trafiłam tu po odebraniu wyników od gin... Z początku byłam podlamana ale gdy czytam wasze historie i widzę jakie jesteście dzielne to moja przypadłość wydaje się być pierdolka. Ściskam wszystkie Panie i życzę zdrowka
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
trafiłam tu po odebraniu wyników od gin... Z początku byłam podlamana ale gdy czytam wasze historie i widzę jakie jesteście dzielne to moja przypadłość wydaje się być pierdolka. Ściskam wszystkie Panie i życzę zdrowka
Każdy jest ważny i wsparcia można szukać tu zawsze


to jest określenie typu wirusów...
Jakie poczucie wstydu i bezradności??? Wspaniale, że udało Ci się to wszystko w porę wychwycić! Dzielna z Ciebie dziewczyna. Serdeczności 

a widać było to jak nie wiedziałam 1,5 roku temu czy jeszcze wyjdę ze szpitala.... Stefciu, myśl o sobie i o swoim dziecku, któremu jeszcze dłuuuuugo będziesz potrzebna

Powrót do Problemy ginekologiczne przed operacją usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości