Jest to okres aby zwolnić, pozwolić sobie na lenistwo, Dreptać trzeba to nie będzie zrostów.
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
Jest to okres aby zwolnić, pozwolić sobie na lenistwo, Dreptać trzeba to nie będzie zrostów.
czytam o tych kilogramach i myślę , że dzisiaj przesadziłam z zakupami
było ich zdecydowanie więcej niż 3kg 
,bo jak by to Viki powiedziała..podroby będą w majtkach,i nie chcę Cię tu straszyć kobietko 
usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
widzę,że miałyśmy operację prawie w tym samym czasie,rzeczywiście trochę za dużo kilogramów jak na ten etap.Nie wiem jak twój brzuch ,ale mój zaraz mnie informuje ,że przeginam,robi się twardy i ciągnie do dołu jakbym jakiś głaz tam miała.A z przemarzaniem uważaj ,ja w zeszłym tygodniu się przeziębiłam i
litości nie polecam kaszlu i kichania.Uważaj na siebie ,pozdrawiam 
jak ci idzie powrót do zdrowia?Wszystko u ciebie w porządku?Pytam ,bo w ten sam dzień nas operowano,ja czuje się coraz lepiej ,dzisiaj nawet po raz pierwszy od operacji przespałam całą noc
co prawda mam jeszcze wystający brzuch -półeczkę ,ale mam nadzieję ,że za jakiś czas zejdzie
jeszcze tylko chodzenie sprawia mi trudności .Nie mogę stawiać normalnych kroków ,co prawda już nie drobię nóżkami,ale to jeszcze nie to co powinno być.Najważniejsze ,że jest coraz lepiej.Mam nadzieję ,że od marca będę mogła wrócić do prac,pozdrawiam 
Z tym dźwiganiem to niby oczywista sprawa, a jednak nie do końca. Na wypisie miałam zalecenie: prowadzić oszczędny tryb życia
Czasem nam się wydaje, że jak nie boli to możemy więcej, ale to, że nie boli nie znaczy że nam służy. Musimy pamiętać, że jak się coś źle zrośnie to kiedyś się o tym przekonamy, albo jeszcze teraz.
Więc cierpliwości, prosimy o pomoc przy zakupach, wieszaniu prania, sprzątaniu.
Przychodzi mi to z trudem, bo zawsze byłam niezależna, ale tak trzeba dla własnego dobra. Życzę Wam cierpliwości i szybkiego powrotu do zdrowia 
Wiem, że to minie, ale nie mogę się już doczekać. No to pomarudziłam
Trzymaj się.
tutaj można pomarudzić ,bo nas zrozumieją dziewczyny i przytulą
,ale tego narzekania to już u mnie też jednak coraz mniej. Także brakuje mi spacerów i powietrza ,wcześniej nawet trochę wychodziłam ,niestety dopadło mnie przeziębienie ,odkrywam właśnie magiczną moc czosnku
,to naprawdę działa.A to nasze kiepskie spanie to pewnie też jest spowodowane brakiem dotlenienia,jeszcze troszkę i można będzie wychodzić
byle aż tak nie mroziło i żeby ślisko nie było
nie wyobrażam sobie piruetów w naszym stanie
Pozdrawiam.
a na śliskie drogi raczej jednak nie wychodzcie


ja po tej operacji czuję się jak nowo narodzona bo przez ostatni rok bóle jakie miałam nie pozwalały mi na normalne życie a teraz chciałabym nadrobić wszystko
a teraz inna JA
.
. Jak będziesz go odbierała to zapytaj o ten szew. Co do sportu to na razie lepiej się powstrzymaj. Niech się wszystko dobrze wygoi. W środku goi się trochę dłużej. Pozdrawiam cieplutko

. Kiedyś podobne myśli przeleciały mi przez głowę, ale tylko przez chwilę. To, że mam dwoje zdrowych dzieci to już jest bardzo wiele i z tego bardzo się cieszę
. Postaraj się nie skupiać się na tym co nierealne lecz na tym co jest nam dane 

i życzę szybkiego powrotu do pełni sił


Powrót do Trafiłam do Was po operacji usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości