Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.

chciałabym po prostu odetchnąć psychicznie... Nie rozumiem dlaczego przewlekły ból który dokucza dzień w dzień nie jest powodem do histerektomii tym bardziej że wiadomo że endometrioza rozsiewa się też na jelita pęcherz nerki itp.. czy nie logicznej było by usunąć wszystko niż otwierać kobiety średnio kilka razy w roku i czyścić te ogniska tylko po to żeby one się zaraz znowu pojawiły? Przecież to bez sensu
moze to zabrzmi dziwnie i dla niektórych syrenek abstrakcyjnie ale ja po prostu marzę o tej operacji zdając sobie sprawę ze wszystkich jego konsekwencji... ;( W poniedziałek mam wizytę u psychologa bo już sama nie daje rady psychicznie..

mam tylko nadzieję że u mnie po urodzeniu drugiego dziecka lekarze będą chociaż brali pod uwagę takie rozwiązanie.. to jest taka moja ostatnia deska ratunku która trzyma mnie przy życiu z nadzieją że przyjdą lepsze dni wcześniej niż menopauza.. ehh.. zaraz przeczytam cały twój wątek i zapoznam się z Twoją historia 
żyje z burzą nerwową i napadami gorąca
pomoge 



co u Ciebie jak zdrowie?
ściskam mocno 
oby tak dalej


Powrót do Problemy ginekologiczne przed operacją usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość