Rana pooperacyjna
Cześć dziewczyny.Czy możecie się ze mną podzielić waszymi doświadczeniami na temat gojenia się rany.Jestem dwa tygodnie po usunięciu macicy i trzonu.Cięcie poziome.Mocno krwawiłam i dlatego na środku rany byłam przypalana dosyć mocno.Już przy zdjęciu szwów lekarz powiedział ze muszę przyjeżdzac na opatrunki i zę nieładnie to wygląda.Rana na środku nie chciała się goić.Delikatnie się otwierała i ciągle sączyła się ropa.Stosowałam na ranę octenisept i antybiotyk w sprayu clindamycynum.Jednak poprawy żadnej.Pracuję w służbie zdrowia i skonsultowałam się ze znajomym ginekologiem gdyż mój obecnie jest na urlopie.Polecił mi rewelacyjny specyfik Balsam Szostakowskiego.Używam drugi dzień i jest naprawdę bardzo dobry.Z rany przestało się sączyć.Robi się strupek.Nie boli,nie szczypie.Będę polecać go Wszystkim.Jeszcze trochę pewnie to potrwa zanim wyleczę całkowicie ale poprawa jest naprawdę duża.Jak wyglądało to u Was?Dodam że miałam trochę powikłań po operacji.Najpierw próba znieczulenia zewnątrzoponowego...nieudana,a w końcu ogólne znieczulenie.Po znieczuleniu w kręgosłup dostałam zespołu popunkcyjnego.Straszny ból głowy nie do wytrzymania,mdłości,mroczki przed oczami..podwójne widzenie.I do tej pory drętwiejąca prawa noga.Podobno anestezjolog za blisko nerwu się wbiła ;-( Pozdrawiam serdecznie Wszystkie Panie.Marta
i witam na naszym Forum 
Dziękuję za miłe słowa ;-) Ja jeszcze nie mogę niestety myć brzucha szarym mydłem,bo na środku mam jeszcze ok 1,5 cm(na długość) rany nie zamkniętej.Pomimo że to już 4 tydzień po operacji.Stosuję balsam szostakowskiego,i jest duża poprawa ale jeszcze nie zagoiło się do końca.Martwię się bo za tydzień kończy mi się L4,a w pracy praktycznie przez 8 godzin jestem na nogach.Pracuję w służbie zdrowia. .Schylam się,chodzę po drabinie,i dużo kucam..wysuwam ciężkie szuflady i nie wiem czy nie utrudni to gojenia.Oczywiście chciałabym już wrócić do pracy,ale boję się że sobie zaszkodzę.Brzuch mam nadal obolały i bardzo tkliwy..chodzę głównie w spodniach od dresu bo ciężko mi dopiąć jeansy i uwierają mnie.Brzuch..tzn taki "wałek" nad raną boli jak dotykam .Czy to normalne?Pozdrawiam serdecznie ;-) 