Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.




W sumie dostrzegam w tym sporo plusów, np. mogę nosić normalne figi midi, nierówności brzucha są prawie niezauważalne. Tylko jedyne co mnie martwi to właśnie kwestia przyszłego golenia okolicy cięcia. Nawet w kontekście kontroli pooperacyjnej - krępuje mnie trochę myśl, że będę musiała dumnie zaprezentować taki owłosiony szew 

PO 4 latach a nawet wcześniej był już jednak tak gładziutki i wąziutki, że nawet golenie nie sprawiałoby tam problemu. Musisz przetrwać ten początkowy czas... 
Proszę o jeszcze
Wierzę jednak, że wiedziała co robi i cięła "jak dla siebie" (jesteśmy w podobnym wieku), czyli w miejscu, w którym mnie jak najmniej oszpeci
Dzięki tak niskiemu cięciu nierówności brzucha są naprawdę mało widoczne już teraz. Co do golenia - nooo, blizny nie będę chować pod zarostem, ponieważ na tej wysokości raczej się golę, o czym operatorka też mogła wiedzieć, bo jest moim lekarzem. Choć kto by tam z ginekologów spamiętał te wszystkie "fryzury" 

nie golę się a jedyne strzyżenia były z racji operacj i porodówi. Wredne było odrastanie brrrr....



Powrót do Rana, blizna i brzuch po operacji usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości