przez Szklanka » 3 maja 2019, o 11:12
Ja też tak mniej więcej wsiadłam za kółko, około 10 dni po. Ale raptem na 5 minut do sklepu i po zakupach na 5 minut do domu. Ale tak jak pisze Maria, najgorsze jest wsiadanie i wysiadanie z auta

Kochać i tracić, pragnąć i żałować,
Padać boleśnie i znów się podnosić,
Krzyczeć tęsknocie "precz!" i błagać "prowadź!"
Oto jest ŻYCIE: nic, a jakże dosyć...
/Leopold Staff/