968
usuniecie macicy z jajnikami i zmiany na przymaciczu
operacja 11.10.2018

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 29 paź 2018, o 18:44
przez Alka22
Beata1968 , widzę ze przy twoich problemach z jelitami , moje zaparcia to mały pikus , ;) nie zazdroszczę , jeśli masz już od jakiegoś czasu problem z jelitami , który sie teraz nasilił po operacji dlaczego Pani doktor chce robić badania dopiero za 3 tygodnie . 3 tygodnie to szmat czasu . A biegunka tez sprawia ci napewno sporo bólu .do tego powrót do łóżka jakiś koszmar . :-o
Pozdr.Alka 22

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 30 paź 2018, o 10:33
przez beata1968
Witaj Alka22
lekarka chce czekac z badaniem bakteriologicznym jeszce trzy tygodnie poniewaz leki ktore mi wczoraj zapisala musza dzialac....
Oczywiscie przy biegunkach brzuch wiecie jak boli...a niestety jeszcze ciecie poprzeczne brzucha...no niestety bol mocniejszy....ups...sam brzuch z dnia na dzien jest lepszy,mniej boli... i juz chyba tez sie do bolu przyzwyczailam...ale zaraz po operacji mieszkalam w lazience w szpitalu i oczy z bolu mi wychodzily z orbity :-j :-j :-j ...naszczescie to juz bylo..TERAZ JEST JUZ LEPIEJ
dziekuje kochane syrenki za mile slowa
Ja wierze ze to tylko pogorszenie choroby po operacji i bedzie juz dobrze :) :) :)
Pozdrawiam
beata1968

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 30 paź 2018, o 14:21
przez Alka22
Jesteś bardzo dzielna Beata1968 jak większość Syrenek, niesamowite jak dużo jesteśmy w stanie znieść. :-\ .
Życzę dużo zdrówka , z każdym dniem będzie napewno lepiej . :)
Alka22

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 30 paź 2018, o 20:48
przez Nowa
Witaj Alka :)
Ja już 2 miesiące po operacji i czuję się wreszcie dobrze. Jeżdżę samochodem. Dziś sprzątałam pomniki. Pamiętam tylko żeby nie dźwigać i nie sięgać zbyt wysoko, szczególnie coś podnosić lub zdejmować z górnych półek. Początkowo też się niecierpliwiłam, bo brzuch bolał, szwy ciągnęły, wszystko denerwowało. Na początku z czymś przesadziłam i 2 dni moczu nie trzymałam nawet. Byłam już w strachu. Nad zaparciami pracowałam i dałam radę. Zero cukru i słodyczy. Dużo wrzyw i owoców, mało glutenu, oleje, szczególnie z lnu, taki z rynku, dodaję do wszystkiego. Wieczorem zagotowuję 10 śliwek suszonych, a rano to wypijam i zjadam. Trzeba wytrzymać i przeczekać. Ja nie miałam znieczulenia w kręgosłup, ale i tak mnie bolał czasem. Teraz jakby wszystko ok.
Delikatnie, nie szarżuj. Wytrzymaj trochę. Pozdrawiam
Nowa (chociaż już stara ;)

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 1 lis 2018, o 16:24
przez Alka22
Witam wszystkie Syrenki zaglądające do tego wątku :ymhug:
Nowa(chociaż stara :) zaintrygowalas mnie dwoma rzeczami , o co chodzi z podnoszeniem rak , lekarz nic nie wspominał o tym żeby unikać takich sytuacji , wiadomo nic na sile nie sięgam , bo wiadomo trochę ciągnie , ale jeśli dosięgam do rzeczy leżących a wyciągnięcie ręki to raczej nie wołam wsparcia :-\
Druga to piszesz o warzywach i owocach jako sposób na zaparcia , warzywa wiadomo gotowane przy diecie lekkostrawnej , ale owoce , czy możemy sobie pozwalać na surowe owoce ? Przyznam ze straszni mi ich brakuje . Co na to jelita , nie miałaś wzdęć ?
Pozdr,Alka22

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 1 lis 2018, o 17:44
przez olikkk

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 2 lis 2018, o 00:12
przez Nowa
Co do Twoich pytań, Alka, na jedno już masz odpowiedź. a jeżeli chodzi o warzywa, to ja surowe miałam zakazane przez 3 tygodnie. Jak później się dorwałam, to nie mogłam się najeść ;) A przez te 3 tygodnie faktycznie było gorzej, ale te suszone śliwki, olej lniany, siemię lniane, jogurt, wszystko bez cukru. Czekolada albo kakao działa na mnie bardzo zatwardzająco. Unikam :( Jem różne pestki, orzeszki, a jak już było ciężko to popijałam po trochu lactulosum. Gotowana marchewka działa zatwardzająco. Rano na czczo szklanka przegotowanej ciepłej wody z sokiem z pół cytryny.
Pisz, czy Ci się poprawia. :-*

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 2 lis 2018, o 21:47
przez Alka22
Dziękuje olikkku :) ,
przejrzałam wiele „starych”materiałów , ale na ten nie trafiłam [-x , z dźwiganiem jasne było od początku , ale z podnoszeniem rąk nie do końca :-? Teraz już jest .


Pozdr.Alka

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 2 lis 2018, o 22:02
przez Alka22
Nowa syrenko ,
Na ta chwile korzystam jeszcze z Lactulosum , boje się trochę zejelita mi się przyzwyczaja do wspomagania , ale nie widzę niego wyjścia .
Pocieszające jest ,ze po 3 tygodniach wróciłaś do surowych warzyw , zostało mi jeszcze kilka dni do 3tygodni , napewno skorzystam z podpowiedzi , dziękuje :ymhug:

dzisiaj pierwszy raz po operacji wsiadałam w samochód na krótka przejażdżkę, było ok , musze popracować tylko nad wysiadaniem , z plecami już tez coraz lepiej , od 2 dni bez tabletek , jest widoczna poprawa , po tym jak sie czuje ciężko uwierzyc, ze do pełnej sprawności jeszcze „Lata świetlne „
Pozdr.Alka22

Re: Operacja i co dalej ?

PostNapisane: 3 lis 2018, o 11:28
przez olikkk
Warto zerknąć do starych postów, które zostały na gazecie, choć już są rozproszone poza naszym starym forum :(
W każdym najstarszym wątku na początku są linki do wcześniejszych postów, w których jest kopalnia ciekawych informacji, których tutaj czasem już nie znajdziemy, bo byłyby powtórka tego co już było, choć jak widać warto pewne rzeczy powtarzać wielokrotnie L-)