Strona 1 z 2

Liszaj twardzinowy

PostNapisane: 18 cze 2014, o 18:17
przez Diara
Bardzo współczuję Ci Tosiu, bo wiem jak dolegliwości na dole potrafią utrudnić życie.
Pozbyłam się jednego kłopotu to natychmiast pojawia się następny ... Spadek hormonów, niedoczynność tarczycy i rozbuchane zaburzenie immunologiczne gotowe ... i pojawił się nowy problem ... od kilku miesięcy myślałam, że mam raka sromu, ale zrobione ostatnio badania na szczęście go wykluczyły , chociaż naprawdę mocno wstrzymywałam oddech ... i nie rak okazał się liszajem twardzinowym, z którym będę pewnie żyła do końca życia, dopóki moja immunologia się nie poprawi, bo to jest choroba z autoagresji niestety ...
Teraz już muszę uciekać, ale wrócę jeszcze do tego tematu, może ktoś mi coś podpowie, może ktoś się z tym spotkał ... może nie jestem z tym sama. :(

Re: kłykciny

PostNapisane: 18 cze 2014, o 18:47
przez ismena
kurcze, dziewczyny, tak z cicha pękł okazuje się jakie macie problemy!! nie mam pojęcia co powiedzieć, ani Tosiu Tobie ani Diaro Tobie - pierwszy raz z czymś takim się spotykam, nie mam pojęcia co to są te kłykciny, ani to co Ty Diaro masz.

W każdym razie walczcie, bo byle grzybek potrafi człowiekowi napsuć krwi i uprzykrzyć życie a co dopiero poważniejsze rzeczy.

%%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- lubię koniczynki więc chętnie je rozdaję, może przydadzą się

Re: kłykciny

PostNapisane: 18 cze 2014, o 18:53
przez olikkk
Diaro dobrze, że to nie jest nic gorszego, ale i z tym nie chciałabym żyć do ostatniego dnia :(
Trzymaj się, może jakoś da się to opanować :-*

Re: kłykciny

PostNapisane: 19 cze 2014, o 00:07
przez Diara
Z tym można żyć to prawda, ale niestety czasami jak się nasila to daje do wiwatu. U mnie to dopiero początek choroby więc nie jest źle. Przewertowałam internet i rozmawiam z dziewczynami, bo dotyczy to kobiet w różnym wieku (nawet bardzo młodych 20-30 letnich) i mają to od lat i miewają miesiące bez dolegliwości i ja mam taką nadzieję, że u mnie tak będzie. Muszę powalczyć o mój system immunologiczny, podleczyć tarczycę ... już nawet wytropiłam ziółka, które mogą pomóc - "czystek" (zresztą polecam bo działanie mają z opisu świetne), biorę witaminy, mam dobre maści i daję radę. oby nie było gorzej to będzie ok. Mój gin nawet się nie połapał, że coś mi dolega, dopiero ten do którego poszłam ze specjalizacją ginekolog onkolog i endo powiedział mi co to może być (ale i tak początkowo się pomylił) dopiero pobrane wycinki upewniły na 100% co to jest. Ne wiadomo skąd się bierze, nie ma pewności jak to leczyć bo to rzadka choroba, ale walczyć trzeba dla komfortu życia.
Tosia :ymhug:

Re: kłykciny

PostNapisane: 19 cze 2014, o 02:55
przez bulbinka536
Tosiu Diaro na razie Was tylko przytulam i życzę zdrówka :ymhug: %%- %%- %%- %%-
Musze poczytać przede wszystkim co to jest ,bo nigdy się nie spotkałam :(

Re: kłykciny

PostNapisane: 19 cze 2014, o 06:08
przez antonina_j
moje to jest zwykly wirus bulbi

Re: kłykciny

PostNapisane: 19 cze 2014, o 08:39
przez Diara
Zwykły wirus niezwykle utrudniający życie ... :ymhug:

Re: Liszaj twardzinowy

PostNapisane: 20 cze 2014, o 12:21
przez basia65
Diaro, Tosiu bardzo Wam współczuję i nie mam pojęcia co to za wstrętne choróbska, życzę dużo cierpliwości w leczeniu tego ustrojstwa :ymhug: :x

Re: Liszaj twardzinowy

PostNapisane: 20 cze 2014, o 20:20
przez Diara
Dzięki Oliczku za zrobienie porządku ... podczepiłam się pod temat Tosi, bo to rzadka choroba i całkiem możliwe że tylko mnie dotknęła i nigdy żadna z Syrenek z nią się nie spotka, oby. Wklejam krótki opis choroby dla zainteresowanych;

Jakie objawy ma liszaj twardzinowy?

We wczesnej fazie choroby, na skórze pojawiają się małe, białe plamki. Są one zwykle błyszczące i gładkie. W dalszej kolejności te plamki powiększają się, a skóra na nich staje się cienka i zmarszczona. Później skóra łatwo może zostać przerwana oraz często występują na niej jasne, czerwone lub fioletowe siniaki. Czasami na skórze mogą pojawiać się blizny. Jeżeli liszaj twardzinowy jest łagodny, objawy mogą nie występować.

Inne, mogące występować w liszaju twardzinowym objawy, to:

Swędzenie
Ból lub dyskomfort
Pęcherze
Krwawienie

Jakie liszaj twardzinowy ma przyczyny?

Lekarze nie wiedzą dokładnie, jakie liszaj twardzinowy ma przyczyny. Niektórzy sądzą, że rolę w powstawaniu choroby mogą odgrywać problemy hormonalne ( w okresie około menopauzalnym) i zbyt wysoka aktywność układu odpornościowego. Uważa się również, że podatność do zachorowania na tę chorobę jest dziedziczona. Czasami liszaj twardzinowy pojawia się na skórze, która została uszkodzona lub zadarta po poprzednich uszkodzeniach.

Liszaj twardzinowy nie jest chorobą zaraźliwą.

Re: Liszaj twardzinowy

PostNapisane: 20 cze 2014, o 20:33
przez Lena
Diaro, mocno Ciebie przytulam. :ymhug: Nie dosc ze masz dodatkowo chora tarczyce, ze wszystkimi skutkami , to jeszcze i to ci dokucza. Wspominasz o herbatce Czystek?. Dwa dni temu mojej cioci, która ma własnie stwierdzoną bolerioze polecono Czystek. Jak długo go pijesz?

Nie moge tylko doczytac z czym walczy Tosia

Ściskam

Re: Liszaj twardzinowy

PostNapisane: 20 cze 2014, o 21:19
przez Diara
Lenko :ymhug: o czystku dopiero się dowiedziałam,że ma duży wpływ na układ immunologiczny (który u mnie właśnie chyba szwankuje) i jeszcze go nie kupiłam (zamówiłam w aptece), łapię się każdej możliwości by sobie jakoś pomóc.
Tosi :ymhug: choróbsko jest w innym wątku (Oliczek nasze choróbska rozdzieliła) u niej problemem są kłykciny kolczyste. :(


Re: Liszaj twardzinowy

PostNapisane: 20 cze 2014, o 21:24
przez vika45
ostatnio właśnie oglądałam tą herbatkę :) Diaro a sprawdzali czy nie masz hashimoto? to też rozwala cały system imuno :(

Re: Liszaj twardzinowy

PostNapisane: 20 cze 2014, o 21:26
przez magonia24
Kupiłam ostatnio czystek dla mego synka bo też czesto chorował. Czytałam o nim wiele dobrego

Re: Liszaj twardzinowy

PostNapisane: 20 cze 2014, o 21:30
przez Diara
Vika :ymhug: rozbiłam ostatnio anty TPO i nie mam na szczęście tego dziadostwa, ale co z tego jak co innego mnie dopadło :(
Magoniu :ymhug: będę eksperymentowac, bo nie mam innego wyjścia. zaczęłam nawet pić olej lniany ...

Re: Liszaj twardzinowy

PostNapisane: 20 cze 2014, o 21:31
przez iwon62510
Diaro ja olej lniany mam zawsze w lodówce...piję go na podrażnioną krtań i pomaga..

Re: Liszaj twardzinowy

PostNapisane: 20 cze 2014, o 21:36
przez vika45
Jak ja lubię choroby co parami chodzą! leczysz jedno diabelstwo, wyłazi drugie. Czasami boję się robić badania....

Re: Liszaj twardzinowy

PostNapisane: 20 cze 2014, o 21:50
przez Diara
No bo bieda zawsze chodzi w parze ... :((
A u mnie jeszcze na dodatek ten okropny cholesterol i trójglicerydy, kopne w kalendarz nawet nie będę wiedział kiedy :( a tak sie staram, dbam co jem i co ? gdzie ta sprawiedliwość ...

Re: Liszaj twardzinowy

PostNapisane: 20 cze 2014, o 22:02
przez iwon62510
Diaro a jaki masz cholesterol wysoki ??

Re: Liszaj twardzinowy

PostNapisane: 20 cze 2014, o 22:05
przez magonia24
Diaro ja mam cholesterol 250 i muszę brać tabletki. Ale Tg mam w normie. Ponoć taka moja "uroda"

Re: Liszaj twardzinowy

PostNapisane: 20 cze 2014, o 22:07
przez Diara
Cholesterol 275 a trójglicerydy (norma coś ok. 150 ) a ja mam ponad 300 :((