Strona 1 z 2

Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 30 sty 2013, o 21:56
przez olikkk
Wątek jest kontynuacją założonego wcześniej, który można prześledzić tutaj


Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 19 wrz 2013, o 19:52
przez Diara
No to ja się "pochwalę" moimi "uśmiechami", fotki niezbyt dobre bo z telefonu.

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 18 gru 2013, o 23:44
przez Fedora
a to mój ,krótko po operacji ,świeży dołączę jutro

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 19 gru 2013, o 21:00
przez Diara
Noooo, siniaki niezłe. Ja miałam tylko po zastrzykach (nawet jeden widoczny) i jak widzę bardzo nisko Cię ciachnęli.
Niezły uśmiech . b-(

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 19 gru 2013, o 23:46
przez jagoda
no nie ladnie to wygladało krwiak na krwiaku

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 19 gru 2013, o 23:48
przez iwon62510
Jagódko mój brzusio też był takiego koloru tęczy ;) ...wyglądał strasznie..

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 20 gru 2013, o 00:42
przez Fedora
miałam dziś podrzucić obecny, jednak padło oprogramowanie do przerzucania z komórki .
Prawdy nie znam co to rzeź była , wersji chyba ze 3 słyszałam :)
Tak nisko chciałam ,poprzednia blizna była w tym miejscu tylko znacznie krótsza,może znajdę w archiwum domowym :)
Nie wiem czy lepiej nisko, czy wyżej,na tej wysokości jej nie widzę :))

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 20 gru 2013, o 15:52
przez 4wiesia
Mnie też tak nisko ciachnęli. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, dopiero teraz jak przeglądam wasze focie. Nie wiem, czy to dobrze czy źle i od czego to zależy i czy to ma wpływ na coś.

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 20 gru 2013, o 18:51
przez bulbinka536
Fedoro ja wyglądałam podobnie :p
oprócz tego ,sińce też miałam na udach od strony wewnętrznej i skórę ,,miła ''
pielęgniarka zerwała mi ze wzgórka łonowego razem z plastrem X(

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 20 gru 2013, o 21:39
przez Fedora
Bulbinko to pewnie całe ręce nam tam wkładali :)) tez miałam po wewnętrznej stronie ud, ale już wszystkie siniole zeszły :)
Obecnie mój uśmiech trochę szyderczy.

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 20 gru 2013, o 22:17
przez jagoda
LADNE CIECIE :)

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 21 gru 2013, o 10:55
przez bulbinka536
Fedoro jeszcze troszkę i nie będzie ,,prawie'' śladu ;)

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 21 gru 2013, o 23:22
przez Fedora
Trochę mi niezręcznie chwalić się blizną,przeważnie ludzie ukrywają okaleczenia, ja zawsze czułam skrepowanie w intymnych momentach jeżeli wiecie o czym myślę ;)), a tu proszę ...

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 27 sty 2014, o 17:15
przez antonina_j
Obrazek

Moj stary brzuch :D a co

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 27 sty 2014, o 17:42
przez Alicja
Całkiem ładny ten Twój uśmiech Tosiu :x

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 27 sty 2014, o 17:49
przez antonina_j
Ty tez sie oswoisz z wlasna blizną. Szczegolnie ze najczesciej sie jej nie widzi.

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 5 lut 2014, o 23:19
przez Fedora
Kawał uśmiechu :)

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 5 lut 2014, o 23:36
przez Diara
Mnie tam moja teraz też już się podoba ... :D Ale Wsze faktycznie niżej niż moja ...tylko jakie to ma znaczenie jak i tak nic już prawie nie widać.

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 13 cze 2014, o 21:14
przez Diara
Kobietki - uzupełniajcie nasze uśmiechy, bo się niestety nie zachowały przy przeprowadzce. No i czekamy na nowe uśmiechy :ymhug:

Re: Nasze "uśmiechy" - jojoelcia

PostNapisane: 23 lip 2014, o 18:53
przez Biedronka121
A to mój uśmiech zaroz po ściągnięciu szwa :)