Strona 1 z 2
kłykciny

Napisane:
16 lut 2013, o 04:11
przez antonina_j
Czy komus tez wirusy HPV zrobily wysyp po operacji?

Re: kłykciny

Napisane:
16 lut 2013, o 12:37
przez antonina_j
miałam na mysli - co z tym zrobic ....

aldara kosztuje ze 4 stowki
HPV miałam już wczesniej na cytologiach jeszcze...tylko nie wiem czy ten sam
Re: kłykciny

Napisane:
18 lut 2013, o 17:04
przez antonina_j
dzieki dziewczyny, zapoznaję sie z ta teorią

mi najbardziej chodzi o to czy jest to rzecz "z ktora trzeba cos robic".... czy na przykład nie zaraze rodziny tym...?
Re: kłykciny

Napisane:
18 lut 2013, o 22:48
przez antonina_j
Mam recepte na aldare. Drogie bardzo wiec sie waham
Re: kłykciny

Napisane:
19 lut 2013, o 21:18
przez antonina_j
Opakowanie zawiera 12 saszetek, aby kazdorazowo stosowac masc z nowego opakowania
Postanowilam, ze mi jedna musi wystarczyc na 3 razy
To i tak 4 stowki
Re: kłykciny

Napisane:
21 lut 2013, o 17:53
przez antonina_j
Re: kłykciny

Napisane:
21 lut 2013, o 18:09
przez olikkk
Ojej
Tosieńko, żeby chociaż pomogło

Re: kłykciny

Napisane:
21 lut 2013, o 18:16
przez antonina_j
plusem jest to ze suma rozbita na 2-3 miesiace wydaje sie do przełkniecia
Re: kłykciny

Napisane:
13 maja 2013, o 21:31
przez antonina_j
po kuracji bez zmian

siedzą stanowczo jak siedziały. nie wiem czy nie polecac
aldary, moze ja taka pechowa
Re: kłykciny

Napisane:
11 cze 2014, o 16:44
przez antonina_j
teraz gin poleciła mi
condyline. mam smarowac trzy dni i się wypalą
(albo mi doopa odpadnie)
marne 70 zeta
Re: kłykciny

Napisane:
12 cze 2014, o 22:38
przez olikkk
Tosiu mialam nadzieje, że już ten problem Cię nie dotyczy

Re: kłykciny

Napisane:
18 cze 2014, o 16:06
przez antonina_j
no wiec. nalezy posmarowac zmiany 2x3
piachwdole
nie dałam rady
bol po 5razach mnie przerasta
Re: kłykciny

Napisane:
18 cze 2014, o 16:23
przez olikkk
Re: kłykciny

Napisane:
18 cze 2014, o 16:49
przez antonina_j
muszę poprosic zeby te wewnatrz pochwy mi wypalila w znieczuleniu, bo przyswiruję z bolu.
Re: kłykciny

Napisane:
18 cze 2014, o 16:52
przez olikkk
jak się da, to niech to zrobia

Re: kłykciny

Napisane:
20 cze 2014, o 11:40
przez olikkk
Re: kłykciny

Napisane:
20 cze 2014, o 20:36
przez Lena
Tosia-czy umówiłas sie juz na wypalenie?
Re: kłykciny

Napisane:
21 cze 2014, o 06:49
przez antonina_j
na poczatek sierpnia.
poki co smaruje tym zracym
to jest jakby kurzajki tylko na narzadach plciowych i to wewnatrz

Re: kłykciny

Napisane:
21 cze 2014, o 07:25
przez ismena
Re: kłykciny

Napisane:
21 cze 2014, o 07:37
przez laguna
Kiedyś, jak byłam na wykopaliskach, to się zaraziłam kurzajkami na stopach. O matko jak to bolało,chodzić nie mogłam.
Tosia, jak to też tak boli, to z całego serca współczuję. Dobrze ze wypalisz i mam nadzieję, że nie wrócą.