Strona 1 z 1

Problemy z układem moczowym

PostNapisane: 10 paź 2025, o 20:04
przez Daga Daga
Nigdy przed operacją nie miałam problemów z pęcherzem. Operacja była w lutym, w kwietniu pierwszy raz w życiu coli w posiewie - wzięłam 2x Monural i przeszło bez powikłań.
Po 3 mies znowu krew przy sikaniu - wzięłam znowu Monural 1x, ale nie przeszło. Poszłam do gin, okazało się, że jest zapalanie pochwy- globulki na wylecznie.
Po tyg nie przeszło, kolejny gin przepisał mi Cipronex i globulki inne. Ten Cipronex ledwo przeżyłam, a ból okropny wzgórka łonowego i cewki pozostał. Budzę się w nocy i wyję z bólu, w dzien nie jest lepiej. Posiew - czysty, na usg nic nie widać, urolog przepisał mi Betmiga i Aminotryptyline (psychotrop). Cała się trzęsę z nerwów, czuję szumy w uszach, boję się, że już nigdy z domu nie wyjdę. Co myślicie? Czy to może być uszkodzenie nerwów przy operacji lub miednica się obniżyła i coś uciska na jakiś nerw? Żyć mi się nie che, bo z tym nie da rady żyć

Re: Problemy z układem moczowym

PostNapisane: 10 paź 2025, o 21:03
przez eli-50
Witaj Daga :ymhug:
Znam przypadek uszkodzenia w okolicy układu moczowego. Ale wtedy to był częstomocz i brak czucia w oddawaniu moczu.
Trzeba dalej szukać przyczyny tego bólu i złego samopoczucia.
Bardzo Ci współczuję i pozdrawiam :kolobok_give_heart2:

Re: Problemy z układem moczowym

PostNapisane: 10 paź 2025, o 22:57
przez olikkk
Witam Cię Daga :ymhug:
Strasznie mi przykro że dopadła Cię taka trudna dolegliwość =((
Powiem Ci że jestem w szoku czytając to co opisujesz....
Ponad 15 lat czytam tu o przeróżnych problemach po operacji, ale pierwszy raz słyszę o takich dolegliwościach :-?
Nie mam pojęcia co to za problem =((
Ani gdzie szukać pomocy :-?
Nie wiem co Ci doradzić =((
Mam nadzieję, że uda Ci się trafić do kogoś , kto Ci pomoże i tego Ci bardzo życzę :ympray: :kolobok_give_heart:
Będę Ci bardzo wdzięczna jak dasz nam znać czy i jak udało się znaleźć rozwiązanie tego problemu.
Przytulam Cię mocno :ymhug:

Re: Problemy z układem moczowym

PostNapisane: 11 paź 2025, o 16:51
przez Marzena17
Witaj Daga. Mam nadzieję, że lekarze pomogą Ci rozwiązać problemy z pęcherzem i żebyś nie cierpiała i mogła normalnie żyć. Bardzo Cię wspieram :x :ymhug: