przez Malgos » 7 gru 2021, o 23:06
Mam 37 lat.Jestem blisko rok po histerektomii radykalnej. Rak szyjki macicy G3. Usunięcie macicy, przydatków, węzłów chłonnych. Leczenie radio, chemioterapia i brachyterapia. W sierpniu miałam 2 cytologię. W zeszłym tygodniu wizytę kontrolną. Okazało się, że żyje w nieświadomości,że coś jest nie tak. Od sierpnia nikt mnie nie poinformował, że wyszła grupa 3. Komórki nowotworowe, zalecono globułki i ponowną cytologię. Masakra