Strona 1 z 6

Zakażenie pooperacyjne - Iwo65

PostNapisane: 31 mar 2022, o 18:53
przez Iwo65
Na początku chciałabym się przywitać jestem tu nowa postanowiłam się zalogować bo widziałam jak bardzo się wspieracie i dbacie o siebie jestem pełna podziwu Waszej serdeczności i dobroci i tych wszystkich rad jakie sobie udzielacie. Operacje usunięcia macicy wraz z przydatkami mialam 22 marca tj we wtorek, w sobotę wypisali mnie do domu. W domu zauważyłam dziwna gulke w miarę duża pod rana, bolało bo pomyślałam że musi boleć bo kilka dni po operacji, wczoraj nagle zaczęła wyciekać ropa z krwią z tej gulki najpierw powoli a później, tak bardzo aż dużo strasznie się wystraszyłam, moje córki też, mąż zawiózł mnie na oddział gdzie byłam operowana. Okazało się że zakażenie, zrobili tomograf żeby sprawdzić czy zakażenie zewnętrzne czy wewnętrzne. Na szczęście okazało się że zewnętrzne, podają mi antybiotyk, wyczyścili ranę, a pielęgniarki 2 razy dziennie wyciskają ropę straszny ból nieporównywalny z niczym. Czy u którejs z Was też było zakażenie i jak to przetrwalyscie i ile trwało u Was leczenie takiego zakażenia?

Re: Zakażenie pooperacyjne

PostNapisane: 31 mar 2022, o 19:08
przez vika45
Moja mama tak miała. Lat 74, teź pionowe po raku. Oj długo jej grzebali w tej ranie. Najpierw codzienne wizyty na oddziale potem juź ja w dziurce grzebałam. Płukanie, suszenie, jakieś maści… przeszło. Dziwne bo na mojej mamie goi się wszystko jak na psie! Dzisiaj śladu nie ma. Minęło 12 lat a po cięciu lekka smuga. Co prawda po kilku miesiącach zrobiła się olbrzymia przepuklina. Mama ma problemy stawowe więc podnosiła się niekorzystnie dla cięcia.
Ja tak miałam po operacji kręgoslupa szyjnego. Od razu miałam bardzo grubą szyję i coś mnie dusiło. Po dwóch dniach ruszyło źródełko. Niestety u mnie skończyło się operacyjne czyszczenie rany.
Czy robili posiew wydzieliny?

Re: Zakażenie pooperacyjne

PostNapisane: 31 mar 2022, o 19:20
przez Stynka
Moja mama tak miała jakieś 30 lat temu... Nie pamiętam czy i jaki antybiotyk dostała, wiem, że po interwencji w szpitalu, gdzie była operowana w zaleceniu miała wyciskanie ropy, przemywanie i ... ogrzewanie/wysuszanie przy zbliżonej do rany lampie (żarówce). Trwało to ok. 3 dni. Potem już było ok :)

Re: Zakażenie pooperacyjne

PostNapisane: 31 mar 2022, o 20:21
przez Iwo65
Dziękuję Wam bardzo, że jesteście i że tak szybko odpisalyscie🤗muszę częściej do Was zaglądać. Pozdrawiam wszystkich i dużo zdrówka

Re: Zakażenie pooperacyjne

PostNapisane: 31 mar 2022, o 20:31
przez Iwo65
Posiew chyba nie robili, tylko ten tomograf. Czyscili i dali jakiś opatrunke że srebrem

Re: Zakażenie pooperacyjne

PostNapisane: 31 mar 2022, o 21:42
przez Iwo65
I jeszcze jedno, sikam na lekki czerwony kolor powiedzieli mi lekarze że to normalne przy tym rodzaju zakażenia.

Re: Zakażenie pooperacyjne - Iwo65

PostNapisane: 31 mar 2022, o 23:31
przez olikkk
Witaj Iwo :ymhug:
Oj niefajnie się porobiło po operacji =((
Dobrze że szybko zareagowałaś i wróciłaś do szpitala :ympray:
Mam nadzieję że szybko rana się wygoi i będzie dobrze :x
Życzę Ci cierpliwości i zdrówka :kolobok_give_heart2:

Re: Zakażenie pooperacyjne - Iwo65

PostNapisane: 1 kwi 2022, o 06:07
przez Iwo65
Dziękuję za tak dobre słowa, dzisiaj wyniki krwi tak mi powiedzieli i będą wiedzieć czy antybiotyk działa, mam nadzieję że będzie dobrze pozdrawiam i zdrowka życzę

Re: Zakażenie pooperacyjne - Iwo65

PostNapisane: 1 kwi 2022, o 12:04
przez Anita71
Cześć Iwo :ymhug: witaj na Forum!

Re: Zakażenie pooperacyjne - Iwo65

PostNapisane: 1 kwi 2022, o 12:37
przez Iwo65
Cześć :ymhug:

Re: Zakażenie pooperacyjne - Iwo65

PostNapisane: 1 kwi 2022, o 12:38
przez Iwo65
Bardzo milo Was wszystkie poznac :ymhug:

Re: Zakażenie pooperacyjne - Iwo65

PostNapisane: 1 kwi 2022, o 15:44
przez Iwo65
Dzisiaj już troszeczkę lepiej się czuje, jak chodzę to już tak nie boli. Czekam na wyniki krwi nadal nie ma, ale chyba będzie dobrze jak czuje się lepiej tzn ze antybiotyk raczej zadziałał

Re: Zakażenie pooperacyjne - Iwo65

PostNapisane: 1 kwi 2022, o 16:32
przez Gonia
Cześć Iwo, super, że już jest trochę lepiej. Może się wszystko skończy na antybiotyku. Trzymam kciuki :)

Re: Zakażenie pooperacyjne - Iwo65

PostNapisane: 1 kwi 2022, o 22:27
przez Iwo65
Wieczorem na obchodzie powiedzieli mi ze z wynikow krwi wynika ze zapalenie schodzi i ze moze w przyszlym tygodniu zaszyja to co czyscili, ciekawa jestem ile jeszczd w szpitalu bede wiem ze jestem dosyc krótko, ale juz tesknie za mężem i córkami

Re: Zakażenie pooperacyjne - Iwo65

PostNapisane: 1 kwi 2022, o 22:30
przez olikkk
Cieszę się z dobrych wiadomości :x
Oby tak dalej :-bd

Re: Zakażenie pooperacyjne - Iwo65

PostNapisane: 1 kwi 2022, o 23:03
przez Gonia
W domku najlepiej :) Najważniejsze, że antybiotyk robi dobrą robotę \:D/

Re: Zakażenie pooperacyjne - Iwo65

PostNapisane: 2 kwi 2022, o 07:03
przez Iwo65
Dzien dobry moje syrenki dzisiaj w nocy leciala mi krew z "dolu" nie z rany, pielegniarki robily mi usg i czekam na wyniki. Co to moze byc czy krwawienia sa normalne? A taka bylam szczesliwa ze antybiotyk dziala i ze bedzie tylko lepiej :(

Re: Zakażenie pooperacyjne - Iwo65

PostNapisane: 2 kwi 2022, o 08:10
przez Gosiak
Ja miałam operację 10.03 i przez pierwsze 2 tygodnie zero jakichkolwiek plamień, a jak się zaczęło tydzień temu to teraz ciągle plamię - raz mniej, raz więcej. Dzwoniłam do lekarza i powiedział, że może tak być, kazał tylko dokupić Mucovagin i aplikować na noc ciągle.

Re: Zakażenie pooperacyjne - Iwo65

PostNapisane: 2 kwi 2022, o 08:13
przez Iwo65
Rano byla lekarka i powiedziala ze krwiak sie zrobil ze go usuna i wszystko bedzie dorze kazali nic nie jesc nie pic tylko czekać. Strasznie sie boje i juz chyba stracilam zaufanie do lekarzy. Czy ktoras miala krwiaka czy to poważne? Pozdrawiam Wad moje Syrenki

Re: Zakażenie pooperacyjne - Iwo65

PostNapisane: 2 kwi 2022, o 08:26
przez Gosiak
Trzymaj się kochana, trzeba mieć nadzieję, że zrobią to i będzie dobrze nareszcie :ymhug: :ymhug: :ymhug: