Cześć Dziewczyny!dawno nie pisałam,bo czekałam na wynik-w końcu się doczekałam. Powiedzieli,że jest ok.ale mam to potwierdzić u lekarza. Oczywiście wszystko jest po łacinie-jakie to jest wkurzające!!!!!!!!!!!!! Starałam się przetłumaczyć,ale nie wszystko mi się udało. Może któraś z Was zna łacinę?Bardzo proszę o przetłumaczenie.Na wszelki wypadek podam fragment wyniku parva epithelli plani oraz polypus endometrii parvulus hyperplasticus.Resztę sobie przetłumaczyłam. Dzięki bardzo i pozdrawiam serdecznie-Asia.
Asieńko na łacinie się nie znam, ale skoro powiedziano, że jest ok to tak jest i nie ma co kombinować Natomiast bardzo się cieszę, że się odezwałaś i że skończyły się Twoje problemy, które spędzały Ci sen z powiek i oby się więcej nie powtórzyły
Asieńko jak się czujesz?? Odezwij się choć słówkiem
A ja muszę Wam powiedzieć że jestem prawie dwa miesiące po operacji a wydaje mi się jakby wieki minęły. i Nie mam żadnych plamień ani krwawień mimo zostawionej szyjki
Powód operacji, zabiegu: obfite miesiączki, niedokrwistość z niedoboru żelaza i kwasu foliowego, mięśniaki
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Najpierw Orgametril potem Activelle w celu całkowitego wyeliminowania miesiączek - po 4 mies.brak zadowalających efektow. po operacji nic nie biore